Ring „Magazynu Instalatora”: kotły kondensacyjne, czyli ciosy pulsacyjne. Auer

Koncepcja odzysku dodatkowej energii ze spalin rozwijana była przez wiele lat i dzisiaj osiąga swoje granice, przez co poszczególne kotły oparte na palniku różnych marek różnią się w budowie i osiągach jedynie szczegółami.


Jednak od pewnego czasu na naszym rynku obecny jest nowy rodzaj kotła kondensacyjnego – kocioł pulsacyjny, w którym zastosowano zaskakujące rozwiązanie – tradycyjny palnik zastąpiono silnikiem pulsacyjnym stosowanym wcześniej w lotnictwie. Konstrukcja kotła powstała w wyniku 10-letniego programu badań firmy Auer, która zastrzegła swoje osiągnięcie międzynarodowym patentem.

Silnik lotniczy do ogrzewania domów W kotle pulsacyjnym nie ma palnika. Ciepło wytwarzane jest w komorze spalania, w której dochodzi do 115 mikrowybuchów na sekundę. Jak do tego dochodzi? Mieszanka powietrzno-gazowa dostaje się do komory spalania przez specjalny zawór. W komorze tej dochodzi do zapłonu mieszanki od rozgrzanej świecy. Ciśnienie domyka zawór, a gazy powstałe w procesie spalania bardzo gwałtownie wtłaczane są do zwoju rur wydechowych. Podciśnienie powstałe wskutek wyrzucenia spalin sprawia, że do komory spalania ponownie zasysana jest mieszanka gazu i powietrza, a cykl ten powtarza się 115 razy na sekundę – podobnie jak w lotniczych silnikach pulsacyjnych.

Korzyści i przewaga Co tak naprawdę daje ta technologia? W tym miejscu trzeba zatrzymać się na dłużej, bo taka koncepcja kotła, poza wszystkimi korzyściami, jakie daje wykorzystanie zjawiska kondensacji, niesie też wiele zalet niespotykanych w kotłach z tradycyjnym palnikiem.

Po pierwsze: nie ma palnika, a więc nie może się on rozregulować. W kotle pulsacyjnym nie ma modulacji mocy, jaka znana jest z kotłów wyposażonych w palnik. Każdy pojedynczy mikrowybuch ma taką samą wydajność energetyczną, a moc grzewcza dostosowywana jest poprzez długość cykli, z jakimi pracuje kocioł. Taka jest zasada działania. A więc z kotła o mocy 20 kW możemy teoretycznie uzyskać moc w zakresie od 1 do 20 kW.

Po drugie: w kotle pulsacyjnym zarówno komora spalania, jak i wymiennik ciepła w postaci zwoju rur wylotowych zanurzone są w wodzie, dzięki czemu powierzchnia wymiany ciepła jest bardzo duża. W efekcie temperatura spalin może wynosić poniżej 25°C i nawet przy największym obciążeniu kotła nie przekroczy 70°C (do 56°C na ściankach rury), co pozwala na zastosowanie w kotle pulsacyjnym bardzo taniego i długiego przewodu wydechowego.

Po trzecie: coraz nowsze technologie wiążą się z coraz większym stopniem skomplikowania. Mimo rewolucyjnej koncepcji konstrukcja kotła pulsacyjnego jest bardzo prosta i to właśnie powoduje, że jest on praktycznie bezawaryjny. Kocioł jest całkowicie wykonany z Inox-u 316 l, a jego produkcja i montaż odbywają się w UE, co wpływa na jego bardzo wysoką jakość.

Po czwarte:kocioł pulsacyjny wytwarza znikome ilości NOx (związków tlenku azotu) – zaledwie 10 mg/kWh (20 kW), wyznaczając nowe standardy ekologiczne. Ściśle wiąże się to z jedną z ważniejszych cech kotła. W przypadku palnika spaliny mają stały, liniowy przepływ. Znajdujące się w spalinach cząsteczki NOx z czasem osadzają się na wewnętrznych ściankach wymiennika, pogarszając wymianę ciepła i zmuszając właściciela kotła do regularnego czyszczenia wymiennika. Kocioł pulsacyjny nie zanieczyszcza się. Nie ma w nim stałego płomienia, a spaliny mają bardzo gwałtowny przepływ, co nie pozwala na powstawanie osadów ze znikomych ilości cząsteczek NOx.

Po piąte: kocioł pulsacyjny standardowo wyposażony jest w sterowanie dla trzech niezależnych obiegów z trzema programatorami. Dzięki temu kocioł ten bez problemu obsłuży jednocześnie obieg ogrzewania podłogowego, grzejników i zasobnik c.w.u., ale konfiguracja może być dowolna. Ponadto wyposażenie obejmuje czujnik pogodowy i czujnik temperatury wewnętrznej.

Po szóste: ekonomia. Straty postojowe kotła to zaledwie 44 W na godzinę (20 kW). Kocioł pulsacyjny zużywa przy pełnym obciążeniu 2,12 m3 gazu ziemnego na godzinę pracy (20 kW). Dzięki zasadzie działania kocioł może być nawet do 40% oszczędniejszy w porównaniu do tradycyjnych kotłów gazowych starego typu. Uśredniona sprawność kotła dochodzi do 109% (PCI). Wydajność c.w.u. – w zależności od modelu – sięga 29 l/min (z systemem Profusion). Długość przewodu wydechowego do 35 m, zarówno w poziomie, jak i pionie, dlatego kocioł pulsacyjny jest idealnym rozwiązaniem dla zabytkowych budynków. Doskonale współpracuje też z alternatywnymi źródłami ciepła.

Optymalny wybór Inwestycja w kocioł pulsacyjny opłaca się przede wszystkim tym, którzy od swojego kotła oczekują czegoś więcej. Oszczędność w codziennej eksploatacji i na przeglądach, gwarancja doskonałego wykonania, brak śladów zużycia kotła w latach, niespotykana trwałość urządzenia i jego wyposażenie sprawiają, że kocioł pulsacyjny zdobywa coraz większe uznanie wśród klientów i specjalistów z branży na naszym rynku.

Alfred Owczarek
Zobacz artykuł w wersji pdf pdf pdf

Prenumerata Magazynu Instalatora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij