Pieniążki, ach pieniążki… na solary. Dofinansowanie na instalacje

Kolektory słoneczne to na pewno ekologiczne źródło ciepła, ale czy również ekonomiczne? Zwrot kosztów instalacji solarnej w zależności od źródła ciepła i wyboru oferty waha się między 7 a 15 lat. Poniżej przedstawiam przykładowe wyliczenia. Załóżmy, że średnioroczna sprawność kolektorów wynosi ok. 55%. Ile prądu możemy zaoszczędzić, korzystając w tym czasie z kolektorów słonecznych zamiast podgrzewać wodę w podgrzewaczu elektrycznym? Do powyższych obliczeń przyjęto kolektory słoneczne o powierzchni 5 m² i zużycie ciepłej wody 90 l/mieszkańca na dobę. Zapotrzebowanie na ciepłą wodę wynosi 19 kWh/dobę, co w skali roku oznacza 365 x 19 = ok.7000 kWh. Wariant z podgrzewaczem elektrycznym. Podgrzewacz elektryczny ma sprawność 98%, oznacza to, że na wyprodukowanie 7000 kWh ciepła zużyje 7150 kWh energii w ciągu roku. Przyjmując cenę prądu 0,25 zł za 1 kWh, roczny koszt ogrzewania c.w.u. tylko przy pomocy podgrzewacza elektrycznego wynosi 0,25 zł/kWh x 7150 kWh = ok. 1800 zł. System solarny ma pokryć 55% średniorocznego zapotrzebowania, czyli zapłacimy za 45% podgrzanej wody: 45% x 1800 zł = 810 zł. W ten sposób zaoszczędzimy 1800–810 = 990 zł rocznie.
Przy założeniu, że koszt instalacji solarnej wyniósł ok. 10 tys. zł, czas zwrotu wyniesie ok. 10 lat. Wariant z podgrzewaniem wody w kotle na olej opałowy. Zakładamy sprawność kotła 85%. Zatem na wyprodukowanie 7000 kWh ciepła kocioł zużyje 8235 kWh energii w ciągu roku. Olej ma wartość opałową 10,2 kWh/l, a cena za 1 l wynosi 3,10 zł. Zatem roczne zużycie paliwa wynosi 8235 kWh: 10,2 kWh/l czyli 800 l, a koszt – 800 l x 3,10 zł za litr = ok. 2500 zł rocznie. Ponieważ system solarny pokryje 55% zapotrzebowania na ciepłą wodę w ciągu roku, zapłacimy za 45% podgrzanej wody, czyli 45% x 2500 zł = 1125 zł. Zaoszczędzimy wówczas 2500 – 1125 = 1375 zł rocznie. Ponieważ koszt instalacji solarnej wyniósł ok. 10 tys. zł, czas zwrotu wyniesie 7 lat.

Formy dofinansowania Ekonomię zastosowania systemów solarnych podnosi radykalnie jakakolwiek forma dofinansowania takiego systemu. Niestety, do tej pory nie doczekaliśmy się jednego, spójnego programu dofinansowania instalacji kolektorów słonecznych w naszym kraju. Owszem, funkcjonuje wiele różnych programów, ale przeciętny Polak ma duży problem, aby z nich skorzystać. Pierwszą przeszkodą jest wartość inwestycji. Paradoksalnie dużo łatwiej jest znaleźć źródła dofinansowania na inwestycję wielomilionową niż pojedynczą instalację. Wynika to głównie ze skali przedsięwzięcia. Pieniądze są, ale dostęp do nich wymaga nie lada sztuki.

Stąd przeciętny zainteresowany sam nie jest w stanie do nich dotrzeć. Na poziomie gminy już jest łatwiej. Zbierając dużą liczbę chętnych mieszkańców, można uzyskać całkiem sporą kwotę inwestycji i wtedy już władze gminy mogą starać się o dofinansowania np. w tzw. programach ograniczenia niskiej emisji (PONE). Ten system dobrze funkcjonuje na południu Polski, szczególnie na Śląsku. Ideą tych programów jest ograniczenie emisji CO2, więc warunkiem koniecznym zaistnienia PONE jest duże zanieczyszczenie powietrza. Nie wszędzie w Polsce (na szczęście) występuje ten problem, więc nie wszędzie jest możliwe przeprowadzenie takiego programu. Dużo zależy od priorytetów WFOŚIGW (czyli wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej). Warto dodać, że dofinansowania w ramach PONE mogą sięgać nawet do 85% inwestycji.
Oczywiście, to nie jest jedyna możliwość pozyskania środków na dofinansowanie instalacji solarnej. Dużo zależy od operatywności władz samorządowych. Władze gmin mogą np. zrzeszać się w różnego rodzaju stowarzyszenia, związki i wspólnymi siłami pozyskiwać środki na ten cel. Na poziomie wojewódzkim można korzystać z tzw. regionalnych programów operacyjnych (RPO), w ramach których można pozyskać środki na tego typu inwestycje. Ciekawą inicjatywę podjęli producenci systemów solarnych, tworząc pod przewodnictwem Instytutu Energii Odnawialnej tzw. Panel Słoneczny, który spotykając się, dyskutuje na temat branży solarnej w Polsce i lobbuje na rzecz udziału energii słonecznej w energii produkowanej w naszym kraju. W związku z tym, iż jako członek Unii Europejskiej podpisaliśmy dyrektywę 2009/28/WE, jesteśmy zobowiązani do wprowadzenia w życie planu działań do 2020 roku, który ma na celu osiągnąć indywidualny cel – 20% udział OZE (odnawialne źródła energii) w rynku energii dla Polski. Droga dojścia do tego celu jest głównym tematem dyskutowanym przez Panel Słoneczny. To, co już można uznać za sukces Panelu Słonecznego, to zwrócenie uwagi na możliwości pozyskania energii cieplnej ze słońca.

Projekt programu Dzięki temu powstał między innymi program dla przedsięwzięć w zakresie OZE:
* Dopłaty do spłaty kapitału kredytów bankowych przeznaczonych na zakup i montaż kolektorów słonecznych. Program ten realizuje NFOŚIGW (Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej) w porozumieniu z wybranymi bankami. Należy zaznaczyć, że jest to dopiero faza projektu, choć niektóre elementy już nabierają realnych kształtów. Oto niektóre założenia programu: – Wdrażanie programu od stycznia 2010 do 31 grudnia 2014 r. – Alokacja środków (podpisywanie umów kredytu) w latach 2010-2014 r. – Wydatkowanie środków w terminie do 31 grudnia 2015 r.
* Beneficjenci Osoby fizyczne posiadające prawo do dysponowania jednorodzinnym budynkiem mieszkalnym, któremu służyć mają zakupione kolektory słoneczne oraz wspólnoty mieszkaniowe instalujące kolektory na własnych budynkach wielolokalowych, z wyłączeniem odbiorców ciepłej wody z miejskiej sieci cieplnej.
* Zasady udzielania dofinansowania Dotacja w wysokości 30% części kapitału kredytów bankowych wykorzystanej na sfinansowanie kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia.
* Warunki dofinansowania Wysokość kredytu objętego dotacją wynosi do 100% kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia, z zastrzeżeniem, że akceptowany do kosztu kwalifikowanego koszt jednostkowy przedsięwzięcia nie może przekroczyć 3000 zł/m2 powierzchni całkowitej kolektora. Kwota kredytu może przewyższać wysokość kosztów kwalifikowanych. Dotacją objęta jest wyłącznie część kredytu wykorzystana na koszty kwalifikowane przedsięwzięcia. Środki z kredytu z dotacją na częściową spłatę kapitału wypłacane są bezgotówkowo, bezpośrednio na konto wykonawcy lub dostawcy dóbr i usług, na podstawie wystawionych faktur. Dotacja wypłacana jest po potwierdzeniu przez bank zrealizowania przedsięwzięcia oraz osiągnięcia efektu rzeczowego tożsamego z efektem ekologicznym.
Kontrolę prawidłowości realizacji przedsięwzięcia i wykorzystania środków z kredytu przeprowadza bank.
* Koszty kwalifikowane Kredyt lub część kredytu z dotacją na częściową spłatę kapitału może być wykorzystany na sfinansowanie: – kosztu projektu budowlano-wykonawczego rozwiązania technologicznego dotyczącego montażu instalacji do przygotowania ciepłej wody użytkowej sporządzony lub zatwierdzony przez osobę posiadającą uprawnienia do projektowania, – kosztu nabycia nowych środków trwałych: maszyn, urządzeń, narzędzi, przyrządów i aparatury (kolektor słoneczny i inne urządzenia, wchodzące w skład instalacji solarnej), – kosztu zakupu ciepłomierza spełniającego normy PN EN 1434, – kosztu montażu. Do kosztów kwalifikowanych zalicza się wyłącznie koszt kolektora słonecznego, pod warunkiem, że posiada on: – sprawozdanie z badań na zgodność z normą PN EN-12975-2, wykonanych przez akredytowane laboratorium badawcze oraz aktualny certyfikat zgodności, wydany przez akredytowaną jednostkę certyfikującą lub – europejski certyfikat znak „Solar Keymark” potwierdzający m.in. zgodność z normą EN-12975-2.
Jeżeli kolektor słoneczny nie może być uznany za koszt kwalifikowany, również pozostałe koszty przedsięwzięcia uznaje się za niekwalifikowane.

Podsumowanie Jak już wspomniałem, jest to na razie projekt i trudno powiedzieć, czy będzie on funkcjonował właśnie w takim kształcie. Pewnie niektóre szczegóły ulegną jeszcze modyfikacjom, ale jest duża szansa, że wreszcie doczekamy się jednolitego programu dofinansowań instalacji solarnych w naszym kraju, co spowoduje z pewnością lepszą ekonomię stosowania takich rozwiązań oraz dynamiczny wzrost rynku kolektorów słonecznych w Polsce. U naszych zachodnich sąsiadów dynamika wzrostu rynku solarnego po wprowadzeniu systemu dofinansowań sięgała nawet 80%. Konsekwencją wzrostu rynku będzie pewnie obniżenie cen kolektorów i całych systemów. Ważnym aspektem takiego scenariusza jest również rozwój branży kolektorów słonecznych w Polsce, co przekłada się bezpośrednio na wzrost zatrudnienia i PKB. Warto więc dbać o to, by beneficjentami takich działań stali się polscy producenci technologii solarnych, a nie firmy, które zyski ze swojej działalności przetransferują za granicę. Inaczej mówiąc, warto skorzystać w pełni z unijnej pomocy i skonsumować ją w jak największej części w naszym kraju.  
Radosław Chałubiński                                        Fot. z archiwum firmy Watt.
Zobacz artykuł w wersji pdf pdf pdf

Prenumerata Magazynu Instalatora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij