Kominki a sprawa polska. Zasysanie z komory.

Podstawowym instrumentem do realizacji tego celu jest świadectwo energetyczne – pozwala ono oszacować możliwe zużycie energii danego budynku, a jego użytkownikom uzmysławia kwestię energooszczędności i pokazuje realne korzyści z jej wdrażania.
Komisja Europejska postanowiła, że od 2021 roku wszystkie nowe domy na obszarze Unii będą musiały sprostać zasadzie „prawie zero emisji”. Plan „prawie zero emisji” zakłada, że wszystkie nowe budynki, które powstaną na terenie Unii począwszy od roku 2021 roku, będą musiały korzystać z energii, która została wyprodukowana z odnawialnych źródeł. Podobnym wymaganiom będą musiały już w 2018 roku sprostać wszystkie nowe budynki użyteczności publicznej. Energia odnawialna to m.in. energia otrzymywana ze spalania biomasy, np. spalania drewna w kominku. Zanim wyjaśnię tytuł niniejszego artykułu, jeszcze kilka zdań o domach, które powinny sprostać zasadzie „zero emisji”. Po pierwsze, taki dom musi być bardzo dobrze izolowany i bardzo szczelny.
Nie ma tu mowy o oknach z tzw. nawiewnikami. O wentylacji grawitacyjnej należy zapomnieć, bo ona w takich budynkach przestanie działać. Wentylacja grawitacyjna działająca dzięki infiltracji, mówiąc prościej – dzięki nieszczelnej stolarce drzwiowej i okiennej, popularna jeszcze dzisiaj powoduje duże straty energii. Energia zawarta w podgrzanym powietrzu ulatnia się bezpowrotnie przez kratki wentylacyjne. Energię cieplną z powietrza wentylowanego należy bezwzględnie odzyskać (tak nakazuje Dyrektywa UE). Oznacza to, że już za 10 lat na terenie Unii Europejskiej każdy nowy budynek będzie bardzo szczelny, a wentylacja mechaniczna nawiewno-wywiewna z rekuperatorem do odzysku ciepła będzie standardem.
A co z kominkiem?
Każdy, kto czeka na swój wymarzonydom, nie wyobraża sobie jesiennych wieczorów bez ognia w kominku. Wg opinii wielu firm zajmujących się instalowaniem kominków, łączenie instalacji kominkowej z wentylacją mechaniczną nawiewno-wywiewną jest problemem. Dotyczy to oczywiście takiej instalacji, gdzie ciepło z kominka powinno być rozprowadzane po całym budynku. Instalatorzy odradzają łączenie tych systemów. Proponują oddzielne kanały do rozprowadzania ciepła z kominka. Są też propozycje wykorzystania instalacji nawiewno-wywiewnej, polegające na wtłaczaniu za pomocą dodatkowego wentylatora gorącego powietrza z komory kominkowej do kanału nawiewnego wentylacji mechanicznej. Oznacza to, że kanał nawiewowy musi zmieścić dwa strumienie powietrza: świeże podgrzane w rekuperatorze i cyrkulujące w układzie sypialnie-salon kominkowy. Powietrze to z czasem staje się zanieczyszczone w zależności od imprez odbywających się przy kominku, od ilości spalanych tam papierosów. Kanał nawiewowy musi mieć większą średnicę uwzględniającą dwa strumienie. Przewód kominkowy musi posiadać przepustnicę zwrotną konieczną przy wyłączonym wentylatorze.

Można inaczej…
W 2007 r. w Urzędzie Patentowym RP zostało dokonane zgłoszenie (nr 382170) w sprawie uzyskania patentu na wynalazek pt.: „Sposób ogrzewania domków jednorodzinnych i układ instalacji do ogrzewania domków jedno…
Zbigniew Pankiewicz
Zobacz artykuł w wersji pdf pdfpdf

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij