Trendy na rynku instalacyjno-grzewczym. Nierówny kwartał

zobacz artykuł w wersji pdf  pdf  pdf 

Widać to przede wszystkim, analizując koniunkturę konsumencką i kondycję przedsiębiorstw, a także ogólną sytuację w budownictwie, a przede wszystkim sytuację płatnościową, która stała się obecnie głównym problemem naszej branży.

Panujący od kilku miesięcy trend spadkowy w budownictwie dał się odczuć także w branży instalacyjno-grzewczej. Wszyscy moi rozmówcy byli zgodni, że III kwartał w branży był trudny w sprzedaży. Zaznaczyła się także, jak w poprzednim kwartale, dość duża rozbieżność zdań co do sytuacji rynkowej i osiągniętych wyników, chociaż przeważały opinie bardziej pesymistyczne i ostrożne. Różnice w ocenie sytuacji, zarówno pomiędzy producentami urządzeń i elementów instalacji, jak też pomiędzy hurtowniami, były jednak mniejsze niż przed kwartałem. Podkreślano najczęściej, że pod względem realizacji założonych planów sprzedaży III kwartał był dużo trudniejszy niż w poprzednich latach. Należy pamiętać, że III kwartał był tradycyjnie (razem z październikiem i częścią listopada) okresem szczytów obrotowych w branży. Zebrane informacje z rynku instalacyjno-grzewczego po III kwartale były raczej pesymistyczne. Po zakończeniu EURO 2012 spadł poziom zainteresowania inwestorów modernizacjami i remontami istniejących obiektów. Do tego doszły spadki nowych inwestycji w budownictwie, które były widoczne szczególnie w lipcu. Rosnąca „psychoza” kryzysu także ma negatywny wpływ na podejmowanie decyzji o zakupach przez klientów indywidualnych. Po miesiącach wakacyjnych wypoczynków, które osłabiły wyniki dystrybutorów, wrzesień – w opinii wielu z nich – potwierdził spadek koniunktury. Podkreśla się, że III kwartał był bardzo nierówny. Można było spotkać skrajnie przeciwstawne opinie co do rozkładu obrotów w sierpniu i wrześniu, ponieważ lipiec w opinii prawie wszystkich był słaby obrotowo. Ciepły wrzesień spowodował, że rynek wystartował właściwie w drugiej połowie miesiąca.

Większość firm dystrybucyjnych, a także producentów, zaostrzyło politykę finansową. Portfolio zamówień na wykonanie instalacji u firm wykonawczych i instalatorów sięga znacznie krótszej perspektywy czasowej niż rok wcześniej. Ogólnie, mówi się, że w III kwartale nie odczuwa się zasadniczej różnicy w stosunku do II kwartału. Rynek wydaje się być słabszy w porównaniu do III kwartału 2011 roku nawet o 5-10%. Co prawda oddaje się więcej mieszkań, ale rynek tzw. obiektówek jest coraz trudniejszy z uwagi na ostrą walkę cenową i ryzyko finansowe, spowodowane tym, że inwestorzy przeciągają płatności tak długo, jak jest to możliwe. Tzw. znane marki radzą sobie całkiem nieźle. Pomimo pesymistycznych nastrojów dobrzy instalatorzy radzą sobie na ogół dobrze, a wejście w tzw. wysoki sezon zapewnia pracę także tym słabszym.

Osobną sprawą są osiągane marże. Pod tym względem panuje opinia, że rynek III kwartału br. jest dużo gorszy niż przed rokiem. Coraz częściej widać, że klienci, szukając produktów, sięgają do najtańszych ofert. Coraz częściej można spotkać opinię, że dla nich jest to traktowane jako rozwiązanie tymczasowe – do wymiany, gdy będzie lepsza sytuacja ekonomiczna, a jakość i dobry dobór oraz montaż przez profesjonalne firmy z doświadczeniem mają obecnie nieco mniejsze znaczenie niż wcześniej. Można spotkać opinie, że wartościowo rynek spadł nawet o 10-12%, co zresztą widać na wysokości osiąganych marż.

Pozytywne jest to, że nie zniknął klient bardziej wymagający, który mimo wszystko zdecydowany jest na zakup i instalację bardziej zaawansowanych urządzeń.

Ostra walka cenowa wymusza różne rozwiązania oszczędnościowe. Ograniczenie kosztów osiąga się często przez ograniczanie zapasów magazynowych. Równocześnie firmy coraz częściej sięgają do restrykcji w postaci blokad płatniczych między kontrahentami. Daje się to zauważyć przede wszystkim w tzw. drugiej ręce, czyli w punktach sprzedaży i sklepach instalacyjnych, gdzie można znaleźć coraz mniejszy asortyment produktów dostępnych „od ręki”.

Jeśli chodzi o sprzedaż, to pomimo pesymistycznych opinii, ogólnie można przyjąć, że okres od stycznia do września 2012 r., w porównaniu do analogicznego okresu 2011 r., nie wypadł źle. Do końca lipca można przyjąć wzrosty jednocyfrowe na poziomie 5%. Niestety w sierpniu i wrześniu znalazły potwierdzenie bardzo kiepskie nastroje innych dystrybutorów i mówi się o spadku na poziomie 5% w sierpniu i częściowo we wrześniu, ponieważ sezon sprzedaży ruszył właściwie pod koniec tego miesiąca, co pozwoliło często na odrobienie strat i wykonanie założonych planów sprzedaży ilościowej – niestety często kosztem redukcji marży.

A jak kształtowała się sytuacja w wybranych grupach produktowych?

* Pompy ciepła

W dalszym ciągu praktycznie wszyscy byli zgodni co do dalszego dwucyfrowego wzrostu (10-20%) w tej grupie produktowej. Niektórzy dystrybutorzy sygnalizowali wzrosty nawet rzędu 30-40%. Należy jednak pamiętać, aby nie ulegać magii procentów i że liczy się baza, od której liczymy wzrosty. Dotyczy to szczególnie pomp ciepła dla przygotowania ciepłej wody użytkowej. Ponadto pompy ciepła do centralnego ogrzewania (typu split) zanitowały też stały wzrost rzędu 10-15% z powodu coraz większej popularności i możliwości uzyskania wsparcia finansowego z BOŚ w niektórych regionach kraju. Niektórzy ryzykują stwierdzenie, że pompy powietrzne wypierają kolektory słoneczne. Należy jednak przy tym pamiętać, że nie chwilowa koniunktura na dane technologie, a uwarunkowania techniczne powinny być podstawą doboru danego urządzenia. Niemniej jednak potencjał do stosowania pomp ciepła w Polsce jest jeszcze ogromny i niewykorzystany. W połączeniu z systemami hybrydowymi – kolektorami słonecznymi, gruntowymi magazynami ciepła – energia elektryczna wytwarzana w oparciu o OZE (np. fotowoltaika czy turbiny wiatrowe) ma przyszłość u nas w kraju.

* Kolektory słoneczne

Tutaj także rozmówcy byli zgodni co do dwucyfrowych wzrostów (10-15%), podobnie jak w wypadku pomp ciepła, chociaż w kilku przypadkach wskazywano na nieco mniejszą dynamikę wzrostów. Można było spotkać opinie, że słabsze marki osłabły, natomiast mocne się wzmocniły. Biorąc pod uwagę fakt, że jest to rynek w dalszym ciągu rozdrobniony i szereg projektów realizowanych jest w oparciu o indywidualny import urządzeń z Dalekiego Wschodu, trudno jednoznacznie wydać opinie w tej sprawie. Tym bardziej, że raporty dotyczące rynku kolektorów słonecznych sygnalizowały narastanie tego zjawiska. Być może dotyczy to realizacji inwestycji finansowanych w oparciu o fundusze europejskie, gdzie wykonawca tak dużej instalacji nie chce ponosić ryzyka instalacji z niepewnych źródeł, a z uwagi na konieczność dotrzymania warunków umowy gwarancyjnej woli oprzeć się na droższych, ale za to sprawdzonych dostawcach. Z tego typu zjawiskiem mamy do czynienia coraz częściej. W dalszym ciągu, w ogromnej większości, kolektory są instalowane dla zapewnienia ciepłej wody użytkowej. Jeżeli chcemy myśleć o utrzymaniu pozytywnego trendu wzrostu sprzedaży kolektorów słonecznych, należy czym prędzej myśleć o edukacji inwestorów i instalatorów w zakresie stosowania kolektorów do zapewnienia ogrzewania, przynajmniej częściowego budynków. Wdrożenie tej technologii otwarłoby bardzo duży potencjał rynkowy na kolektory słoneczne w naszym kraju na wiele lat.

* Kotły gazowe wiszące

Większość rozmówców wskazywało na pewien spadek w porównaniu do zeszłego roku lub nawet nieznaczny spadek w tej grupie towarowej w porównaniu do zeszłego kwartału. Dotyczyło to głównie kotłów konwencjonalnych. Należy jednak zwrócić uwagę, że większość tzw. obiektówek w ostatnim kwartale była realizowana na tych urządzeniach, co ze względu na katastrofalny poziom marży uzyskiwanej na tego typu projektach nie był przez rozmówców eksponowany. Dlatego spadek w tej grupie urządzeń może być znacznie niższy niż ten deklarowany w rozmowach. Poziom sprzedaży kotłów kondensacyjnych powoli wzrasta, zwiększając konsekwentnie ich udział w grupie kotłów wiszących. W niektórych przypadkach były to wzrosty nawet rzędu kilkunastu procent, jednak, podobnie jak w komentarzu do pomp ciepła, należy pamiętać o bazie, od której liczone są wzrosty. Biorąc pod uwagę stagnację, jaka zapanowała w grupie tzw. „lodówek”, czyli kotłów kondensacyjnych ze zintegrowanym zasobnikiem c.w.u., można przyjąć ostrożnie jednocyfrowy wzrost rzędu 5-8% tego segmentu rynku w II kwartale 2012 r.

* Przepływowe podgrzewacze do wody.

Sytuację w tej grupie produktowej można porównać do dużego regresu, mówi się nawet o 20% spadkach sprzedaży tych urządzeń, co by potwierdzało tendencje, które były sygnalizowane w raportach SPIUG już rok temu i w poprzednich kwartałach. Jest to efekt kurczącego się rynku wymian, przy równoczesnym, praktycznie zerowym, rynku nowych instalacji.

* Gazowe kotły stojące

Zasadniczo praktycznie wszyscy byli zgodni co do znacznych spadków sprzedaży tych urządzeń, szczególnie konwencjonalnych i olejowych, gdzie sygnalizowane spadki były nawet rzędu 30%.

* Grzejniki

Rozmówcy byli zgodni odnośnie dalszych spadków sprzedaży grzejników stalowych. Ocenia się spadki rzędu 10% w skali roku, natomiast spadki w II kwartale były sygnalizowane nawet na poziomie 25%.

* Inne produkty

Zdaniem hurtowników zaznaczył się dalszy spadek sprzedaży instalacji miedzianych kosztem wzrastających na znaczeniu instalacji stalowych i z tworzyw sztucznych. Trudny okres mają producenci kotłów na paliwa stałe – u wielu z nich komornik już dziś zajmuje konto. Skończyła się era kotłów na tzw. eko-groszek. Po ostatnich podwyżkach paliwa, tzn. cenie węgla powyżej 900 PLN, już żaden inwestor nie jest zainteresowany tego typu inwestycją, a zainwestowany kapitał w park maszynowy może się już nigdy nie zwrócić. Generalnie praktycznie wszyscy rozmówcy mówią o regresie dla tej grupy urządzeń grzewczych, a mamy w dalszym ciągu ponad 200 producentów w Polsce. Wzrosty natomiast odnotowano w grupie akcesoriów typu pompy centralnego ogrzewania, termostatyki i armatury instalacyjno-grzewcze oraz systemy kominowe.

Janusz Starościk, SPIUG

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij