Ogrzewanie elektryczne pomieszczeń. Ciepło z kabla.

Niemal każdy, kto zetknął się z tematem budownictwa, modernizacji czy remontu domu albo mieszkania, wie, że jedną z podstawowych potrzeb człowieka jest ogrzewanie. Nasz klimat bywa równie dokuczliwy latem, co i zimą. Aby w jesienne i zimowe dni cieszyć się komfortowym ciepłem, powinniśmy poważnie zastanowić się nad tym, jaki system ogrzewania będzie najodpowiedniejszy z punktu widzenia komfortu, kosztów inwestycyjnych i eksploatacyjnych. Od kilkunastu lat w naszym kraju (i nie tylko) rośnie popularność ogrzewania elektrycznego. Dzieje się tak, gdyż system ten posiada wiele zalet, w porównaniu z rozwiązaniami tradycyjnymi, a mianowicie: * niskie koszty inwestycyjne,
* stosunkowo niskie koszty eksploatacji,
* łatwość i dokładność regulacji temperatury, a co za tym idzie
* wysoki komfort cieplny,
* oddzielna regulacja temperatury dla każdego pomieszczenia,
* brak czynności konserwacyjnych.
Z punktu widzenia instalacji, systemy ogrzewania elektrycznego mogą zainteresować nie tylko inwestorów realizujących budowę własnego domu, ale również osoby modernizujące już istniejące obiekty – dotyczy to również mieszkań w blokach, jednak w ograniczonym zakresie. Jest niezwykle trudno uzyskać zgodę spółdzielni lub innego podmiotu administrującego takim mieszkaniem na odcięcie się od istniejącego systemu ogrzewania z węzła c.o. Zupełnie inaczej sprawa przedstawia się, jeżeli idzie o domy wolno stojące lub obiekty o zabudowie szeregowej, będące najczęściej własnością typu spółdzielczego. Spółdzielnie mieszkaniowe bardzo często podpisują umowy o dostarczanie energii cieplnej i pobierają w czynszu stałą stawkę przez okres 12 miesięcy – tzw. opłata za gotowość do sezonu grzewczego. Koszty rozliczają dodatkowo poprzez odczytywanie z podzielników wartości zużycia. W tym wypadku wiele osób zastanawia się, dlaczego mam płacić cały rok, jeśli korzystam z energii cieplnej wyłącznie w sezonie ogrzewczym.
Inną sprawą jest fakt, że to spółdzielnia narzuca członkom termin, w którym zacznie się ogrzewanie, co w okresach przejściowych zmusza lokatorów do poszukiwania alternatywnych źródeł ciepła. Przypomina to walkę o przetrwanie do czasu uruchomienia ogrzewania przez administrację osiedla. Jedni ogrzewają się gazem z kuchenki, inni kupują w ogóle niewarte zainteresowania grzejniki przenośne. Może to w konsekwencji doprowadzić do wielu nieszczęść, a w najlepszym wypadku np. do awarii instalacji. Światełko w tunelu Jest jednak na to sposób. Każdy, kto mieszka w domu wolno stojącym lub w zabudowie szeregowej, może bez trudu, ponosząc małe nakłady inwestycyjne, zdecydować się na odłączenie od węzła ciepłowniczego i zastąpić dotychczasowy system grzejny komfortowym ogrzewaniem elektrycznym. Mieszkańcy bloków, nie mają tak wielkich możliwości, ale mogą zmodyfikować swoje ogrzewanie, dodając urządzenia elektryczne tak, aby zapewnić właściwy komfort w wybranych pomieszczeniach.

Co wybrać? Jeżeli inwestor buduje własne „M” może w zasadzie dowolnie zaplanować system grzejny, gdyż w fazie budowlanej możliwe jest uwzględnienie wszystkich wytycznych dotyczących projektowania i wykonania takich instalacji. Jeżeli zaś modernizuje już istniejące obiekty, niektóre z rozwiązań są niedostępne, gdyż przystosowanie budynku do wymogów danego systemu może okazać się zbyt kosztowne. Porównajmy zatem wybrane systemy elektrycznego ogrzewania pomieszczeń pod kątem kosztów inwestycyjnych i wymogów dotyczących instalacji danych urządzeń oraz również późniejszych kosztów eksploatacyjnych. Będą one inne dla nowych obiektów, a inne dla tych już wybudowanych. Ogrzewanie konwekcyjne Ten typ ogrzewania jest najprostszy, najszybszy i najtańszy inwestycyjnie ze wszystkich systemów grzewczych (nie tylko elektrycznych). Nie wymaga specjalnej instalacji, ani żadnych przeróbek. Do tego ogrzewania wykorzystuje się najczęściej ścienne grzejniki elektryczne. Są one wyposażone we wbudowane termostaty – najczęściej elektroniczne, niskotemperaturowy element grzejny, dzięki któremu grzejnik nie spala kurzu. Montaż jest banalnie prosty i ogranicza się do wywiercenia w ścianie kilku otworów i wpięciu wtyczki do gniazdka. Grzejniki korzystają ze standardowego napięcia 230 V, więc nadają się do zastosowania w już istniejących budynkach, jak również w tych nowo powstających obiektach. Grzejniki konwekcyjne mogą też stanowić uzupełnienie systemu ogrzewania w blokach. Istotną zaletą tych urządzeń są małe wymiary, niewielka waga i bardzo szybki start systemu. Niestety, jak szybko nagrzewają się te grzejniki, tak również szybko stygną. Nie nadają się zatem do wykorzystania jako system akumulacyjny oparty o nocną taryfę. Przeciwieństwem grzejników konwekcyjnych są piece akumulacyjne.

Ogrzewanie akumulacyjne Piece akumulacyjne różnią się całkowicie od grzejników konwekcyjnych. Dotyczy to przede wszystkim możliwości instalacji takiego systemu. Piece akumulacyjne najczęściej wymagają instalacji trójfazowej, w związku z tym zastosowanie ich w już istniejących obiektach będzie wymagało nie tylko przeróbek instalacji, ale również zwiększenia mocy potrzebnej na ogrzewanie. Urządzenia te gromadzą ciepło w izolowanym termicznie bloku akumulacyjnym. Najczęściej stosuje się tu rozwiązanie dwutaryfowe. Podczas pracy na tańszej II taryfie nocnej blok akumulacyjny ładuje się, gromadząc ciepło i oddaje je potem do otoczenia. Ze względu na budowę bloku akumulacyjnego i sposobu ogrzewania pomieszczenia wyróżniamy ogrzewacze z dynamicznym rozładowaniem i ogrzewacze statyczne. W pierwszych blok akumulacyjny jest zamknięty. Powietrze przepływając przez wkład akumulujący energię i po wizycie w komorze mieszania jest kierowane do pomieszczenia za pomocą wentylatorów (ma już wtedy odpowiednią temperaturę). W ogrzewaczach statycznych powietrze opływa blok akumulacyjny na zasadzie konwekcji. Wkład akumulacyjny jest przy tym otwarty na pomieszczenie. Ogrzewacze statyczne posiadają gorszą izolację termiczną, gdyż część ciepła emitowana musi być przez obudowę na zasadzie promieniowania podczerwonego. Sterowanie temperaturą odbywa się w urządzeniach dynamicznych poprzez ścienny termostat zewnętrzny, załączający dodatkowo wentylator pieca, a w ogrzewaczach statycznych za pomocą wbudowanych termostatów elektromechanicznych. Możliwe jest zastosowanie automatyki pogodowej, która będzie czuwała nad odpowiednim, uzależnionym od zewnętrznej temperatury, naładowaniem bloku akumulacyjnego. Ogrzewacze akumulacyjne są większe od grzejników konwekcyjnych. Mogą być kotwiczone do ściany lub stać na podłodze albo specjalnych konsolach podłogowych. Będą zdecydowanie droższe w zakupie, ale tańsze w eksploatacji. W zasadzie najtańsze ze wszystkich systemów ogrzewania elektrycznego. Jeśli nie ma przeszkód przed montażem tego typu ogrzewania, warto poważnie rozważyć ten wariant przy planowaniu naszego systemu grzejnego.

Ciepła podłoga Kolejnym systemem, który można zainstalować w domu lub mieszkaniu jest ogrzewanie podłogowe. Dostępne są dwa rozwiązania montażu:
* przewody grzejne – układane w warstwie wylewki betonowej (nad izolacją termiczną i hydroizolacją podłogi);
* układane bezpośrednio pod materiałem wykończeniowym podłogi (na wylewce lub na istniejącej starej podłodze), maty grzejne lub super cienkie przewody stosuje się, gdy poziom skomplikowania powierzchni grzejnej wyklucza zastosowanie mat. Przewody te układa się zazwyczaj w warstwie wylewek samopoziomujących. Jeśli inwestor buduje dom i nie wykonano w nim jeszcze wylewek, może zastosować przewody grzejne. Są to gotowe zestawy o określonej mocy i długości. Każdy składa się z przewodu grzejnego i hermetycznie połączonego z nim przewodu (przewodów) zasilających.
Rynek oferuje szeroką gamę zestawów grzejnych od jednostronnie zasilanych po zasilane dwustronnie. Przewody oferowane są w różnych wariantach mocy od 10 do 25 W/mb. Aby system był wydajny i oszczędny, powinniśmy pamiętać o zastosowaniu odpowiedniej izolacji termicznej, która pomoże ograniczyć koszty eksploatacyjne. Jeśli dom będzie niepodpiwniczony, to minimalna grubość izolacji powinna wynosić 10 cm. Dla obiektów podpiwniczonych i przegród między stropami grubość izolacji powinna wynosić minimum 5 cm. W przypadku wykonywania instalacji nad nieogrzewaną piwnicą przyjmuje się 7 cm warstwy termoizolacji. Jeśli zbyt późno zdecydowaliśmy się na „podłogówkę” lub adaptujemy już istniejący obiekt, możemy również cieszyć się ciepłą podłogą, wykorzystując do tego celu maty grzejne, które dzięki małej grubości (około 3 mm) można układać bezpośrednio, np. pod terakotę w warstwie zaprawy klejowej. Maty grzejne to również gotowe urządzenia – w tym wypadku przewód grzejny o małej średnicy połączony z przewodem zasilającym jest rozpięty i przymocowany do siatki z włókna szklanego, która zapewnia właściwe skoncentrowanie przewodów na danej powierzchni.

Całość jest tak skonstruowana, aby maksymalnie ułatwić samodzielny montaż. W opakowaniu z urządzeniem grzewczym znajdują się najczęściej rurki i puszka instalacyjna. Dobór mat grzejnych jest banalnie prosty. W łazienkach, w których ogrzewanie podłogowe będzie zasadniczym systemem ogrzewczym, powinno się stosować maty o mocy 160 W/m2. W pozostałych pomieszczeniach i w wypadku dogrzewania w łazience, wystarczające będą urządzenia 100 W/m2. Musimy wybrać materiał wykończeniowy podłogi. Najlepiej taki, który nie będzie mieć zbyt dużego oporu cieplnego, co mogłoby ograniczyć oddawanie ciepła i wpłynąć na pogorszenie komfortu. Konieczne jest również rozplanowanie stałej zabudowy w pomieszczeniach. Elektryczne ogrzewanie podłogowe nie powinno być układane pod meblami, które stanowią barierę w oddawaniu ciepła. Jak każdy nowoczesny system grzewczy również ogrzewanie podłogowe wymaga odpowiedniej regulacji temperatury, dzięki czemu będziemy mogli utrzymać odpowiedni komfort oraz zużycie energii. Producenci oferują duży wybór termostatów w rozmaitych konfiguracjach: od zwykłych wyposażonych w czujniki podłogowe, powietrzne – które tylko utrzymują zadaną temperaturę aż po wyrafinowane, wyposażone w mikroprocesor, minikomputery, umożliwiające programowanie dobowe, tygodniowe, zliczanie kosztów ogrzewania, same uczące się, w jakim czasie podłoga osiągnie zadaną temperaturę. Trudno porównywać ogrzewanie podłogowe do pozostałych systemów ogrzewania elektrycznego. Pod względem kosztów zakupu plasuje się ono pomiędzy grzejnikami konwekcyjnymi a piecami akumulacyjnymi. Pod względem komfortu jest to rozwiązanie najlepsze. Jeśli zaś idzie o możliwość montażu, przewody nadają się wyłącznie do nowych obiektów, a maty można stosować w zasadzie wszędzie. Jeśli prawidłowo dobierzemy i zainstalujemy, elektryczne ogrzewanie pomieszczeń będzie trwałym, wydajnym i oszczędnym systemem dającym maksimum komfortu przy minimum czynności obsługowo- konserwacyjnych.
Arkadiusz Kaliszczuk
Zobacz artykuł w wersji pdf pdf pdf


Prenumerata Magazynu Instalatora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij