ABC kanalizacji. Potrzeba rozsączania.

Odpowiadając na tak postawione pytanie, należy zagadnienie podzielić na kilka przyczyn. 

   
Zobacz artykuł w wersji pdf
pdf
pdf

Przyczyny techniczne:
● Bez sprawnego systemu zagospodarowania (niekoniecznie kanalizowania) wód opadowych nie może istnieć osadnictwo.
● Zwiększają się powierzchnie zajmowane przez osadnictwo oraz komunikację.
● Spływy wód opadowych zurbanizowanych są coraz większe i trudne do jednoznacznego oszacowania 1. AS
● Rośnie zarówno szczelność „średniej” powierzchni zurbanizowanej, jak też zmienia się charakter opadu.
● Pomimo niedostatecznych informacji o opadach w Polsce widoczna jest tendencja do powielania się zjawisk ekstremalnych.
● Istniejące urządzenia posiadają ograniczoną zdolność przesyłową. le mówić o zachowaniu podstawowych standardów, nie mówiąc o spełnieniu zaleceń aktualnych norm.
● Można wątpić, czy w poszczególnych przypadkach w ogóle odpowiednie realizacje będą technicznie możliwe.
● W efekcie zmian standard usług jest coraz gorszy.

Przyczyny ekologiczne:
● Tradycyjne kanalizowanie wód opadowych zakłóca (przyspiesza) ich naturalny obieg w przyrodzie.
● Wód gruntowych jest coraz mniej, a głównym źródłem ich zasilania pozostają opady.
● Wzrasta zagrożenie powodziowe odbiorników.

Przyczyny ekonomiczne:
● Nadal zagadnienia odpowiedzialności za zagospodarowanie wód opadowych formalnie nie są rozstrzygnięte.
● Brak jest jednoznacznego określenia zasad skutecznego finansowania zagospodarowania wód opadowych.
● W praktyce, mówiąc o finansowaniu zagospodarowania wód opadowych, stara się wykorzystać niejednoznaczne zapisy i różnice pomiędzy poszczególnymi aktami prawnymi, jest to jednak na ogół mało skuteczne.
● Przy tradycyjnym kanalizowaniu wód opadowych praktycznie potrzebne są środki na ciągłe inwestycje (potrzeby narastają w miarę upływu czasu).
● W obecnym stanie prawnym działania w zakresie zagospodarowania wód opadowych finansowane są z budżetów lokalnych, a przyznawane na minimalnym poziomie fundusze mają charakter wegetatywny.

Każdy system alternatywnego zagospodarowania wód opadowych musi być tak zorganizowany, aby zapewnić niezbędny poziom gotowości do spełnienia swojej funkcji.

W szczególności konieczne jest:
● Zapewnienie sprawnego odbioru spływającej wody z obsługiwanej powierzchni (oraz ciążących obszarów).
● Szybkie skierowanie wody do strefy jej przetrzymania do czasu: – przesiąknięcia do podłoża (infiltracja), – uzyskania przez istniejące urządzenia zdolności do odbioru dodatkowego obciążenia (retencja), – wykorzystania dla innych potrzeb, – kombinacji powyższych zastosowań.
● Zapewnienie w przypadku infiltracji możliwie dużej powierzchni kontaktu i kierowanie się zasadą unikania zbyt dużego spiętrzenia wody ponad powierzchnią infiltracji

2. Z powyższego wynika konieczność równoczesnego spełnienia dwóch warunków: zachowania zdolności do przejęcia gwałtownego napływu wody (na ogół) pochodzącej z krótkotrwałego opadu nawalnego oraz zapewnienia dostatecznej pojemności retencyjnej dla zatrzymania dużej łącznej masy pochodzącej (na ogół) z opadu o długim czasie trwania i relatywnie niewielkiej intensywności. Zdolność do sprawnego przejęcia spływu jest uwarunkowana odpowiednią lokalizacją wpustów (tradycyjnych lub liniowych) oraz właściwym ukształtowaniem spadków nawierzchni terenu.
Szczególnie ważna pozostaje niska efektywna sprawność tradycyjnego wpustu3, w efekcie potrzebne są rozwiązania alternatywne. Szczególnej uwagi wymagają powierzchnie o dużych spadkach podłużnych i relatywnie płaskie.

Dla sprawnego funkcjonowania systemu alternatywnego zagospodarowania wód opadowych niezbędne jest (zarówno z przyczyn ekologicznych, jak też technicznych – ochrona porów geotekstyliów i podłoża gruntowego) dostosowywanie do realnych potrzeb. W każdej sytuacji niezbędne jest użycie wpustów z (czyszczonymi!) osadnikami oraz wiadrami na grubsze zanieczyszczenia oraz piaskownikami.
Tam, gdzie występują realne zagrożenia, niezbędnym elementem są odpowiednie separatory tłuszczu (separatory lamelowe lub koalescencyjne. Podsumowując – naczelnym problemem projektowania każdego (w tym alternatywnego) rozwiązania zagospodarowania wód opadowych jest wykonanie w miarę wiarygodnych ocen ilościowych.
Elementy służące do bezpośredniego odbioru spływu powinny być wymiarowane na opad nawalny, służące do retencji – na opad dający łączny duży dopływ sumaryczny. Podstawowym problemem pozostaje jednak niska wiarygodność polskich danych meteorologicznych i w efekcie każda ocena może mieć co najwyżej charakter daleko idącego przybliżenia. Ostatecznie można więc korzystać z zaleceń producentów (dostawców) poszczególnych systemów.

prof. dr hab. inż. Ziemowit Suligowski

1. Przede wszystkim każda metoda obliczeniowa jest mniejszym lub większym oszacowaniem (Wejnerowska K., „Wodociągi Kanalizacja” 5/2008), a w polskich warunkach brak jest dostatecznych informacji dla miarodajnej oceny występujących zjawisk (Wołoszyn, „Wodociągi Kanalizacja” 5/2008). 2. Spiętrzenie takie sprzyja rozwojowi kolmatacji (badania Bursztydamiak, Wrocław). A 3. Zazwyczaj na poziomie nie wyższym niż ok. 20%. W efekcie tradycyjne posługiwanie się wielkością jednostkowej zlewni jest pozbawione sensu. Dlatego szczególnego znaczenia nabierają odpowiednio rozmieszczone wpusty liniowe. Teoretyczna przepustowość tych wpustów nie może być identyfikowana z rzeczywistą sprawnością; szczególnie ostrożnie należy postępować, przyjmując koryta o szerokości 150-200 mm.

Prenumerata Magazynu Instalatora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij