Ring „MI”: urządzenia grzewcze na paliwa stałe. Rakoczy Stal

Kolejny raz mamy okazję spotkać się na łamach „Magazynu Instalatora”. Cieszę się, że mogę zaprezentować naszych stalowych faworytów. Na początek pragnę przedstawić kocioł, który niedawno pojawił 

                  Zobacz artykuł w wersji pdf pdf pdf
się w naszej ofercie. Podajnikowy, dwupaleniskowy kocioł o nazwie Multimax. Kocioł można opalać szeroką gamą paliw stałych. Na obrotowej retorcie doskonale spala się ekogroszek i miał. Dodatkowo istnieje możliwość efektywnego spalania peletu, na tym samym palniku, dzięki zastosowaniu dysz powietrza wtórnego wyprowadzonych ponad kielich palnika. W konstrukcji kotła umieszczono dodatkowe palenisko z rusztem żeliwnym, na którym można spalać tradycyjny opał typu węgiel i drewno. Ruszt żeliwny, nagrzewając się od paleniska retortowego, pełni funkcję „katalizatora spalin”, wygrzewając i dopalając spaliny, a tym samym zapobiegając wytrącaniu się sadzy zawierającej związki żrące i stanowiącej zagrożenie dla blach wymiennika i zmniejszającej sprawność wymiennika. Rozbudowany sterownik umożliwia sterowanie czterema pompami (c.o., c.w.u., cyrkulacyjnej i podłogowej). Posiada wyjścia na dwa moduły siłowników zaworów mieszających i sterownik pokojowy. Czyszczenie całego wymiennika, łącznie z czopuchem, odbywa się przez górne drzwiczki.

Starszy brat Gigar jest starszym bratem Multimaxa. Jest to kocioł retortowy na ekogroszek i miał węglowy (w wersji z palnikiem DUO). Pionowa konstrukcja wymiennika pozwala na uzyskanie dużej sprawności i zachowanie niewielkich rozmiarów w stosunku do mocy. Zestawienie motoreduktora znanej niemieckiej firmy i rodzimej produkcji palnika jest duetem, który pozostaje niezawodny od wielu lat. Kocioł posiada dwa wyjścia zasilające i dwa powroty wody z instalacji. Rozwiązanie to pozwala w łatwy sposób rozdzielić instalację c.o. i c.w.u. Istnieje możliwość podłączenia (lub przełożenia) podajnika wraz z zasobnikiem z lewej lub prawej strony kotła.

Najczęściej wybierane Kotły typu Popter to urządzania najczęściej wybierane przez naszych klientów. Poptery to dwa rodzaje kotłów: uniwersalny kocioł górnopalny z dużą komorą spalania Popter G i bardzo wygodny w użytkowaniu, oszczędny kocioł węglowy z dolnym spalaniem Popter D. Obie konstrukcje mają ruszty wodne i mechaniczny przegarniacz do odpopielania paleniska. Kotły są dostępne w wersji z elektronicznym sterowaniem i wentylatorem nadmuchowym lub w wersji przystosowanej do zamontowania miarkownika ciągu.

Jako jedna z niewielu firm wprowadziliśmy rozwiązania pozwalające na zamontowanie sterowania w kotłach, które nie są fabrycznie wyposażone w urządzenia sterujące i nadmuchowe. Kotły takie posiadają podłączenia pod wentylator oraz miejsce do umieszczenia czujnika i zabezpieczenia tzw. termika. W kotłach ze sterowaniem zostawiliśmy gwintowane gniazda umożliwiające zamontowanie termometru i miarkownika ciągu oraz klapkę dolotu powietrza w drzwiczkach popielnikowych. Opcjonalnie można więc palić na niewymuszonym obiegu spalin. Rozwiązanie bardzo przydatne choćby w przypadku awarii sieci elektrycznej.

W kotłach komorowych typu Popter ze sterowaniem stosujemy sprawdzoną technologię pomiaru temperatury spalin PID, pozwalającą ograniczyć programowanie sterownika jedynie do ustawienia temperatury kotła. Nie ma konieczności wpisywania częstotliwości przedmuchów i dobierania prędkości dmuchawy, wszystkie te parametry dobierane są automatycznie z dużą dokładnością.

Na drewno Na koniec chciałbym zainteresować Państwa kotłem Maxdrew – skonstruowanym z myślą o spalaniu drewna. Kocioł z najobszerniejszą komorą załadowczą ze wszystkich naszych urządzeń. W najmniejszej jednostce można spalać polana o długości 53 cm. Dbając o bezpieczeństwo użytkowników, połączyliśmy drzwiczki załadunkowe z klapą zamykającą komorę przepływu spalin. W efekcie unikamy zjawiska cofania płomienia przy otwieraniu drzwiczek. Kocioł posiada trwały ruszt z wysokogatunkowego stopu żeliwa.

Mając na uwadze komfort naszych użytkowników, wszystkie nasze kotły wyposażamy standardowo w szuflady popielnikowe, przedłużki czopucha, zawory bezpieczeństwa i spustowe oraz stopki poziomujące i przyrządy do czyszczenia. Dodatkowo na wyposażeniu kotłów Gigar (w cenie kotła) znajduje się awaryjny ruszt żeliwny. Do kotłów Multimax dołączony jest tzw. strażak, a do kotłów Maxdrew miarkownik ciągu kominowego renomowanej firmy.

Pytania i odpowiedzi Poniżej chciałbym odpowiedzieć na pytania postawione w poprzednim ringu („MI” 1/2011).

Pytania:

* Dlaczego konkurencja boi się montażu kotów w układach zamkniętych, skoro istnieje taka możliwość?

* Jaki jest sens stosowania sondy lambda do określania zawartości tlenu w spalinach kotłów na paliwa stałe, jeśli optymalny dla pracy sondy zakres temperatur to 300-400°C (lub jeśli jej prawidłowe działanie jest zapewnione po przekroczeniu 300°C), a temperatura wspomnianych spalin nie przekracza 230-240°C?

* W jaki sposób rozwiązane jest czyszczenie wymiennika i paleniska kotła w rozwiązaniach dostępnych na rynku?

Odpowiedź:

* Obecnie najbardziej powszechnym rozwiązaniem jest stosowanie osobnych drzwiczek wyczystkowych mających zapewnić łatwy dostęp do wymiennika (zastępują one umieszczane wcześniej wyczystki zabezpieczane śrubami). Coraz częściej można też spotkać moduły czyszczące obsługiwane np. przy pomocy dźwigni. Jednak pamiętajmy, że tego typu rozwiązania zwykle stosowane są przy wymiennikach z wąskimi, trudno dostępnymi systemami kanałów przelotowych, których niemalże nie sposób byłoby wyczyścić inaczej i w zasadzie mają za zadanie udrażniać te kanały. Nic nie zastąpi tradycyjnego mechanicznego czyszczenia wymiennika i ludzkiego bystrego oka. Dlatego nie bójmy się zaglądać do kotła od czasu do czasu i zwróćmy uwagę, aby powierzchnie wymagające czyszczenia były łatwo dostępne i najlepiej stanowiły płaszczyzny. W kotłach Rakoczy od lat stosujemy wyjmowane zawirowywacze spalin. Mają one za zadanie podnieść sprawność kotła i możliwie ułatwić jego czyszczenie.

Pytania:

* Jak długą gwarancją objęte są Państwa kotły (korpus, układ sterowania)?

Kotły firmy Rakoczy objęte są 50-miesięczną gwarancją na szczelność korpusu, bez wymogu montowania zaworów mieszających. Natomiast sterowniki i wentylatory nadmuchowe mają dwuletnią gwarancję.

* Czy wszystkie kotły na biopaliwa stałe powinny posiadać sondę lambda?

* Jaka jest maksymalna sprawność kotłów opalanych biopaliwami stałymi?

* Czy zgodnie z rozporządzeniem dotyczącym dopuszczenia montażu kotłów w układach zamkniętych posiadają one odpowiednie certyfikaty o tym świadczące?

* Czy korpusy wymienników kotłów są w pełni chłodzone wodą, z podstawą kotła włącznie?

Odpowiedź:

* Na rynku pojawiły się próby wprowadzania takich konstrukcji, łącznie z próbami włączenia w wymienniki kotłów tzw. dna wodnego, jednak efekty takich rozwiązań nie były satysfakcjonujące. Rozbudowywanie wymiennika poniżej poziomu żaru paleniska służy raczej celom marketingowym, ma przekonać przyszłego użytkownika, że zwiększenie powierzchni płaszcza wodnego przyczyni się do lepszego odbioru ciepła. Natomiast próba odzyskania ciepła tam, gdzie go nie ma, powoduje tylko straty ciepła wydatkowane na ogrzanie dodatkowych powierzchni.

Pytania:

* Umieszczenie rusztu wodnego nad paleniskiem retortowym powoduje bardzo niekorzystne zjawisko schładzania spalin i wytrącania dużych ilości sadzy, zawierającej niszczące związki powstałe ze spalania ekogroszku, która osadza się w kotle i przewodach kominowych! Dlaczego więc na rynku tak mocno promowane są tzw. kotły dwukomorowe (na ekogroszek i paliwa stałe), skoro są one rozwiązaniem mocno nietrafionym z konstrukcyjnego punktu widzenia?

Odpowiedź:

* Owszem zastosowanie rusztu wodnego nad paleniskiem retortowym na pewno spowoduje opisane zjawisko. Dlatego właśnie, jako jedyni w Polsce, zastosowaliśmy w kotłach z palnikiem retortowym dodatkowy ruszt żeliwny. Jego zastosowanie wyeliminowało chyba największa wadę kotłów typu Duo. Ruszt żeliwny, który rozgrzewa się od paleniska retortowego, pełni rolę katalizatora, podnosząc temperaturę w strefie dopalania się spalin. Takie właśnie rozwiązanie w naszym najnowszym kotle Multimax zapewnia wyższą sprawność urządzenia i nie zmusza użytkownika do ciągłego czyszczenia wnętrza komory spalania z uciążliwej sadzy.

Piotr Machaj

Pytanie do…

Czy uważacie Państwo, że technologia pomiaru temperatury spalin PID może być na chwilę obecną lepszym rozwiązaniem niż stosowanie sondy lambda, zważywszy, że obecnie stosowane sondy są mocno wrażliwe na skoki temperatur oraz uciążliwe warunki, jakie towarzyszą spalaniu paliw stałych i jest praktycznie niemożliwym zabezpieczenie ich przed niemal błyskawicznym zużyciem w kotłach na paliwa stałe?

Prenumerata Magazynu Instalatora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij