Jak to dawniej bywało… Podziemne drogi

———————————————————————————————-——————-—————————————————————

zobacz artykuł w formacie pdf >>> str. 59
———————————————————————————————-——————-—————————————————————

Otwarty właz podsuwa im wówczas pomysł, by dalszą drogę odbyć kanałem. Po dotarciu na Mokotów łączniczki wracają szczęśliwie tą samą drogą do Śródmieścia. Ich relacja podsuwa dowództwu walczącego miasta myśl wykorzystania sieci kanałów jako dróg łączności międzydzielnicowej. Już 8 sierpnia powstańcom udaje się zdobyć w znajdujących się pod niemieckim obstrzałem biurach Dyrekcji Wodociągów i Kanalizacji przy ul. Lipowej wydaną w 1937 r. monografię zawierającą plan sieci warszawskiej kanalizacji oraz zestawienia średnic poszczególnych typów kanałów. To prawdziwy skarb. W  oparciu o tę publikację wyznaczona zostaje sieć połączeń pomiędzy bronionymi przez powstańców częściami Warszawy. Z pomocą przychodzą pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Wykorzystywana w okresie Powstania sieć kanalizacyjna w naturalny sposób dzieli się na dwa odrębne rejony: północny (Żoliborz, Stare Miasto, Śródmieście Północne) oraz południowy (Czerniaków, Mokotów  i Śródmieście Południowe).W rejonie północnym Powstańcy uruchamiają trasy prowadzące wysokimi kanałami „A”, „B” i „C”: Stare Miasto – Żoliborz, Stare Miasto – Śródmieście oraz Śródmieście – Żoliborz oraz trasę wiodącą niskimi kanałami  (pod pl. Piłsudskiego) Stare Miasto – Śródmieście. Ponadto dla przeprowadzenia desantu uruchomiona zostaje prowadzącą kanałem „C” i kanałami niskimi trasa między placami Krasińskich i Bankowym. Natomiast w rejonie południowym powstańcy wykorzystują dwie trasy łączące Mokotów ze Śródmieściem Południowym: krótsza i wygodniejsza biegnie od włazów na ulicach Wiktorskiej i Szustra pod ul. Puławską, pl. Unii Lubelskiej, al. Szucha i al. Jerozolimskimi do włazów na ul. Wilczej i na pl. Trzech Krzyży; znacznie dłuższa prowadzi od tych samych włazów na Mokotowie burzowcem „M” biegnącym od ul. Puławskiej pod Dworkową, łazienkami, ulicami Wrońskiego, Górnośląską i Piusa XI, a następnie kolektorem „C” pod al. Ujazdowskiego, aż do włazu przy ul. Wilczej. Natomiast trasa z Czerniakowa na Mokotów wiedzie od włazów na ulicach Solec i Zagórnej, burzowcem „M” pod ulicami Zagórną, Wrońskiego, pod łazienkami i ulicami Dworkowa i Puławska do włazu przy ul. Wiktorskiej. Przeprawy kanałami nie byłyby możliwe bez wykazujących się wyjątkową odwagą przewodników. Wszyscy bez wyjątku są ochotnikami – żaden nie dostaje w tej sprawie oficjalnego rozkazu. Najdzielniejsze okazują się kilkunastoletnie dzieci, sprawnie poruszające się w wąskich odnogach głównych kanałów. Na zawsze przylgnie do nich przydomek „szczury kanałowe”… O warunkach, w jakich przyszło powstańcom przedzierać się mrocznymi, nieprzyjaznymi tunelami, opowiemy w następnym artykule.  Aleksandra Trzeciecka

Prenumerata Magazynu Instalatora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij