Ring „Magazynu Instalatora”: urządzenia pompująco-rozdrabniające. SFA

Sam produkt dopasowany jest idealnie pod względem mocy, wydajności, wymiarów – inny do instalacji prywatnych i inny do publicznych. Konkurencja SFA w swoich materiałach reklamowych proponuje uzasadnienie dla swojej oferty, używając sformułowań: „jeden typoszereg”, „elastyczny produkt”, „czyste ręce”. Odniosę się do nich poniżej.

„Jeden typoszereg do wszystkich zadań…” – to, co ma być do wszystkiego, jest do niczego – często zbyt głośne, za duże, prądożerne. SFA idzie w innym kierunku. Szeroka oferta kilkudziesięciu sanirozdrabniaczy naszej firmy pozwala idealnie dopasować się do oczekiwań klienta, co ważne – w umiarkowanej lub najlepszej na rynku cenie. Co więcej, nie idziemy na kompromis, jeśli chodzi o wzornictwo, efektywność i jakość wykonania. Nie bez znaczenia jest sprawdzony, efektywny system rozdrabniania, inny do użytku domowego, inny do użytku publicznego oraz system automatycznego załączania urządzenia. SFA skłania się w większości urządzeń ku załączaniu mechanicznemu, które jest bardziej odporne na „mokre” środowisko niż załączanie ciśnieniowe.

Zaufało nam najwięcej klientów indywidualnych w Europie i obu Amerykach, a także inne znane marki, prosząc nas o produkcję urządzeń z ich logo. Najlepsza technologia zawsze zostawała jednak u nas (seria Silence).

Chciałbym stanowczo podkreślić fakt, że to „elastyczna” oferta, a nie „elastyczny” produkt decyduje o lepszym doborze urządzenia w konkretnej sytuacji.

A co z hasłem: „czyste ręce” (przy wymianie i serwisowaniu)? Oczywiste jest, że każdy element głowicy, łopatki czy noża rozdrabniacza musi być zanurzony w ściekach. Praca instalatora często wiąże się z pracą na „świeżym” powietrzu, a brak miejsca wokół przyborów łazienkowych powoduje, że często i tak trzeba je kompletnie zdemontować. Marketing żadnej firmy tego nie zmieni. Inny typ konkurencji w branży to ten „tylko ceną”. Istniał on od zawsze i nie jest odpowiedzialny za wyznaczanie rozwoju technologicznego oraz pozytywną jakość obcowania z produktem. Nie będę poświęcał więc mu uwagi. Pozytywna konkurencja na rynku kończy się zawsze korzystnym wyborem klienta. W odpowiedzi na zmieniającą się ofertę na rynku już wkrótce nastąpi rozszerzenie oferty SFA Poland.

SFA posiada rozwiązania unikatowe, nagradzane przez prasę branżową: stelaż podtynkowy (Saniwall) z sanirozdrabniaczem, brodziki z pompką Traymatic (Sanilife.fr), kompakty podwieszane (także stojące) z wbudowanym sanirozdrabniaczem w ceramice, serię na jachty Sanimarin.com – zasilaną prądem stałym 12/24V oraz pompy Sanicondens do skroplin i klimatyzacji, chłodnictwa.

Oferta SFA (bez akcesoriów) na 2011 rok jest zaprezentowana także na stronach „Magazynu Instalatora”.

Bogdan Wojnas

 

Pytania do…

1. Jaka firma wynalazła sanirozdrabniacz?
2. Societe Francaise d’Assainissement – jak skrócić tę nazwę? | strona 54 |
Zobacz artykuł w wersji pdf pdf

Prenumerata Magazynu Instalatora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij