Zalanie budynku, wilgoć w mieszkaniu…

Co zrobić, gdy silnemu zalaniu ulegnie piwnica? Co zrobić z posadzką, tynkami? Usunąć czy może wysuszyć? Spróbuję odpowiedzieć na te pytania i choć trochę przybliżyć temat.

Woda jest niezbędnym składnikiem do życia, bez niej wszystko umiera, jej nadmiar może wszystko niszczyć na swojej drodze. Ostatnie lato to wielka huśtawka pogodowa, na przemian słońce z deszczem i burzami. Te ostatnie były bardzo intensywne i gwałtowne, silny wiatr i nawalny deszcz to wizytówka kanikuły 2017. Silny deszcz to niestety możliwość lokalnych podtopień, zalań piwnic. Co zrobić gdy będziemy mieć wilgoć w mieszkaniu?

Na początek zajmijmy się ścianami. Skuwać mokre tynki czy nie? A może postawić ściany działowe na nowo? Wszystko zależy od rodzaju materiału podłoża i tynku.

Ścianki na bazie gipsu

Wszelkie tzw. suche zabudowy, gdy ulegną zamoczeniu, trzeba będzie usunąć. Niestety płyty gipsowo-kartonowe, nawet te wodoodporne, nie są odporne na długotrwałe działanie wody. Gips, który jest głównym składnikiem takiej płyty, jest higroskopijny, to znaczy ma zdolność wchłaniania wody. A więc przy długotrwałym zalaniu materiał ten nasiąknie dużą ilością wody, zwiększy objętość i ulegnie destrukcji. Dodatkowo karton często ulega odspojeniu.

Wszystko to powoduje, że nawet jeśli woda nie zaleje całej płyty g-k, to jednak będzie trzeba ją usunąć w całości. Fragmentarycznie taką płytę trudno wymienić. Dotyczy to także płyt, które zostały przyklejone do ściany. Kleje gipsowe stosowane do płyt g-k to także materiały, które nie są wodo- i mrozoodporne, a więc należy je usunąć. Usunięcie ich ze ścian nośnych będzie mieć jeszcze jeden wymiar, ściany te będą szybciej wysychać.

Beton komórkowy i woda

Ściany działowe wykonane z betonu komórkowego, w przypadku długo utrzymującej się wody, wchłoną bardzo dużą ilość wody w znajdujące się pory (materiał ten może nasiąknąć jak gąbka). Woda oczywiście wyparuje, z tym że będzie to długo trwało, dlatego też na pewno będzie trzeba usunąć znajdujący się na niej tynk, aby przyspieszyć osuszanie.

Dodatkowo trzeba się zastanowić, czy nie lepiej wykonać taką ścianę działową na nowo – koszty z tym związane mogą być porównywalne z suszeniem (jeśli będziemy korzystać z dodatkowych urządzeń). Na pewno nie będziemy usuwać ścian nośnych, te trzeba wysuszyć, dlatego konieczne będzie usunięcie tynku w celu polepszenia parowania wody ze ściany. W przypadku betonu komórkowego dużo zależy od czasu działania wody – im dłuższy, tym gorzej dla ściany.

Beton i cegła

Inne rodzaje materiałów, takie jak beton czy cegła, są zdecydowanie bardziej odporne na działanie wody, dlatego też nie trzeba ich usuwać. Co innego tynki na takiej ścianie, tych najlepiej się pozbyć. Przyspieszymy tym sposobem, jak już wspominałem, suszenie. W przypadku innych materiałów ściennych trzeba sprawdzić, jak dany produkt zachowuje się po zejściu wody, czy nie stracił swoich właściwości (czy nadal jest zwarty, twardy itp.). Jeśli tak, to nie trzeba wcale go usuwać, wystarczy dezynfekcja, suszenie i wykonanie tynku na nowo.

Skucie tynków przyspiesza wysychanie murów-Polaczyk

Pomyśl o tynku

Osobnym zagadnieniem są tynki. Tynki gipsowe, gipsowo-wapienne trzeba będzie usunąć. Długotrwałe zawilgocenie działa destrukcyjnie na te wyroby, tak samo jak na omawiane wcześniej płyty gipsowo-kartonowe. Zresztą we wszelkich kartach technicznych wyrobów gipsowych jest wyraźnie napisane, że tynk nie jest wodo- i mrozoodporny! Co innego tynki cementowe i cementowo-wapienne – te w większości są zarówno mrozo-, jak i wodoodporne. Dlatego produkty te na pewno oprą się długotrwałemu działaniu wody.

Niestety każdy tynk będzie barierą dla parowania wody z muru, dlatego trzeba tu się zastanowić, co jest lepsze – szybsze wysuszenie muru czy zachowanie tynków. Im tynk w swoim składzie ma więcej cementu, tym będzie bardziej szczelny i utrudni parowanie. Niebagatelną rolę będą tu grać względy ekonomiczne.

Jeśli dodatkowo instalacja elektryczna jest zniszczona, tynki – jakiekolwiek by nie były – trzeba usunąć. Dodatkowym czynnikiem, który może przyspieszyć decyzję o usuwaniu tynków, jest ewentualny wykwit solny i związane z nim zniszczenie tynku. Sól niestety działa destrukcyjnie, krystalizując, zwiększa objętość i niszczy strukturę tynku. Tynk może przejąć tyle soli, ile ma wolnych porów, po ich wypełnieniu następuje niszczenie, sól wychodzi wtedy na zewnątrz, powodując niszczenie warstw gładzi i farby.

Prenumerata Magazynu Instalatora

One thought on “Zalanie budynku, wilgoć w mieszkaniu…

  • 18 października 2017 at 10:19
    Permalink

    dobrze wiedzieć, będę mieć to wszystko na uwadze w razie czego.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij