Trendy na rynku instalacyjno-grzewczym. Obroty w branży

Artykuł poniższy przedstawia ocenę rozwoju rynku instalacyjno-grzewczego w Polsce w II kwartale 2012 roku.

W artykule pt. „Gdyby nie zatory” („Magazyn Instalatora” 6-7/2012, s. 44-45) przedstawiona została próba oceny rozwoju rynku instalacyjno-grzewczego w Polsce w I kwartale 2012 roku. Drugi kwartał 2012 roku był w naszej branży dość daleki od oczekiwań wielu moich rozmówców. W opiniach zaznaczały się także dość duże rozbieżności co do sytuacji rynkowej i osiągniętych wyników. Różnice były zarówno pomiędzy producentami urządzeń i elementów instalacji, jak także pomiędzy hurtowniami.

Podkreślano najczęściej, że pod względem biznesowym II kwartał był dużo trudniejszy niż pierwszy, pomimo nieco większych obrotów. W poprzednim kwartale wskazywano, że początek był ciężki, natomiast końcówka pozwoliła z nawiązką nadrobić pierwsze miesiące. W drugim kwartale sytuacja była odwrotna. W większości przypadków początek był dobry, natomiast końcówka (czerwiec) daleka od oczekiwań, np. hurtownie sygnalizowały brak klientów, instalatorzy mniejszą ilość obiektówek i pewien zastój w wykończeniówce mieszkań. Producenci i hurtownie zgodnie wskazywali na wręcz dziką walkę cenową. Można było odnieść wrażenie, że kolejne granice psychologiczne w tym zakresie były przekraczane.

Płatności

Wszyscy zgodnie podkreślali coraz gorszą sytuacje związaną z płatnościami. Przyczyn tego stanu rzeczy może być kilka. Wskazuje się np. na sytuację w budownictwie mieszkaniowym. W ostatnich statystykach podawanych przez GUS widać było wyraźne wzrosty liczby oddawanych mieszkań. Miało to odzwierciedlenie w wynikach branży na przełomie pierwszego i drugiego kwartału tego roku. Jednak zgodnie z informacjami otrzymywanymi z wielu niezależnych źródeł deweloperzy oddają więcej mieszkań w stosunku do chłonności rynku. Stąd biorą się redukcje cen m2 mieszkania przy jego sprzedaży. To powoduje spowolnienie w realizacji rozpoczętych już inwestycji i rozpoczynanie inwestycji, na które już uzyskano pozwolenie na budowę.

Pamiętać należy, że największe wzrosty w budowie mieszkań dotyczyły deweloperów, czyli tzw. obiektówek, gdzie walka cenowa jest najbardziej zażarta, szczególnie w grupie gazowych kotłów wiszących. Innym efektem ubocznym wyhamowania sprzedaży mieszkań są zatory płatnicze w stosunku do firm wykonawczych, które z kolei zalegają hurtowniom, a ci producentom, pogarszając w ten sposób wszystkim wyniki finansowe i płynność finansową. W I półroczu 2012 r. dał się zauważyć ogromny wpływ złych długów, co znacząco ograniczyło sprzedaż na rynku instalacyjno-grzewczym – w głównej mierze w sieciach handlowych i hurtowniach. Mechanizm jest prosty – dużo „mówi się” o bankructwie wielu firm budowlanych i problemach z ich płynnością finansową.

Spory wkład do rozwoju takiej sytuacji mają media, które ciągle wieszczą katastrofę finansową branży budowlanej. W ten sposób od miesięcy nakręcają atmosferę, która demotywuje klienta końcowego i każe właścicielom firm trzymać gotówkę tak długo, jak się da, nawet gdy są w pełni wypłacalni i nie muszą czekać na przelewy na swoje konto. Robią to często z tzw. dalekowzrocznej ostrożności, bo może „mnie też nie zapłacą”, albo wierzyciel upadnie i nie trzeba będzie płacić?

Nakręca się w ten sposób spirala długów, która często nie ma uzasadnienia w kondycji finansowej poszczególnych dłużników. Efektem tego jest coraz większy pesymizm wśród instalatorów, handlowców i producentów, którzy nawzajem się napędzają. Według części opinii kurczenie się rynku odczuwają przede wszystkim duże firmy dystrybucyjne. Mniejsze firmy instalacyjno-wykonawcze działające w skali lokalnej radzą sobie w tej sytuacji lepiej.

Wynika to przede wszystkim z faktu, iż są one bliżej inwestora końcowego i droga realizacji płatności jest przez to krótsza. Prawdopodobieństwo otrzymania należności za wykonaną pracę jest w ich przypadku dużo większe. Firmy dystrybucyjne dla zabezpieczenia swoich interesów sięgają po ubezpieczenia należności i spotykają się z wieloma odmowami. Jednak pomimo tej sytuacji coraz więcej małych firm zaczyna mieć kłopoty finansowe.

Zbyt małe obroty, przy spadających marżach (z powodu dużej walki cenowej na rynku), mogą niektórym firmom nie wystarczyć na pokrycie kosztów stałych ich działalności. Z kolei więksi gracze mogą zacząć obniżać koszty, co z pewnością spowoduje spowolnienie inwestowania w rynek.

Liczba zleceń

Zdaniem instalatorów w II kwartale 2012 roku dało się również zauważyć spowolnienie w ilościach zleceń na usługi instalacyjne. Nadal są realizowane budowy domów, ale ich liczbę ocenia się na mniejszą niż w ubiegłym roku. Obecnie najwięcej prac jest wykonywanych w instalacjach. Montaż urządzeń będzie raczej realizowany dopiero jesienią. Dotyczy to także zleceń na prace instalacyjno-grzewcze związane z budownictwem jednorodzinnym. Ogólnie tzw. dobry instalator ma w dalszym ciągu wystarczającą ilość zleceń. Z pozostałymi instalatorami bywa różnie. Należy tutaj także uwzględnić różnice regionalne, wynikające z lokalnego potencjału rynku w poszczególnych regionach kraju.

Podsumowując, większość opinii wskazuje na to, że II kwartał 2012 r. okazał się okresem pewnego spowolnienia w branży instalacyjno-grzewczej. Poziomy obrotów są niejednokrotnie niższe niż w analogicznym okresie ub. roku. Tylko część firm i hurtowni zanotowała obroty podobne do ubiegłorocznych lub stosunkowo niewielkie wzrosty.

Grupy produktowe

A jak wygląda sytuacja w wybranych grupach produktowych branży grzewczej?

  • Pompy ciepła
    Praktycznie wszyscy byli zgodni co do dalszego dwucyfrowego wzrostu (10-20%) w tej grupie produktowej. Dotyczy to szczególnie pomp ciepła dla przygotowania ciepłej wody użytkowej. Ponadto pompy ciepła do centralnego ogrzewania (typu split) zanotowały też stały wzrost rzędu 10-15% z powodu coraz większej popularności i możliwościom uzyskania wsparcia finansowego z BOŚ w niektórych regionach kraju.
  • Kolektory słoneczne
    W przypadku tych produktów także rozmówcy byli zgodni odnośnie dwucyfrowych wzrostów (10-15%), podobnie jak w wypadku pomp ciepła, chociaż w kilku przypadkach wskazywano na nieco mniejszą dynamikę wzrostów.
  • Kotły gazowe wiszące
    Większość rozmówców wskazywało na podobny poziom w porównaniu do zeszłego roku lub nawet nieznaczny spadek w tej grupie towarowej. Spowodowane to było przede wszystkim efektem niepewności co do przyszłości finansów oraz zmniejszeniem liczby obiektówek, głównie w kotłach konwencjonalnych, gdzie spadki były znacznie większe w porównaniu do kotłów kondensacyjnych, gdzie spadki oscylowały w granicach 0-10%. W kilku przypadkach wskazano bardzo niewielką, ale gorszą w porównaniu do I kwartału, dynamikę wzrostów w tej grupie produktowej.
  • Przepływowe podgrzewacze do wody
    Podobnie do kotłów wiszących wyglądała sytuacja w tej grupie produktowej, chociaż mówi się nawet o 20% spadkach sprzedaży tych urządzeń, co by potwierdzało tendencje, które były sygnalizowane w raportach już rok temu.
  • Gazowe kotły stojące
    W przypadku tych produktów były dosyć duże rozbieżności, wynikające m.in. ze stosunkowo małego potencjału rynku w porównaniu do kotłów wiszących. Ogólnie zanotowano pewien wzrost, ale było to prawdopodobnie wynikiem sprzedaży na kilka obiektów w niektórych regionach Polski.
  • Grzejniki
    Dosyć słaba w stosunku do oczekiwań sprzedaż związana przede wszystkim ze wzmożonymi zakupami przez hurtownie na koniec ub.r. Charakteryzowało się to utrzymaniem sprzedaży grzejnika stalowego-płytowego z hurtowni do klienta ostatecznego. Dał się zaznaczyć nieznaczny spadek sprzedaży grzejników aluminiowych (wprowadzone cło na grzejniki importowane z Chin spowodowało wzmocnienie producentów polskich i włoskich). Niektórzy z rozmówców mówili z kolei o zdecydowanym polepszeniu sytuacji na rynku grzejnika aluminiowego za sprawą wprowadzenia wspomnianych regulacji.

W dalszym ciągu widać było wzrosty sprzedaży instalacji ogrzewania podłogowego, co było sygnalizowane już w poprzednich kwartałach.

  • Inne produkty
    Zdaniem hurtowników zaznaczył się spadek sprzedaży instalacji miedzianych, kotłów na paliwa stałe. Natomiast wzrosty odnotowano w grupie akcesoriów typu pompy centralnego ogrzewania, termostatyki i armatury instalacyjno-grzewcze oraz systemy kominowe.

Janusz Starościk, SPIUG

============== Moim zdaniem ==================

Odpowiadając na pytanie dotyczące oceny rozwoju rynku instalacyjno-grzewczego w naszym kraju w II kwartale 2012 roku, chciałbym zauważyć, że aktualnie nie odczuwam żadnego rozwoju branży instalacyjnej. Można powiedzieć, że raczej odbieram to jako objawy zapaści tego rynku. Z moich rozmów z handlowcami w hurtowniach wynika, że ich obroty, w stosunku do roku ubiegłego, spadły o 40 procent. Mijają tygodnie, a ja nie mam żadnego zapytania ofertowego, żadnych pytań, propozycji wykonania instalacji. Funkcjonuję na rynku usług instalacyjnych od 30 lat. Przez 28 lat 95-98% klientów pozyskiwałem z polecenia. Dzisiaj takich osób jest raptem maksymalnie ok. 20%. Obecnie klient-zleceniodawca nie pyta mnie o wiedzę, uprawnienia, fachowość, doświadczenie, stosowane technologie i narzędzia, tylko o… jak najniższą cenę robocizny i dostaw! Sezon grzewczy już niedługo i jakoś nie widać poprawy tego stanu.

Z poważaniem, Andrzej Faściszewski,
Technika Grzewcza

Branża budowlana odnotowuje wyhamowanie, co w niewielkim stopniu przekłada się na rynek instalacyjno-grzewczy. Instalacje w budynkach stanowią około 7% kosztów inwestycji, więc w tym przypadku mówimy wyłącznie o zmianie koniunktury, nie o kryzysie. W związku z zakończeniem inwestycji związanych z Euro 2012, na rynku zaistniały negatywne zjawiska, często bardziej wykreowane przez mówienie o kryzysie niż wynikające z faktycznych procesów gospodarczych. Zmianie koniunktury należy się więc przyglądać i dostosowywać ofertę do potrzeb zmieniającego się rynku. Z perspektywy spółki, którą reprezentuję, która dodatkowo dysponuje publicznym kapitałem akcyjnym, racjonalne są działania oparte na inwestycjach w rozwój parku maszyn, co prowadzi do większej efektywności i racjonalności gospodarowania, a także optymalizacji metod zarządzania. Należy rozważnie inwestować, rozszerzać ofertę produktów importowych o innowacyjne i nowoczesne wyroby własnej produkcji, rozbudowywać kanały dystrybucji, wprowadzać nowoczesne techniki sprzedaży, prowadzić racjonalną politykę kadrową i motywacyjną. W tym widzimy kontynuację utrzymania rentowności i w taki sposób reagujemy na zmiany koniunktury na rynku instalacji wodnych i grzewczych. Reasumując, patrzymy optymistycznie na rynek instalacji wodnych i grzewczych, konsekwentnie realizując racjonalną politykę handlową i inwestycyjną.

Paweł Koś,
Global Trade S.A.

Oceniając rynek instalacyjno-grzewczy z pozycji firmy zajmującej się handlem hurtowym, mogę stwierdzić, że II kwartał br. nie różnił się zasadniczo od początku tego roku czy też od tego samego okresu roku ubiegłego. Powtarzają się te same problemy. W dalszym ciągu brak jest stabilizacji na tym rynku. Istnieje wysoka podaż materiałów instalacyjnych, często przekraczająca kilkukrotnie popyt. Powoduje to, że firmy dalej konkurują między sobą głównie ceną, sprawiając, że klienci „wędrują” między hurtowniami. Efektem tego jest zmniejszająca się marża i pogarszająca się rentowność firm handlowych. Także dalej, w II kwartale, poważnym problemem było uzyskiwanie należności za sprzedany towar. Jest to największe zagrożenie dla całej branży, a szczególnie dla handlu hurtowego. Wydłużyły się terminy zapłaty należności, wzrosła kwota należności nieściągniętych, zwiększyła się liczba egzekucji. Wpływ na gorszą kondycję branży ma też osłabienie koniunktury w sektorze budowlanym oraz słabsza sprzedaż nowych mieszkań przez deweloperów. Mimo tych trudności niektóre firmy handlowe zanotowały w II kwartale wzrost sprzedaży, co powinno im zapewnić spokojną perspektywę na drugie półrocze, które w branży jest dobrym sezonem handlowym. Jednak żeby osiągnąć przewagę konkurencyjną na tym rynku, kluczowym zadaniem będzie utrzymanie płynności finansowej. Ten bowiem, kto będzie miał środki finansowe, ten będzie miał towar, a kto będzie miał towar, ten będzie miał klientów.

Andrzej Szostak, Sanet

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij