Ogrzewanie podłogowe – dlaczego warto wykorzystać jego zalety? (1). Akumulacja bez wahania

Zobacz artykuł w wersji pdf pdf  pdf   

Bardzo rzadko zaś można spotkać publikacje, na temat wykorzystania wielkiej zalety tego typu ogrzewania, jaką jest akumulacyjność i bezwładność cieplna. Co sprawia, że ogrzewanie podłogowe jest coraz bardziej popularną formą ogrzewania budynków? Póki co dotyczy to głównie budynków mieszkalnych, lecz w miarę wzrastania świadomości ludzi powinno stać się też popularne w innych obiektach, w tym też w przemysłowych. Aby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba spojrzeć na jego zalety, a następnie na układ fizjologiczny człowieka, któremu ten rodzaj ogrzewania ma służyć.

Zalety  Do niewątpliwych zalet ogrzewania podłogowego, które nie budzą żadnych kontrowersji, należą:

  • Duża powierzchnia grzejna pozwalająca na stosowanie niższej temperatury czynnika grzewczego, co w znaczący sposób przekłada się na mniejsze koszty ogrzewania.
  • Równomierny rozkład temperatury, a co za tym idzie – zbliżony do idealnego rozkład ciepła (rys.).
  • Bezpieczeństwo użytkowania ze względu na niską temperaturę grzejnika, którym jest podłoga.
  • Niewidoczność systemu grzejnego, a więc poprawa estetyki wnętrza.

Inne czynniki, takie jak:

  • akumulacyjność i bezwładność cieplna,
  • aspekt higieniczny,
  • materiały do wykończenia podłóg ogrzewanych,
  • aranżacja wnętrz,
  • przeznaczenie pomieszczeń

wciąż wzbudzają wiele pytań natury technicznej i funkcjonalnej.

Cały czas czynniki te poddawane są licznym badaniom i testom. Ostatnie badania wykazują, że ogrzewanie podłogowe można zaliczyć do typu ogrzewania przyjaznego alergikom. Wynika to z faktu, że ciepło w ogrzewaniu podłogowym w około 60% jest przekazywane przez promieniowanie i niska temperatura powierzchni podłogi nie powoduje zjawiska „przypiekania kurzu”. Niewielka cyrkulacja powietrza zmniejsza efekt unoszenia kurzu w porównaniu do innych rodzajów ogrzewania. Nie zachodzi też zjawisko jonizacji powietrza ze względu na brak elementów metalowych przy ogrzewaniu podłogowym, co występuje przy tradycyjnych konwektorach. Badania również pokazują destrukcyjny wpływ ogrzewania podłogowego na roztocza.

Co stoi na „podłogówce”? Najlepszym rodzajem posadzki pod ogrzewanie podłogowe są materiały dobrze przewodzące ciepło, dlatego też najbardziej popularne są wszelkiego typu okładziny ceramiczne lub kamienne. Producenci wykładzin dywanowych i PVC oraz paneli drewnopochodnych i parkietów proponują swoje materiały do ogrzewania podłogowego, opatrując je atestem i specjalnym znaczkiem podkreślającym ich przydatność do tego typu ogrzewania.

Bardzo często w trakcie projektowania wnętrz pojawiają się pytania o sposób ustawiania mebli czy też stosowanie dywanów. O ile nie zaleca się układania dywanów (blokada oddawania ciepła, gromadzenie roztoczy i alergenów), to w przypadku mebli należy zwrócić uwagę, aby były wyposażone w nóżki lub odchyloną płytę cokołową niepowodującą blokowania cyrkulacji strumienia cieplnego. Idealnie byłoby zaprojektować od razu usytuowanie mebli, bez ich późniejszego przemieszczania, i ułożyć ogrzewanie podłogowe tylko na powierzchni wolnej od zabudowy. Jest to jednak możliwe głównie w pomieszczeniach sanitarnych i ewentualnie w salonie. Ogrzewanie podłogowe ma zapewnić pełen komfort ciepłej podłogi zimą. Latem miło jest stąpać (nawet boso) po chłodnej posadzce ceramicznej lub kamiennej, wykonanej najczęściej z bardzo pięknych, drogich i wyszukanych materiałów. Poprzez ułożenie dywanu możemy tylko zaszkodzić zarówno komfortowi użytkowania, jak i estetyce wnętrza.

Przeznaczenie pomieszczenia Ostatnim zagadnieniem jest temat przeznaczenia pomieszczeń. Ten czynnik jest ściśle powiązany z innymi powyżej wymienionymi. Ogrzewanie podłogowe jest projektowane głównie w salonach, kuchniach, a sporadycznie w sypialniach. Głównym powodem rezygnacji z wykonania tam ogrzewania podłogowego jest oczywiście materiał posadzki, gdyż projektujemy tam najczęściej posadzki drewniane lub drewnopodobne. Innym powodem jest fakt, że od czasu do czasu zmieniamy ustawienie umeblowania w sypialniach, a przez to blokujemy cyrkulację przepływu ciepła z ogrzewanej podłogi. Obecnie możemy bez problemu wykonać ogrzewania podłogowe w sypialniach, gdyż mamy wybór nadających się do tego materiałów drewnianych i drewnopodobnych opatrzonych przez producenta odpowiednim oznakowaniem. Temat przemeblowania też jest możliwy. Wystarczy byśmy pamiętali o zapewnieniu wspomnianej cyrkulacji przepływu ciepłego powietrza z podłogi, używając mebli na nóżkach, stosując odchylenie lub wentylację elementów cokołowych w meblach. Nie zaprojektujemy jednak ogrzewania podłogowego w sypialniach przy systemie podłogowego ogrzewania akumulacyjnego. Nie jest to możliwe tylko i wyłącznie ze względu na komfort użytkowania tych pomieszczeń, czyli zapewnienia niższych temperatur w nocy i wyższych w ciągu dnia.

Akumulacyjność  Poruszyłem tu kilka kwestii związanych z ogrzewaniem podłogowym. Teraz jednak chciałbym się zająć się akumulacyjnością i bezwładnością cieplną ogrzewania podłogowego. Szczególną uwagę chcę zwrócić na rzadko opisywany w literaturze i prasie branżowej system ogrzewania akumulacyjnego opartego na elektrycznych przewodach grzejnych.

Czy duża bezwładność cieplna, jaka niewątpliwie występuje przy ogrzewaniu podłogowym, jest zaletą czy wadą? Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna, aczkolwiek możliwa. Wszystko zależy od tego, do czego ma nam służyć tego typu ogrzewanie, jakie źródło ciepła zastosujemy i jaki rodzaj energii wykorzystamy.
Akumulacyjność staje się zaletą, gdy musimy stale utrzymywać określoną temperaturę w pomieszczeniu bez większych jej wahań. Wtedy nie mamy problemów z regulacją ogrzewania, a mając na uwadze długi czas wstępnego nagrzania podłogi, włączymy system grzejny odpowiednio wcześniej, aby potem utrzymywać w miarę stałą temperaturę. Jeśli planujemy cykliczne włącznie i wyłączanie ogrzewania pomieszczeń, możemy mieć problemy ze sterowaniem ogrzewaniem akumulacyjnym, a jednocześnie z komfortem utrzymania odpowiedniej temperatury w określonym czasie. Krótko mówiąc, gdy potrzebujemy szybkiego nagrzania i szybkiego wyłączenia systemu grzejnego, to należy zrezygnować z ogrzewania akumulacyjnego.

Akumulacyjność cieplna nie jest na pewno atutem wtedy, gdy mamy do czynienia ze stałą opłatą za energię przez całą dobę, a tak jest w przypadku źródeł energii typu gaz ziemny i płynny, olej opałowy oraz inne stałe nośniki energii, takie jak węgiel, pelet, ekogroszek itp. Tylko w przypadku energii elektrycznej opłacalne jest wykorzystanie akumulacyjności podłogi, ponieważ występują znaczne różnice w cenie za energię w ciągu doby sięgające nawet ponad 50%, na przykład stawki brutto wg Zakładu Energetycznego Rejon Białystok na rok 2012 wynoszą dla budownictwa mieszkalnego (taryfa G12) w godz. 6.00-13.00 i 15.00-22.00 (tzw. taryfa dzienna) – 0,69 zł brutto, a w godz. 22.00-6.00 i 13.00-15.00 (tzw. taryfa nocna) – 0,28 zł brutto. Z tego też względu warto jest wykorzystywać energię elektryczną wyłącznie w taniej taryfie nocnej. Ponieważ nie jest to możliwe w 100%, to należy tak ustawić wszystkie możliwe urządzenia elektryczne w domu lub budynku przemysłowym, aby włączały się jak najczęściej w taniej taryfie nocnej. Najbardziej energochłonnymi urządzeniami będą te, które służą do ogrzewania budynków i wody, aczkolwiek pralki i zmywarki naczyń można również zaprogramować na odpowiadające nam godziny ich pracy.

Jednym z takich urządzeń będą elektryczne przewody grzejne, umieszczone we właściwie zaprojektowanej i wykonanej podłodze betonowej, posiadającej duży potencjał akumulowania ciepła. Drugim systemem są rury wodne ogrzewania podłogowego, gdzie źródłem ciepła jest pompa ciepła najbardziej wydajna właśnie wtedy, gdy projektujemy ogrzewanie podłogowe (w tym artykule nie porównuję kosztów instalacji, eksploatacji i innych kosztów związanych z tymi dwoma sposobami ogrzewania budynków – ten temat omawiałem i zrobiłem porównania w moich poprzednich artykułach, zapraszam do przeczytania). Śmiem twierdzić, że koszty eksploatacyjne przy zastosowaniu ogrzewania akumulacyjnego z użyciem przewodów grzejnych elektrycznych, a tym bardziej przy zastosowaniu pompy ciepła z czynnikiem grzejnym w postaci rur wodnych, są niższe niż ogrzewanie domu, nawet przy zastosowaniu gazu ziemnego z piecem kondensacyjnym. Aby to udowodnić, nie będę wykonywał teoretycznych obliczeń, lecz posłużę się konkretnym przykładem 2-letniej, zimowej eksploatacji domu mieszkalnego o powierzchni użytkowej 205 m2, gdzie zastosowano system mieszany ogrzewania elektrycznego: akumulacyjny podłogowy – oparty na przewodach grzejnych elektrycznych o powierzchni 111 m2, a na pozostałej części 94 m2 – system akumulacji energii cieplnej w postaci pieców akumulacyjnych elektrycznych.

W następnym odcinku technicznej opiszę m.in. prawidłowe wykonanie ogrzewania podłogowego, akumulacyjnego.

Jacek Karpiesiuk

Prenumerata Magazynu Instalatora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij