Instrument dopłat do kredytów na kolektory słoneczne jest adresowany do osób fizycznych dysponujących prawem do nieruchomości oraz dla wspólnot mieszkaniowych, których budynki nie są podłączone do sieci ciepłowniczej. Kredyty z 45% dotacją NFOŚiGW będą oferowane w placówkach banków, które podpiszą dziś umowy lub w placówkach banków zrzeszonych. Będzie to łącznie ok. 4,5 tysiąca placówek bankowych. Decyzję o włączeniu instrumentu dopłat do oferowanych produktów bankowych oraz o terminach ich uruchomienia podejmą dyrektorzy poszczególnych banków. Nastąpi to nie później niż w sierpniu br. Część banków zadeklarowała uruchomienie kredytów już w lipcu. Dopłaty będą udzielane do kredytów zarówno na zakup, jak i montaż kolektorów słonecznych oraz aparatury niezbędnej do ich prawidłowego funkcjonowania. Beneficjenci mogą zatem liczyć na dofinansowanie kosztów:
* sporządzenia projektu budowlano-wykonawczego,
* zakupu: – kolektora słonecznego (płaskiego lub rurowego) – nowego zasobnika wodnego, – automatyki, – aparatury pomiarowej i instalacji, – ciepłomierza
* montażu zestawu.

Instrument finansowy Wysokość dopłaty z NFOŚiGW wynosić będzie 45% brutto ww. kosztów poniesionych przez inwestora. Wysokość dopłaty będzie obliczana proporcjonalnie do kosztów nieprzekraczających 2500 zł/m2wierzchni zainstalowanych kolektorów. Na dopłaty NFOŚiGW zarezerwował 300 mln zł do wypłacenia w latach 2010-2012. Pozwoli to na osiągnięcie efektu ekologicznego w postaci zainstalowania kolektorów słonecznych o łącznej powierzchni ponad 250 tys. m2 (ok. 25 boisk piłkarskich), co przyczyni się do redukcji emisji CO2 o 36 tys. ton (cytat z materiałów prasowych NFOŚ). Co prawda jesteśmy narodem wiecznie niezadowolonym, ale tym razem należy bezwzględnie wyrazić radość, że taki produkt powstał wzorem rozwiniętych krajów europejskich. Na uwagę zasługuje fakt, iż jest to pierwszy tak całościowy program dla mieszkańców całego kraju, a nie jedynie wybranych regionów. Oficjalna procedura uzyskania kredytu z dopłatą NFOŚiGW:
1) Należy zgłosić się do banku z wnioskami a. o udzielenie kredytu na zakup i montaż instalacji solarnej b. o dopłatę z NFOŚiGW na spłatę 45% kapitału kredytu.
2) Otrzymany kredyt można przeznaczyć na sporządzenie projektu, zakup kolektorów i niezbędnej aparatury oraz montaż instalacji.
3) Aby otrzymać 45% dopłatę z NFOŚiGW, gdy instalacja będzie gotowa, musi zostać przeprowadzony jej odbiór techniczny przez uprawnionego do tego wykonawcę lub inspektora nadzoru budowlanego.
4) Po przeprowadzeniu odbioru technicznego instalacji, wszystkie faktury za wykonanie projektu, zakup i montaż instalacji należy przedłożyć w banku.

Uwaga na… Uwaga! Inwestor nie może przedłożyć bankowi faktur datowanych przed terminem złożenia wniosku o dotację i protokołu odbioru datowanego przed podpisaniem umowy z bankiem. Dotacja do kredytu stanowi przychód osoby fizycznej i podlega opodatkowaniu, o czym beneficjenci muszą pamiętać przy sporządzaniu rocznego zeznania podatkowego (cytat z materiałów prasowych NFOŚiGW). Tyle części oficjalnej, ale jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach. Jeden z wysokich urzędników banku, który przystąpił do programu powiedział w rozmowie, że obecnie banki analizują propozycję NFOŚiGW. Przyznajcie Państwo: to ciekawe, że najpierw banki przystępują do programu i podpisują umowę, a potem analizują warunki. Generalny problem tkwi w fakcie przeniesienia wymagań bankowych z inwestorów instytucjonalnych na indywidualnych. Ilość wymaganych dokumentów i procedur jest tak duża, że może spowodować zmniejszenie zainteresowania klientów tym produktem i stąd konieczne konsultacje pomiędzy bankami i NFOŚiGW. Cały proces może potrwać ok. 1 miesiąca i dopiero wtedy można będzie dowiedzieć się w bankach o warunki kredytów z dofinansowaniem. A teraz kilka informacji niezawartych w materiałach NFOŚiGW, a uzyskanych na dwóch konferencjach poświęconych programowi:
1. Dofinansowaniu podlegać będą kolektory posiadające międzynarodowy znak jakości Keymark lub badania przeprowadzone w certyfikowanej jednostce w Polsce. Dementuję plotki, które już się pojawiły, jakoby zmierzano do zawężenia producentów do ściśle wybranego grona. Zresztą takie działania byłyby niezgodne z prawem europejskim.
2. Kredyty będzie można spłacić wcześniej, ale będzie się to wiązało z poniesieniem dodatkowej opłaty określanej indywidualnie przez każdy bank.
3. Nie można będzie uzyskać dofinansowania bez zaciągnięcia kredytu.
4. Przekroczenie kwoty 2500zł/m2 kolektora będzie stanowiło tzw. koszt niekwalifikowany.
5. Banki będą preferować wykonawców z udokumentowanym doświadczeniem instalacyjnym, co ciekawe takie listy są już prowadzone w bankach i będą udostępniane klientom.
6. Uczestnicy konferencji zwracali bankowcom uwagę na możliwości wyłudzeń środków finansowych i na konieczność dokładnego sprawdzania trwałości montażu elementów instalacji. W tym temacie panowała całkowita zgodność poglądów.

Mam nadzieję, że choć trochę przybliżyłem Państwu nową sytuację na rynku kolektorów słonecznych. Na więcej szczegółów trzeba jeszcze chwilę poczekać, a potem udać się do wskazanych banków. Jako konkluzję przytoczę jeszcze jedną wypowiedź uczestnika konferencji, który wyraził nadzieję, że nie dojdzie do zmowy banków i będą one konkurować w ofertach kredytowych dla swoich klientów. W następnym artykule przedstawione zostaną wyliczenia pokazujące rzeczywiste oszczędności, które inwestor będzie mógł osiągnąć, korzystając z tego programu.
Robert Słotwiński

Zobacz artykuł w wersji pdf pdf pdf

Prenumerata Magazynu Instalatora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij