|
Sezon grzewczy rozpoczęty. Czyj grzejnik wybrać? Tym razem może Schafer?
O takim wyborze próbowali przekonać zaproszonych gości przedstawiciele firmy Hydro-Plast podczas październikowej wyprawy do niemieckiej fabryki grzejników. Jak było? Jak to u producenta grzejników: ciepło, cieplutko, a nawet gorąco. Gospodarze robili co mogli, aby goście czuli się dobrze. Wygodny autokar, kierowcy z całym bagażem anegdot, piękna pogoda (podobno również zamówiona!), czterogwiazdkowe hotele, znakomita kuchnia niemiecka (tak obfita, że niektórzy już w drodze szukali obszerniejszych ubrań albo wracali w przymałych marynarkach) i w końcu fabryka grzejników Schafera, których wyłącznym przedstawicielem w Polsce od 1999 r. jest właśnie Hydro-Plast. Gospodarze jednak podkreślali, że Hydro-Plast to przede wszystkim jedyna w Polsce, a jedna z trzech istniejących w Europie, firma produkująca rury i kształtki z polipropylenu.
O znakomitej jakości ich wyrobów na pewno świadczy gwarancja, jakiej firma udziela na swoje wyroby (20 - letniej gwarancji na rury do ciepłej i 50 - letniej do zimnej wody), certyfikat jakości ISO 9002, który uzyskała jako jedna z pierwszych firm w branży instalacyjnej, a także poważne inwestycje, wśród których jedna jest szczególna, rzec by można królewska, bo dotyczyła wymiany instalacji c.o. na Zamku Królewskim w Warszawie.
Gospodarze zatem przyzwyczajeni do znakomitej jakości umiejętnie serwowali swym gościom atrakcje i sterowali temperaturą nastrojów. Po gorącej atmosferze na halach produkcyjnych grzejników i podczas konferencji, zaserwowano zwiedzanie najstarszej w Europie i chyba najchłodniejszej kopalni rudy żelaza, by wieczorem znów temperaturę podnieść przy gromkich śpiewach (które brzmiały donośnie po okolicy) i rycerskim jadle w starym zamku w Neunkirchen. Krótko mówiąc, to tradycyjna polska gościnność w... Niemczech.
|