ABC systemów odprowadzania spalin. Kominy i kominiarze

Wielu z nas w którymś momencie życia podejmuje decyzję o modernizacji ogrzewania czy też budowie domu, wybiera działkę, projekt ze szczególnym uwzględnieniem architektury budynku i po załatwieniu wszystkich formalności przystępuje do budowy. Ja chciałbym zaproponować chwilę zastanowienia się jeszcze na etapie wyboru projektu czy też projektowania. Jest to czas kiedy powinno się podjąć decyzję o sposobie ogrzewania budynku, o rodzaju i umiejscowieniu urządzeń grzewczych, o rozmieszczeniu wentylacji – jeżeli przewidujemy wentylację grawitacyjną. Są to rzeczy niezwykle ważne, gdyż w zasadzie po wybudowaniu ścian i wylaniu stropów niezmiernie trudne jest dobudowywanie czy też przebudowywanie kominów. Musimy zdecydować się między innymi na wybór medium – gaz, olej czy też paliwa stałe, następnie wybór pomieszczenia, w którym będzie instalowane urządzenie grzewcze, rozwiązanie wentylacji nawiewno-wywiewnej oraz sposobu odprowadzenia spalin. Tak wentylację, jak i odprowadzenie spalin realizuje się z pomocą przewodów kominowych, zatem jaki powinien być komin, jego rodzaj oraz kształt i powierzchnia przekroju poprzecznego zależeć będzie od rodzaju i mocy urządzenia grzewczego. Wiedząc, gdzie będzie zlokalizowana kotłownia i z jakimi urządzeniami grzewczymi, gdzie będzie salon z kominkiem, tam lokalizujemy kominy o wyliczonym przekroju poprzecznym w taki sposób, aby element łączący urządzenie grzewcze z kominem był jak najkrótszy oraz aby komin posiadał odpowiedni dla wybranego urządzenia grzewczego „ciąg” kominowy.
Dyrektywa Rady Wspólnot Europejskich z 21.12.1988 r., w sprawie zbliżenia ustaw i aktów wykonawczych Państw Członkowskich dotyczących wyrobów budowlanych (89/106/EWG), spowodowała w Polsce powstanie ustawy „O wyrobach budowlanych” (Dz. U. 92/04). Ustawa określa zasady dopuszczania do obrotu wyrobów budowlanych oraz zasady nadzoru nad tymi wyrobami prowadzonego przez organy administracji publicznej. Ustawa przenosi i wprowadza niektóre regulacje z ustawy Prawo Budowlane. Zgodnie z dyrektywą 89/106/EWG, obowiązującą ustawą Prawo Budowlane czy też ustawą „O wyrobach budowlanych” – wyrób zanim zostanie dopuszczony do obrotu i powszechnego stosowania w budownictwie, musi być w pierwszym rzędzie zgodny z obowiązującą normą, ponadto musi spełniać wymagania podstawowe. Przypomnę tu wymagania podstawowe zdefiniowane w ustawie Prawo Budowlane, które można i należy postawić systemom kominowym:
* bezpieczeństwo konstrukcji,
* bezpieczeństwo pożarowe,
* bezpieczeństwo użytkowania,
* odpowiednie warunki higieniczne i zdrowotne oraz ochrona środowiska,
* ochrona przed hałasem i drganiami,
* oszczędność energii i odpowiednia izolacyjność cieplna przegród.
Oczywiście przytoczone wymagania dotyczą nie tylko kominów w nowo budowanych obiektach, ale dotyczą wszystkich kominów, także tych w istniejących budynkach z tradycyjnym czy też modernizowanym ogrzewaniem. Dzisiaj producenci kominów (systemów kominowych) są w stanie zaprojektować i wyprodukować, praktycznie rzecz biorąc, komin do dowolnego przeznaczenia – czy to wentylacji, czy to też do odprowadzenia spalin.
Sama wiedza o tym, jakie powinny być kominy i z jakiego materiału, to już dużo, ale nie wszystko. Szczególnie, gdy zauważymy, że komin po jego wykonaniu trafia w ręce użytkownika, który najczęściej nie zastanawia się nad tym, jak go używać w sposób bezpieczny. Warto więc w trakcie realizacji budowy, na każdym z jej etapów, zasięgnąć porady mistrza kominiarskiego, co pozwoli na uniknięcie błędów w konstrukcji kominów. Nawet najlepiej zaprojektowany i wybudowany komin nie daje 100% gwarancji bezpieczeństwa w trakcie jego użytkowania. Są różne metody poprawienia tego bezpieczeństwa. Konstruktorzy i producenci urządzeń grzewczych wymyślają i konstruują coraz to nowsze i bardziej skomplikowane systemy zabezpieczeń. Pojawiła się również na rynku cała gama różnego rodzaju czujników mających za zadanie wyręczyć użytkownika komina w trosce o zapewnienie bezpieczeństwa. Jedno ze sformułowanych praw Murphy’ego brzmi jednak bezlitośnie: „jeżeli coś może się zepsuć, to na pewno zepsuje się wcześniej lub później”. Ta prawda dotarła również do ustawodawcy, który w obowiązujących przepisach prawa nałożył na właścicieli, użytkowników budynków obowiązek dbania o bezpieczną eksploatację kominów. I tak, w ustawie Prawo budowlane w art. 62. 1:
„Obiekty powinny być w czasie ich użytkowania poddawane przez właściciela lub zarządcę:
1) okresowej kontroli, co najmniej raz w roku, polegającej na sprawdzeniu stanu technicznego:
(…)
c) instalacji gazowych oraz przewodów kominowych (dymowych, spalinowych i wentylacyjnych),
(…)
6. Kontrolę stanu technicznego przewodów kominowych, o której mowa w ust. 1 pkt 1 lit. c), powinny przeprowadzać:
1) osoby posiadające kwalifikacje mistrza w rzemiośle kominiarskim – w odniesieniu do przewodów dymowych oraz grawitacyjnych przewodów spalinowych i wentylacyjnych,
2) osoby posiadające uprawnienia budowlane odpowiedniej specjalności – w odniesieniu do przewodów kominowych, o których mowa w pkt 1, oraz do kominów przemysłowych, kominów wolno stojących oraz kominów lub przewodów kominowych, w których ciąg kominowy jest wymuszony pracą urządzeń mechanicznych”.
Tu należy zauważyć i podkreślić, że ustawodawca nie określił, jakie są to osoby posiadające uprawnienia budowlane odpowiedniej specjalności, jak również nie wskazał organu, który miał to definiować. Przepis pozostaje martwy i nikt poza kominiarzem nie posiada prawa do przeprowadzania kontroli, wszelkie interpretacje dokonywane przez urzędników czy to nadzoru budowlanego, czy też innych są działaniami nieuprawnionymi, jako że nie posiadają legitymacji w ustawie. I również, co należy podkreślić, kontrola stanu technicznego przewodów kominowych – bez sprawdzenia ich wylotów, drożności, prawidłowości przebiegu, czyli mówiąc wprost – bez wejścia na komin i opuszczenia kuli kominiarskiej i przy okazji wyczyszczenia komina, jest fikcją.
Bezpieczna eksploatacja kominów to również dbałość o ich systematyczną konserwację – czyszczenie. Nie można nie zauważyć, że funkcjonował pogląd iż są kominy, których nie ma potrzeby czyścić, czy też samo czyszczenie mogą wykonywać dowolne osoby. Skutkowało to wzrostem ilości pożarów i przypadków zatruć tlenkiem węgla. W najnowszym rozporządzeniu z dnia 07.06.2010 r. (Dz. U. nr 109 poz. 719), w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji w sposób jednoznaczny, nie pozostawiając miejsca na dowolną interpretację, reguluje sposób czyszczenie przewodów kominowych w rozdziale 7: Instalacje i urządzenia techniczne:
„§ 34. 1. W obiektach, w których odbywa się proces spalania paliwa stałego, ciekłego lub gazowego, usuwa się zanieczyszczenia z przewodów dymowych i spalinowych:
1) od palenisk zakładów zbiorowego żywienia i usług gastronomicznych – co najmniej raz w miesiącu, jeżeli przepisy miejscowe nie stanowią inaczej;
2) od palenisk opalanych paliwem stałym, niewymienionych w pkt 1 – co najmniej cztery razy w roku;
3) od palenisk opalanych paliwem płynnym i gazowym, niewymienionych w pkt 1 – co najmniej dwa razy w roku.
2. W obiektach, o których mowa w ust. 1, usuwa się zanieczyszczenia z przewodów wentylacyjnych co najmniej raz w roku, jeżeli większa częstotliwość nie wynika z warunków użytkowych.
3. Czynności, o których mowa w ustępie 1 i 2, wykonują osoby posiadające uprawnienia kominiarskie”.
Reasumując, prawidłowo zaprojektowany i wykonany komin z materiałów niepalnych (które nie stanowią zagrożenia dla użytkownika), systematycznie poddawany czyszczeniu i kontroli (czynności te, oczywiście, wykonywane mogą być tylko przez kominiarza), pozwala w stopniu znakomitym ograniczyć wielkość zagrożeń. I tu z ulgą możemy stwierdzić – na szczęście jest kominiarz.
Jan Budzynowski

Zobacz artykuł w wersji pdf pdf pdf pdf

Prenumerata Magazynu Instalatora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij