W jakiej temperaturze używać zapraw, klejów, farb, tynków…?

Dla budowlanki temperatury zewnętrzne w okolicach 20˚C to właściwie ideał, ale… nie ma ideałów. Lato i wczesna jesień też może zaskoczyć…

Od maja do września powinny występować raczej wysokie temperatury, przed którymi większość wbudowywanych materiałów trzeba chronić – czy to przez ich osłanianie, czy też pielęgnację. Trzeba chronić przed słońcem, które może rozgrzać powierzchnię elewacji lub tarasu do temperatury nie raz dwu-, trzykrotnie wyższej niż powietrza. Znamy to z życia – przejście bosą stopą w upalny słoneczny dzień po plaży to wyczyn. Zresztą na płytkach na tarasie jest tak samo, rozgrzewają się niesamowicie. Jeśli nie mamy tarasu, dotknijmy dłonią elewacji, poczujemy różnicę.

Proces wysychania wyrobów budowlanych

Klimat u nas bywa kapryśny i piękne słoneczne dni często przerywane są opadami deszczu, nierzadko trwającymi kilka dni. Deszcz, wilgoć nie sprzyjają wysychaniu aplikowanych wyrobów budowlanych. Proces wysychania uzależniony jest nie tylko od temperatury powietrza, ale także od wilgotności oraz stanu podłoża (a może być ono wilgotne lub suche, szczelne lub chłonne). Jeżeli obniżymy temperatury, proces schnięcia na pewno się wydłuży, a jeśli zwiększy się wilgotność, to proces ten po raz kolejny wzrośnie.

Jeśli używamy materiałów budowlanych, powinniśmy zdać sobie sprawę, że w odmiennych temperaturach i wilgotnościach produkty będą się różnie zachowywać. Ten, kto wykonuje prace, często o tym wie, ale może się okazać, że jakiś wyrób zaskoczy swoją reakcją. Optymalne warunki prowadzenia prac, zapisane w prawie każdej karcie technicznej i na opakowaniu produktu, wynoszą zwykle od +5 do + 25˚C, czasem dochodzą do +30˚C (w zależności od produktu).

Cóż, ta górna granica latem powinna być często spotykana (przynajmniej na urlopie byśmy sobie tego życzyli). Należy zauważyć, że zakres ten dotyczy także wbudowywanych materiałów, podłoża oraz wody zarobowej. Na szczęście prowadząc prace wewnątrz, tak zmienne warunki prac nam nie grożą. Na zewnątrz to co innego.

Temperatura podłoża dla zapraw

Zacznijmy od podłoża. Te może się bardzo szybko nagrzać, a sprzyja temu jego kolor – im ciemniejsze, tym proces ten jest szybszy i postępuje z większą intensywnością. Dlatego warto osłaniać ściany w trakcie prowadzenia prac elewacyjnych. Przy dużych inwestycjach to codzienność, przy małych jest to zjawisko sporadyczne, a powoduje różne zjawiska: od trudności w aplikacji wyrobów, poprzez ich spękania, zmianę barwy, zmniejszenie wytrzymałości. Dotyczy to szczególnie produktów na bazie cementu.

Temperatury > 5˚ zapewniają optymalne warunki do wiązania cementu. Wraz ze wzrostem temperatury proces wiązania i schnięcia przyspiesza, oczywiście do pewnej granicy, kiedy produkty takie szybciej wysychają, niż wiążą, czego konsekwencją jest tzw. spalenie zaprawy (będzie mieć niskie wytrzymałości mechaniczne, będzie krucha). Jeśli zaprawy sami przygotowujemy z cementu, piasku, wapna, po części możemy temu zaradzić, np.: użyć specjalistycznego cementu, wolniej wiążącego (bez symbolu R przy klasie cementu).

Nieestetycznie wykonana struktura tynku - przyczyną są temperatury nakładania.
SONY DSC

Proces wiązania w przypadku zapraw cementowych jest mniej zależny od wilgotności, zresztą przy dużych wilgotnościach produkty cementowe nabierają mocy (betony, wylewki pielęgnuje się przecież przez ograniczenie schnięcia, zraszanie). Duża wilgotność spowoduje, że produkt nie musi wysychać, może być związany, twardy, ale mokry, co może być problemem przy nakładaniu kolejnych warstw, które także mogą nie wysychać.

Niestety bardzo długie schnięcie wyrobów cementowych powoduje, że woda wraz z jonami wapnia (które znajdują się w każdej zaprawie na bazie cementu) migruje na powierzchnię, które łączą się z dwutlenkiem węgla, tworząc na powierzchni trudno rozpuszczalne sole – najczęściej węglan wapnia. Widoczny jest on najczęściej na fugach i innych kolorowych zaprawach. Niestety wykwitu nie można usunąć, jeśli podłoże nie wyschnie i dodatkowo proces wysalania nie ustabilizuje się. Na szczęście latem nam to nie grozi. Podobnie zachowują się wyroby gipsowe i anhydrytowe.

Gips jest materiałem higroskopijnym, łatwo wodę odda, ale jeszcze łatwiej z powrotem ją wchłonie. Stała duża wilgotność w pomieszczeniach w trakcie procesu wiązania powoduje, że tynk przestanie wysychać, a także wiązać. Jeżeli proces ten jest zbyt długi, wyrób gipsowy nie osiągnie odpowiednich wytrzymałości mechanicznych, może być miękki, słaby. W skrajnych przypadkach może to prowadzić do pleśnienia powierzchni tynku.

Stąd w przypadku produktów gipsowych istotne jest zachowanie odpowiedniej wilgotności pomieszczenia po aplikacji, dlatego tak ważne jest wietrzenie pomieszczeń w trakcie schnięcia. Jest ono możliwe dopiero po 1-2 dobach od nałożenia i związania tynku (oczywiście samo wiązanie musi się odbywać w optymalnych temperaturach). W przypadku wnętrz oddawaniu wilgoci technologicznej sprzyja dobrze działająca wentylacja czy też włączenie dmuchaw, otwarcie okien. Wentylacja jest bardziej skuteczna niż osuszacze – wie o tym na pewno ten, kto pracował w przeciągu czy też w czasie wiatru. Podmuchy powietrza szybciej wysuszą dany element niż wysoka temperatura. Stąd tak bardzo ważne jest stosowanie na elewacjach wspomnianych wyżej osłon ograniczających wpływ zjawisk pogodowych.

Graniczna temperatura  – pięć stopni Celsjusza

Produkty dyspersyjne (gotowe do stosowania), takie jak: farby, gotowe masy tynkarskie, grunty czy też płynna folia, do prawidłowego wiązania wymagają temperatury > 5˚C, ponieważ materiały te wiążą pod wpływem odparowania wody, dlatego też lato to najodpowiedniejsza pora na ich aplikację. Warto jednak zwrócić uwagę, że wysoka temperatura sprzyja szybszemu wysychaniu warstw, a tym samym niektóre prace wymagają zwiększenia szybkości prac prowadzonych przez wykonawcę.

Ważne jest to, gdy wymagane jest, kiedy kolejne nakładane porcje produktu muszą się łączyć jeszcze ze świeżym, niewyschniętym wyrobem. Tak jest najczęściej w przypadku tynków dekoracyjnych, gdzie każde odcięcie, przerwa w pracach jest bardzo widoczna, szczególnie latem. Szybkie wysychanie to też możliwość zmiany barwy, najczęściej rozjaśnienie. Najbardziej wrażliwe są w tym przypadku wyroby silikatowe.

Praca w wysokich wilgotnościach powietrza spowoduje, że tynk, farba, grunt będą dłużej wysychać, a tym samym nie będą odporne na działanie opadów deszczu. W tych produktach, w większości przypadków, wyschnięcie będzie tożsame ze związaniem, a tym samym z odpornością na opady deszczu. Przy prowadzeniu prac wewnątrz pomieszczeń wentylacja to podstawa, gdyż ma jeszcze inny wymiar. W wielu wyrobach „mokrych” znajdują się lotne związki organiczne – oczywiście są odpowiednie unijne dyrektywy ograniczające ich zawartość w wyrobach. Dzięki wentylacji polepsza się komfort pracy, po prostu głowa nie boli w trakcie prac. Najczęściej z tymi dolegliwościami możemy się spotkać w trakcie malowania. Cóż, maluje się szybko, na dużych powierzchniach, stad parowanie duże i zawartość LZO też większa.

Kiedy wilgoć nie zaszkodzi?

W powyższych przypadkach nadmiar wilgoci nie był pożądany, są jednak wyroby, w których trochę wilgoci nie zaszkodzi. Są to pianki poliuretanowe wykorzystywane najczęściej do montażu stolarki okiennej. W każdej z ich instrukcji napisane jest, żeby podłoże lekko zwilżyć wodą, dzięki czemu proces jej wiązania będzie szybszy. Zwilżyć wodą warto także bardzo suche materiały przed nakładaniem wyrobów cementowych, np. pustaków gazobetonowych lub silikatowych przed murowaniem zaprawami cienkowarstwowymi.

Niezwilżenie wodą ich powierzchni bardzo często powoduje „spalenie” stosowanej zaprawy (tam nakładana jest grubością warstwy 1-2 mm, a więc mała jej objętość przy dużej powierzchni). Tak wykonane mury nadają się od razu do ponownego wykonania. Dzieje się tak najczęściej latem, gdy dostarczane elementy ścienne są bardzo suche.

Niska temperatura – źle, wysoka też niezbyt dobrze. Jak tu dogodzić ludziom? Temperaturą na pewno nie. Przekonujemy się o tym nie tylko na wakacjach, ale też wykonując prace budowlane.

Bartosz Polaczyk

Prenumerata Magazynu Instalatora

One thought on “W jakiej temperaturze używać zapraw, klejów, farb, tynków…?

  • 18 października 2017 at 10:17
    Permalink

    jeśli wychodzi nam wilgoć to trzeba szukać jej źródła a nie tylko likwidować ją z zewnątrz.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij