Zawory termostatyczne przygrzejnikowe z regulacją przepływu


Reklama

Pompa ciepła Stiebel Eltron

Wodna instalacja c.o. to prawdziwa arteria składająca się z ciągu rur oraz armatury grzewczej. Medium, jakim jest woda, zawsze wybiera sobie „drogę” o najmniejszych oporach wewnętrznych.

Na końcu, poprzez zawory termostatyczne, trafia do grzejników i w nich następuje przekazywanie ciepła do otoczenia.

Ilość ciepła, jaką oddaje grzejnik, czyli tzw. nagrzewanie, jest zależne od strumienia wody przepływającego przez niego. Wynika to ze wzoru na ciepło Q = c * m * ΔT (c – ciepło właściwe wody, m – ilość przepływającej wody w l/h, ΔT – różnica temperatur). W instalacji grzewczej opory, jakie musi pokonać płynąca woda po drodze do grzejnika, są różne. Głównie z tego powodu niektóre grzejniki przy otwartych zaworach (odkręconych głowicach) są gorące, a niektóre grzeją bardzo słabo. W celu zrównania oporów przepływu i stworzenia podobnych warunków przepływu dla medium grzewczego stosuje się kryzy. Kiedyś umieszczało się w przewodach blaszki z otworkami, obecnie możliwość kryzowania posiadają zawory. Mogą to być zawory w rozdzielaczach, ale częściej kryzuje się zawory termostatyczne w grzejnikach.

Zawory termostatyczne – zmiany nastawy

Zmiany nastawy, czyli tzw. Kv, dokonuje się poprzez obracanie pierścienia umieszczonego wokół trzpienia zaworu termostatycznego. Na części obrotowej umieszczone są wartości od 1 do N. Wartości 1 odpowiada najmniejsza szczelina, a N to maksymalny przepływ przez zawór. Pierścień obraca się w obie strony w zakresie 360. Punkt odniesienia oznaczony jest na korpusie zaworu i względem niego odczytuje się wartość nastawy.

Regulację instalacji przeprowadza się na podstawie przeprowadzonych obliczeń projektowych metodą pomiarową lub metodą prób i błędów. Najbardziej rozpowszechnioną metodą obejmującą wszystkie wykonywane instalacje w nowym budownictwie jest regulacja w oparciu o obliczenia projektowe. Wszędzie tam, gdzie nie wykonano obliczeń oporów, pozostaje metoda prób i błędów. Do wykonania takiego równoważenia instalacji potrzeba doświadczenia oraz sporej ilości czasu. Wprowadzane zmiany przepływów przynoszą efekt dopiero po pewnym czasie.

Nastawy wstępne uzależnione od mocy

Producenci grzejników stalowych wyposażonych w zawory termostatyczne oferują już w nich wstępne nastawy uzależnione od mocy cieplnej. Stosowanie ułatwia bardziej sprawiedliwy rozdział wody do poszczególnych kaloryferów. Te o większej mocy wymagają więcej przepływającej wody, a do tych mniejszych wystarczy niższy strumień.

Dosyć łatwa do przeprowadzenia jest regulacja przepływów metodą pomiarową. Sprawdzi się również w istniejących instalacjach podlegających np. modernizacji, gdzie nieznane jest jej prowadzenie. Ze wzoru na ciepło, dysponując mocą katalogową grzejników i znając schłodzenie wody, można obliczyć maksymalny strumień wody. W tym przypadku konieczne jest stosowanie armatury umożliwiającej odczyt przeprowadzanych nastaw. Stosowanie przepływomierzy rozwiązuje problem, ale dodatkowo komplikuje instalację.

Zawory termostatyczne grzejnikowe z ustawianym maksymalnym natężeniem przepływu wody

Rozwiązanie już pojawiło się na rynku, ale nie jest stosowane powszechnie. Są to zawory grzejnikowe z ustawianym maksymalnym natężeniem przepływu wody w litrach na godzinę niezależnie od zmian ciśnienia. Zawory takie regulują maksymalny przepływ w przedziale 10-150 l/h niezależnie od ciśnienia różnicowego. Zakres ciśnień, przy których nie jest potrzebny dodatkowy regulator w systemie, wynosi 60 kPa. Parametr przepływu maksymalnego jest ustawiany bezpośrednio na zaworze za pomocą klucza. Nie występuje potrzeba ustalania nastawy wstępnej zależnej od zmian ciśnienia.

Istotny jest fakt, że nastawiony przepływ nie ulegnie przekroczeniu nawet w przypadku zmian w obciążeniu instalacji. Oznacza to prawidłową pracę nawet, kiedy część grzejników w obiegu zostanie zamkniętych. Nowoczesny zawór eliminuje ryzyko „nadprzepływu”, a dodatkowo umożliwia rozbudowę instalacji o nowe odbiorniki ciepła bez potrzeby ingerencji w nastawy. System pracuje stabilnie, umożliwia pełne nagrzewanie, eliminuje ryzyko nieprzyjemnych odgłosów „grających” zaworów oraz wpływa na poprawną pracę instalacji i pompy obiegowej.

Włodzimierz Guzik

Prenumerata Magazynu Instalatora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij