Kredyt i dofinansowanie do kredytu na instalacje z kolektorami słonecznymi. Słoneczne meandry

Niestety nie mogę powołać się na nazwę banku, adres jego placówki ani nazwisko pracownika. Gdybym chciał podać te informacje, to powinienem zgłosić się do Biura Prasowego tegoż banku i tam uzyskać autoryzację tekstu. Wtedy pewnie tekst nigdy by nie powstał ze względu na niechęć do oficjalnych wystąpień pracowników i zawiłość proceduralną. Wizyta w oddziale banku była bardzo sympatyczna, ale pierwsze wrażenie, jakie odniosłem, mówiło mi, że rozmawiam z kompletnym laikiem w sprawach instalacji solarnych, do czego osoba ta się w sumie przyznała. Oto jakie informacje uzyskałem na zadane przeze mnie pytania. Pozwolę sobie przedstawić je w formie wymogów i komentarzy do nich, jakie wspólnie z pracownikiem banku poczyniliśmy. Po pierwsze oficjalnie nie można uzyskać żadnych spisów wymagań w postaci zbioru wymogów, a jedynie informację ustną. Oczywiście z rozmów z kolegami z branży wiem, że takie dokumenty wypływają z banków drogami rodzinnymi lub innymi, ale po co robić tajemnicę z czegoś, co już egzystuje w tzw. drugim obiegu. Wg mnie jest to zupełnie bez sensu. Po drugie podtrzymane zostały znane już techniczne zasady udzielenia kredytu. W skrócie wygląda to następująco: – adresatami produktu są osoby fizyczne posiadające prawo do dysponowania jednorodzinnym lub wielorodzinnym budynkiem mieszkalnym, któremu mają służyć instalowane kolektory z wyłączeniem odbiorców ciepła z miejskiej sieci cieplnej. Program dotyczy również wspólnot mieszkańców (jeżeli dany budynek przeznaczony jest na działalność gospodarczą w powierzchni >50%, to dofinansowanie jest niemożliwe; jeżeli ten udział powierzchniowy jest mniejszy, to proporcjonalnie do jego udziału w całej powierzchni pomniejszane jest dofinansowanie). Odbiorcą dofinansowania może być jedynie osoba posiadająca prawo do lokalu; – przedmiotem kredytowania jest zakup i montaż kolektorów słonecznych do ogrzewania jedynie c.w.u. w budynkach przeznaczonych lub wykorzystanych na cele mieszkaniowe (uwaga na słowo „jedynie”); – maksymalna kwota kredytu – do 100% kosztów przedsięwzięcia; – koszt przedsięwzięcia, uwzględniony do wyliczania kwoty dotacji, nie może przekroczyć 2500 zł/m2 powierzchni kolektora (oczywiście pojęcie powierzchni kolektora brutto i netto było mojemu rozmówcy obce, a co za tym idzie nikt w banku nie będzie mógł rozróżnić powierzchni kolektorów płaskich i próżniowych – to jest oczywista wada tego przepisu); – dotacja wynosi 45% kapitału kredytu bankowego wykorzystanego na sfinansowanie kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia; Do kosztów kwalifikowanych zalicza się: a) koszt projektu właściwej instalacji sporządzony przez uprawnionego projektanta b) koszt nabycia nowych instalacji kolektorów słonecznych (w szczególności: kolektora słonecznego, zasobnika, przewodów instalacyjnych, aparatury kontrolno-pomiarowej i automatyki) c) koszt ciepłomierza (wymagany) spełniającego normy PN EN 1434 (w rozmowie pracownik banku stwierdził, że ich wytyczne już odstąpiły od konieczności instalowania takiego ciepłomierza, ale proponuję upewnić się indywidualnie w każdej placówce banku) d) koszt montażu kolektora słonecznego e) podatek VAT

Jaki kolektor? Poniżej przedstawione zostaną wymogi stawiane kolektorom podlegającym programowi dofinansowań: – dostawca kolektora powinien legitymować się sprawozdaniem z jego badań na zgodność z normą PN EN 12975-2, wykonanych przez akredytowane laboratorium badawcze oraz aktualnym certyfikatem zgodności wydanym przez akredytowaną jednostkę certyfikującą (dla rozmawiającego ze mną pracownika banku normy PN EN 12975 i EN 12975 to nie to samo, ale takie stanowisko da się w miarę szybko obalić. Wychodzi tu ignorancja u osób przyjmujących wnioski) lub (zwracam uwagę na słowo „lub”, bo mój rozmówca w banku tego nie dostrzegł i traktował to jako „i”) kolektor powinien posiadać europejski certyfikat na znak „Solar Keymark”. Data potwierdzenia zgodności z wymaganą normą nie może być wcześniejsza niż 5 lat, licząc od daty złożenia wniosku o kredyt. Dla dalszych rozważań należy zaznaczyć, że kredyt i dofinansowanie nie są od siebie zależne, tzn. otrzymanie kredytu nie jest jednoznaczne z otrzymaniem dofinansowania! W efekcie końcowym bank może przyznać kredyt i w konsekwencji zapłacić za przedstawione faktury, ale NFOŚ, do którego w dalszej kolejności zostaną przesłane dokumenty, może odmówić z różnych względów dofinansowania do kredytu lub może go pomniejszyć. Skutkuje to faktem stania się kredytobiorcą, ze wszystkimi konsekwencjami finansowymi, bez możliwości uzyskania dofinansowania. To mogą być sporadyczne przypadki, ale taka możliwość istnieje i należy się z nią liczyć.

Przystąpienie do procedury Klient, aby móc przystąpić do procedury kredytowej wraz z dofinansowaniem powinien: – wypełnić i złożyć wniosek kredytowy; – złożyć wniosek o dofinansowanie NFOŚiGW (to dowód na rozłączność tych dwóch procedur); – złożyć dokument stwierdzający prawo do przedmiotowego budynku, na którym mają być zainstalowane kolektory – odpis z księgi wieczystej nie starszy niż 3 miesiące od daty złożenia kompletnego wniosku; – przedstawić oświadczenie, że ani budynek, ani instalacja nie będą służyć do prowadzenia działalności gospodarczej; – przedstawić dwa dokumenty tożsamości; – wypełnić karty informacyjne o wnioskodawcy; – przedstawić zaświadczenie o wynagrodzeniu (druk z banku) potwierdzonym stosownymi wyciągami; – dostarczyć harmonogram rzeczowo-finansowy; – przedstawić umowę z wykonawcą gwarantującą w szczególności minimalny roczny uzysk energetyczny ciepła z danej instalacji (po co to w umowie z wykonawcą, jeżeli w dalszych wytycznych należy posiadać projekt i to jest właściwe miejsce takich wyliczeń potwierdzonych przez osobę z uprawnieniami. Poza tym już widzę specjalistów kredytowych, którzy z mądrą miną oceniają wykresy i procenty zawarte w tych wyliczeniach – pewnie z czasem się nauczą. Nie jest powiedziane, jak takie wyliczenia mają wyglądać i na podstawie czego mają być wykonane); – złożyć dokumenty projektowo-budowlane. Jeżeli do wykonania inwestycji wymagane jest pozwolenie na budowę, to: – należy dostarczyć projekt budowlano-techniczny wykonany przez osobę posiadającą uprawnienia projektowe wraz z kosztorysem przedsięwzięcia; – potrzebna jest kopia pozwolenia na budowę i kopia uprawnień projektanta. Jeżeli do wykonania instalacji nie jest wymagane pozwolenie na budowę to: – potrzebny jest projekt budowlano-techniczny wykonany przez osobę posiadającą uprawnienia projektowe wraz z kosztorysem przedsięwzięcia i dane dotyczące sprawności i skuteczności instalacji (taki projekt to dodatkowy koszt, którego spokojnie można by uniknąć, ponieważ tego typu instalacje składa się jak klocki Lego, w szczególności z dostarczonych tzw. zestawów solarnych. Należy być ostrożnym z domokrążcami, którzy oferują swoją pomoc w uzyskaniu kredytu, ale zapominają lub zrzucają na klienta trud postarania się o projekt. Będzie wymagany kompletny projekt z prawdziwego zdarzenia wraz z rzutami i przekrojami. Koszt takiego projektu to wg mnie od 700-1200 zł netto); – niezbędna jest kopia uprawnień projektanta. Jeżeli do inwestycji wymagane jest zgłoszenie zamiaru wykonania robót budowlanych, należy dostarczyć kopię takiego zgłoszenia wraz oświadczeniem, że organ nie wniósł zastrzeżeń w terminie 30 dni od dnia doręczenia. W pozostałych przypadkach: oczekuje się na oświadczenie, iż do realizacji przedsięwzięcia nie jest wymagane zarówno pozwolenie na budowę, jak i zgłoszenie zamiaru wykonywania robót budowlanych. Jestem po rozmowie z właściwą osobą odpowiedzialną za politykę inwestycyjną w zakresie pozwoleń na budowę. Osoba ta stwierdziła, że wg Nadzoru Budowlanego każda ingerencja w zastaną materię budowlaną wymaga zgłoszenia do Nadzoru Budowlanego (zależy od pracownika banku czy takiego dokumentu zgłoszenia będzie się domagał, czy nie).

Dodatkowe dokumenty Do projektu powinien być dołączony dokument: – sprawozdanie z badań kolektora na zgodność z normą PN EN 12975-2, wykonane przez akredytowane laboratorium badawcze oraz aktualny certyfikat zgodności wydany przez akredytowaną jednostkę certyfikującą lub – Europejski certyfikat na znak „Solar Keymark”. Data potwierdzenia zgodności z wymaganą normą nie może być wcześniejsza niż 5 lat, licząc od daty złożenia wniosku o kredyt (kopia tłumaczenia przysięgłego!) Uwaga! Nie jestem w stanie stwierdzić, czy wyniki badań lub Certyfikaty Keymark (ich tłumaczenie) wystarczy dołączyć do projektu, czy muszą one stanowić osobny załącznik do wniosku. To sprawa indywidualnie rozpatrywana przez każdy bank.

Na deser… Po zakończeniu robót należy złożyć do banku: * protokół końcowy odbioru przedsięwzięcia i przekazania do eksploatacji, podpisany przez: – wykonawcę, spełniającego następujące warunki: a) osoba fizyczna posiadająca kwalifikacje uprawniające do zajmowania się eksploatacją urządzeń, instalacji i sieci na stanowisku dozoru i/lub eksploatacji, wydane na podstawie rozporządzenia Ministerstwa Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 28 kwietnia 2003 r. w sprawie szczególnych zasad stwierdzania posiadania kwalifikacji przez osoby zajmujące się eksploatacją urządzeń, instalacji i sieci (Dz. U. Nr 89, poz. 828 z poźn. zmianami) – w zakresie niezbędnym dla instalacji; b) przedstawiciela firmy posiadającej autoryzację producenta/dostawcy kolektorów słonecznych, spełniających warunki dotyczące wymogu udokumentowania w zakresie zgodności urządzeń z PN lub posiadania certyfikatu na znak „Solar Keymark”, o których mowa w pkt 9.2: Program dla przedsięwzięć w zakresie odnawialnych źródeł energii i obiektów wysokosprawnej kogeneracji. Część 3: Dopłaty na częściowe spłaty kapitału kredytów bankowych przeznaczonych na zakup i montaż kolektorów słonecznych dla osób fizycznych i wspólnot mieszkaniowych; Uwaga! Jak przedstawił mi to pracownik banku, autoryzacja powinna posiadać swój numer i powinna wyraźnie mówić o jej zakresie. Najlepiej, aby była wystawione na: dobór, montaż, serwis i odbiór instalacji solarnej; c) kredytobiorcę lub – Inspektora Nadzoru posiadającego uprawnienia budowlane odpowiedniej specjalności – w szczególności art. 14, ust. 1, pkt 4 i 5 (wtedy wykonawca nie musi spełniać wcześniej opisanych wymogów); * faktury na tzw. koszty kwalifikowane Należy bezwzględnie pamiętać, że na wszystkich dokumentach (projekt, kosztorys, Certyfikat Keymark, protokół odbioru) powinny widnieć identyczne określenia dotyczące kolektora słonecznego. Ponadto faktura wykonawcy powinna zawierać sformułowanie „…sprzedaż kolektorów słonecznych…” (jeżeli zakup nastąpił poprzez zakład instalacyjny), bo dofinansowanie dotyczy zakupu kolektorów i ich montażu. W każdym z przypadków należy dołączyć kopię uprawnień osoby wykonującej lub odbierającej.

Kredyt – kredyt można zaciągnąć na maksymalnie 8 lat (zależnie od banku); – jest to kredyt konsumencki, a co za tym idzie bank nie może pobierać opłaty dodatkowej za wcześniejszą jego spłatę, ale również może się nie zgodzić na tę operację. Koszty związane z zaciągnięciem kredytu: – prowizja przygotowawcza – ok. 4% wartości kredytu lecz nie mniej niż 50 zł (wartości zależne od banku); – oprocentowanie roczne kredytu to ok. 7% + tzw. wibor ok. 4% (na początku płacimy ratę wyliczoną od całości kredytu, dopiero po otrzymaniu przez bank zwrotu, tzn. dofinansowania z NFOŚ, rata wyliczana jest od kwoty pomniejszonej o dofinansowanie). ealizacja kredytu następuje w formie bezgotówkowej poprzez pokrycie udokumentowanych fakturami zleceń płatniczych kredytobiorcy na konto dostawcy lub wykonawcy dóbr i usług (to tak, jak gdyby wszyscy wykonawcy udzielili nam terminu płatności, bo pieniądze dostaną z banku dopiero po zakończeniu procesu kredytowego. Może on trwać na początku około miesiąca, potem kiedy banki nauczą się całej procedury ten czas skróci się do ok. 2 tygodni. Wg mnie, cały okres od daty zakończenia robót, poprzez kompletowanie dokumentów i zwłoki w przelewie, potrwa min. 1 miesiąc). Przedsięwzięcie nie może być zakończone przed zawarciem umowy kredytu. Dofinansowaniem mogą być objęte koszty kwalifikowane.

Dofinansowanie Dofinansowaniem mogą być objęte koszty kwalifikowane poniesione od daty złożenia wniosku o kredyt wraz z wnioskiem o dofinansowanie (zwracam uwagę na zapisy dotyczące dat!) Jeżeli kolektor słoneczny nie może być uznany za koszt kwalifikowany, to również pozostałe koszty przedsięwzięcia uznaje się za niekwalifikowane (Uwaga! Jeżeli klient da się naciągnąć sprzedawcy na kolektor, którego dokumenty nie zostaną później uznane przez NFOŚ, pozostanie z podpisaną umową kredytową i bez dotacji. Proponuję uważać na hochsztaplerów producentów robiących kolektory w garażach i posiadających, np. znak Keymark nie na całe kolektory, a jedynie na ich części).

Uff! To już koniec! Chcę zaznaczyć, że artykuł napisany jest na podstawie wywiadu ustnego w jednym z oddziałów banku i możliwe, że w innych oddziałach procedury są łagodniejsze. A swoją drogą to przykre, że trzeba być zdanym na własną interpretację przepisów. Jak sami Państwo widzicie, jeżeli coś da się skomplikować, to właśnie tak się stało. Warto zaznaczyć, że wartość składanych wniosków w 80% przypadkach nie będzie przekraczać kwoty 12 500 zł brutto. Koszt dofinansowania do tej kwoty to zgodnie z szumnym hasłem 45%, a więc ok. 5600 zł. Po uwzględnieniu większości koniecznych opłat i poświęconego czasu, to wg mnie i moich rozmówców z branży solarnej kwota ok. 2500 zł. Trochę mało! A teraz coś, co zabrzmi jak instrukcja skonstruowania „domowej bomby atomowej”: Gdyby klient umówił się z instalatorem na wykonanie instalacji bez wystawiania faktury (chcę podkreślić, że takich działań zupełnie nie popieram) i bez projektu, to pewnie realny koszt instalacji będzie porównywalny z tym po dofinansowaniu. A przecież nie o to chodziło wszystkim, którzy wprowadzali dofinansowania na rynek. Pozostaje apelować nam do banków o maksymalne uproszczenie procedur. Klientów chcę prosić o ostrożne podchodzenie do ofert wielu firm i instytucji, które traktują wiedzę o tym kredycie jako wiedzę tajemną i twierdzą, że załatwią wszystko za klienta – warto związać się jedynie z najlepszymi i sprawdzonymi. Niestety nie da się tego załatwić tak prosto, a poza tym, jak już pokazałem, przeprowadzenie przez procedurę kredytową to jedno, a uzyskanie dofinansowania to drugie. Mimo wszystko cieszmy się, bo dołączyliśmy do krajów, w których polityka proekologiczna zaczyna odgrywać znaczącą rolę i staje się motorem napędowym całej branży odnawialnych źródeł energii.
Robert Słowiński
PS W dniu oddania tekstu do druku otrzymałem wiadomość, że NFOŚ złagodził wymagania dotyczące projektu instalacji do niezbędnego minimum. O szczegóły należy pytać w bankach. Krok w dobra stronę.

Zobacz artykuł w wersji pdf pdf pdf pdf


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij