Efektywne wykorzystanie energii w budynkach – moda czy konieczność? Trzy filary

Zobacz artykuł w wersji pdf pdf pdf

Obecnie głośno zrobiło się wokół idei dochodzenia krajów Unii Europejskiej do gospodarki niskowęglowej w roku 2050 – tylko Polska jest jej przeciwna. Sprawa jednak nie wydaje się już przesądzona, a póki co po drodze mamy rok 2020 i określone cele do wypełnienia, czyli tzw. Pakiet Klimatyczny 3 x 20(1). Okazuje się, że w skali UE zagrożony jest cel osiągnięcia zmniejszenia zapotrzebowania na energię, choć wydawałoby się, że właśnie te działania są najłatwiejsze, jeśli nie rutynowe i najbardziej opłacalne.

Istnieje zatem potrzeba zintensyfikowania wsparcia na rzecz poprawy efektywności energetycznej. W maju 2010 roku Komisja Europejska przyjęła tzw. przekształconą Dyrektywę 2010/31/UE w sprawie charakterystyki energetycznej budynków, która stawia zdecydowanie wyższe wymagania budynkom. Z końcem 2020 roku wszystkie nowe oraz istniejące, poddawane większej renowacji, budynki (budynki użyteczności publicznej już od 2018 roku) będą się charakteryzowały niemal zerowym zużyciem energii. Dyrektywa obliguje kraje członkowskie do opracowania Planów wdrażania budownictwa o niemal zerowym zapotrzebowaniu energii dla wszystkich kategorii budynków, z określeniem celu pośredniego na rok 2015. Niektóre kraje unijne już tworzą zachęty finansowe dla rozwoju tego typu budownictwa. Na przykład w Belgii, począwszy od roku 2011, właściciele budynków mieszkalnych mogą uzyskać zmniejszenie podatku dochodowego w okresie 10 lat w wysokości od 420 euro do 1700 euro w zależności od tego, jak bardzo energooszczędny jest budynek.

Funkcjonuje wiele dobrowolnych systemów oceny budynków (rys. 2).

Jak definiować? Jak widać, obecnie nie istnieje jedna, powszechnie uznawana definicja budownictwa o niemal zerowym zużyciu energii.

Trwają gorące dyskusje nad definicją, a w jednej z nich proponuje się na przykład przyjęcie następujących kryteriów:

  • maksymalne roczne zapotrzebowanie na energię dla nowo budowanych budynków w wysokości nieprzekraczającej 30 kWh/m2, przy czym wielkość ta uwzględnia zapotrzebowanie energii na ciepło do ogrzewania, produkcję ciepłej wody użytkowej, chłodzenie, energię pomocniczą, wentylację, oświetlenie i energię sprzętów w budynku,
  • ustalenie granicznej wartość zapotrzebowania na energię pierwotną w wysokości 45 kWh/m2 dla budynków mieszkalnych i 80 kWh/ m2 dla budynków komercyjnych,
  • ustalenie warunków komfortu wewnętrznego w zakresie temperatury wewnętrznej nieprzekraczającej o więcej niż 5% temperatury 25oC oraz zgodność z warunkami normowymi określonymi w EN15251,
  • określenie obowiązkowego udziału energii z OZE, przy czym przynajmniej 50% energii powinno byłoby pochodzić z lokalnie dostępnych odnawialnych zasobów.

Proponuje się, aby trzy pierwsze zasady zaczęto wdrażać od 2015 roku.

Tak więc dochodzimy w tej definicji do istoty zmiany w podejściu do budownictwa niskoenergetycznego, w którym obecnie nie chodzi tylko o redukcję samego zapotrzebowania na energię, ale również o wykorzystanie lokalnie dostępnych źródeł energii i zmniejszenie emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Dlatego też niektórzy autorzy definicji budownictwa o niemal zerowym zużyciu energii dopisują kolejne kryterium, jakim jest nieprzekraczanie emisji, np. w wysokości 3 kg CO2/m2 w skali roku. Można więc powiedzieć, że budynek o niemal zerowym zużyciu energii opiera się na trzech podstawowych filarach:

  • niskim zapotrzebowaniu na energię końcową,
  • wysokim udziałem OZE,
  • niską emisją CO2.

Korekta PB Jednocześnie należy zwrócić uwagę, że chociaż obecna dyrektywa nie zawiera zalecenia uwzględniania zużycia energii elektrycznej przez urządzenia domowe, to należy się spodziewać, iż kolejna jej modyfikacja zwróci na ten aspekt uwagę, zwłaszcza że produkcja energii elektrycznej w istotny sposób przyczynia się do emisji dwutlenku węgla, a jej udział w bilansie CO2 budynku wzrasta w budynku dobrze zaizolowanym.

Ponadto, uwzględniając fakt, że zapotrzebowanie na energię będzie znacząco ograniczone w fazie użytkowania budynku, baczniej zaczniemy się przyglądać fazie wznoszenia i rozbiórki budynku, czyli analizować będziemy cały cykl życia budynku w kontekście zużycia energii.

Ustawa o efektywności energetycznej wymusiła już korektę Prawa budowlanego, której zapisy dotyczące zmian w wymaganiach dotyczących pozwolenia na budowę zaczną obowiązywać już od 1 lipca tego roku. A mianowicie:

„Art.33 ust. 2, pkt 6

Do wniosku o pozwolenie na budowę należy dołączyć:

W przypadku obiektów budowlanych, do których ciepło będzie dostarczane z indywidualnego źródła ciepła niebędącego odnawialnym źródłem energii, źródłem ciepła użytkowego w kogeneracji lub źródłem ciepła odpadowego

a) odmowę wydania warunków przyłączenia do sieci przez przedsiębiorstwo energetyczne zajmujące się przesyłem lub dystrybucją ciepła albo

b) audyt efektywności energetycznej, z którego wynika że, dostarczenie ciepła do obiektu z sieci ciepłowniczej zapewnia niższą efektywność energetyczną niż z indywidualnego źródła ciepła”.

Budownictwo o znacznie ograniczonym zapotrzebowaniu na energię, korzystające z lokalnych zasobów energii, wiąże się z koniecznością nowego podejścia zarówno pod względem konstrukcyjnym, technologicznym, jak i rozwiązań funkcjonalno-użytkowych. Wymagać będzie współpracy wielu specjalistów z nowym spojrzeniem na tradycyjny dom. Już teraz istnieje więc potrzeba zdefiniowania krajowego budownictwa o niemal zerowym zapotrzebowaniu na energię, promowania zasad budownictwa, ale przede wszystkim stworzenia przejrzystego systemu pozwalającego na rzeczywiste jego wdrożenie.

Katarzyna Grecka

Literatura:

* Dyrektywa 2010/31/UE w sprawie charakterystyki energetycznej budynków.

* Ustawa Prawo budowlane z dnia 7 lipca 1994 r. Dz. U. 89 poz. 414.

* Ustawa o efektywności energetycznej z dnia 15 kwietnia 2011 r., Dz. U. nr 94, poz. 551.

* Background Information for the European Council, 4 February 2011.

* Challenges for Energy nearly Zero-Energy Buildings, B. Atanasiu, BPIE, Wels 2012.

* www.minergie.ch, www.effinergie.org, www.passiv.de

(1) Dla przypomnienia nasze krajowe zobowiązania wyglądają trochę inaczej: 20% redukcja zapotrzebowania na energię, 20% obniżenie emisji CO2 oraz zwiększenie udziału odnawialnych zasobów energii w bilansie energetycznym kraju do roku 2010 do wysokości 15%, a nie 20%.

Prenumerata Magazynu Instalatora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij