Kominy – czy aby na pewno? Spaliny w obudowie

Jest jednak jeszcze grupa tych, którzy twierdzą, że komin to część składowa urządzenia grzewczego.

Co w prawie piszczy?
Jak więc zatem o kominach mówi rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (nie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać urządzenia grzewcze) §140.1. Przewody (kanały) kominowe w budynku: wentylacyjne, spalinowe i dymowe, prowadzone w ścianach budynku, w obudowach, trwale połączonych z konstrukcją lub stanowiące konstrukcje samodzielne, powinny mieć wymiary przekroju, sposób prowadzenia i wysokość stwarzające potrzebny ciąg oraz spełniające wymagania określone w Polskich Normach dotyczących wymagań technicznych dla przewodów kominowych oraz projektowania kominów. Pomimo że nie jest wymieniona żadna Polska Norma, to pozwolę sobie przytoczyć definicję komina z normy PN EN 1443 Kominy. Wymagania ogólne. – Komin jest to droga przenoszenia spalin, obudową komina jest zaś to, co tę drogę otacza.

Tworzywa i spaliny
W początkach roku 2000 wraz z pojawieniem się powszechnie na rynku polskim kondensacyjnych urządzeń grzewczych pewna grupa niezbyt uczciwych sprzedawców tychże podjęła próbę sprzedawania tych urządzeń wraz z kominami wykonanymi z tworzyw sztucznych. Używano przy tym dziwnych argumentów, mówiono że spaliny z tych urządzeń mają bardzo niską temperaturę, a w ich składzie jest w zasadzie tylko para wodna! Innym argumentem za stosowaniem kominów z tworzyw sztucznych miało być ich rzekome dopuszczenie przez UDT, dopiero stanowcze dementi ze strony UDT ukróciło te praktyki. Ponieważ przeszkodą, którą należało w jakiś sposób pokonać, jest rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowani, a szczególnie jego §170.1. Urządzenia gazowe mogą być instalowane wyłącznie w pomieszczeniach spełniających warunki dotyczące ich wysokości, kubatury, wentylacji i odprowadzenia spalin, a także dopływu powietrza do spalania określone w rozporządzeniu, w Polskich Normach i przepisach odrębnych. Przypuszczam, że zwolennicy sprzedawania kominów z tworzyw sztucznych dotarli do któregoś z urzędników ministerialnych, ponieważ każdemu kolejnemu ministrowi infrastruktury próbowano podsunąć w projektowanych zmianach rozporządzenia zapis zezwalający na stosowanie kominów z tworzyw sztucznych. Na nic były argumenty, że stosowanie tworzyw sztucznych do wykonywania kominów odprowadzających spaliny z urządzeń grzewczych stanowi zagrożenie dla budynku i jego użytkowników, na nic również były apele o przeprowadzenie rzetelnych badań w celu ustalenia, jakie substancje wydzielają się z tworzyw sztucznych w cyklicznym podgrzewaniu i studzeniu w atmosferze tlenku i dwutlenku węgla. Znana natomiast była odpowiedź na pytanie, co wydziela się wraz z dymem w trakcie pożaru komina z tworzywa sztucznego – tu wiemy na pewno, że powstaje m.in. gaz o nazwie fosgen. Tak więc straty w obiekcie wywołane pożarem komina z tworzywa sztucznego są praktycznie niewielkie, natomiast wzrasta prawdopodobieństwo śmiertelnego zatrucia fosgenem mieszkańców. Wobec faktu, że argumenty środowiska kominiarskiego są praktycznie nie do odrzucenia, zapis w rozporządzeniu jest jaki jest, spróbowano po raz kolejny wykorzystując to, że jest nowy minister infrastruktury, przemycić w projekcie zmian rozporządzenia zapis dopuszczający tworzywa sztuczne do stosowania jako kominy. Pojawia się kuriozalny zapis pozwalający jednakże sprytnie ominąć wymagania stawiane kominom przez Polskie Normy §174 ust. 1 otrzymuje brzmienie:

„1. Grzewcze urządzenia gazowe, takie jak: kotły ogrzewcze, grzejniki wody przepływowej, niezależnie od ich obciążeń cieplnych, powinny być podłączone na stałe z indywidualnymi kanałami spalinowymi według instrukcji technicznej producenta urządzenia, o których mowa w przepisach dotyczących zasadniczych wymagań dla urządzeń spalających paliwa gazowe”.

Zaś ust. 6 otrzymuje brzmienie:

„6. Przewody i kanały spalinowe, odprowadzające spaliny od grzewczych urządzeń gazowych, powinny być dostosowane do warunków pracy danego typu urządzenia, określonych w instrukcji technicznej, o której mowa w ust. 1”.

Argumentem przemawiającym za wprowadzeniem takiego zapisu ma być rzekome dostosowanie polskiego prawa do przepisów unijnych. Nic to, że krytycznie poza środowiskiem kominiarzy wypowiedziało się również kilka państw członkowskich Unii, m.in. Estonia, Austria, Szwecja, Słowacja. Nic to, że krytyczne stanowisko kilku państw członkowskich Unii punktuje naruszenie dyrektyw 98/34/WE i 89/106/EWG. Urzędnicy ministerialni bardzo chcą, aby nowy minister podpisał przygotowaną nowelizację jak najszybciej. Dochodzi do zdarzenia bez precedensu – przygotowywanym projektem rozporządzenia zajęła się sejmowa podkomisja stała ds. budownictwa oraz gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej pod przewodnictwem posła Andrzeja Adamka. W wyniku kilkugodzinnej dyskusji minister Dziekoński zadeklarował w imieniu ministerstwa wzięcie pod uwagę i uwzględnienie w dalszych pracach nad projektem wszystkich uwag i wniosków wynikających z dyskusji.

Dowody
Jako dowód na to, że to środowisko kominiarzy ma rację, iż stosowanie tworzyw sztucznych do produkcji kominów jest groźne, niech służą przykłady pokazane na zdjęciach. Fotografia 1 to przedruk z niemieckiego pisma „Schornsteinfeger”.

Na koniec nasuwa się w zasadzie jeden wniosek – ustawodawca teoretycznie ma prawo zawrzeć w przepisach to, co chce, ale uważam, że wyraźnie powinien przy tym powiedzieć, że nie interesuje go bezpieczeństwo obywateli i budynków, a interesuje go przede wszystkim dobra kondycja finansowa producentów urządzeń grzewczych i kominów z tworzyw sztucznych.

Jan Budzynowski
pdfpdf

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij