ABC ogrzewania elektrycznego. Tanie grzanie


Reklama

Pompa ciepla Stiebel Eltron

Zobacz artykuł w wersji pdf pdf pdf pdf

a czas zwrotu zainwestowanych środków pieniężnych jest krótszy niż żywotność urządzeń grzejnych (a taka sytuacja może mieć miejsce, gdy np. dla małego domu jednorodzinnego zamontujemy pompę ciepła do jego ogrzewania).

Czy tylko koszty eksploatacji są dla ostatecznego klienta najważniejszym kryterium oceny systemu grzejnego? Według mnie wyróżnić trzeba na początek najważniejsze cechy, którymi przyszły użytkownik systemu ogrzewania domu powinien się kierować. Są to:
1. Bezpieczeństwo.
2. Łatwość obsługi i sterowania.
3. Estetyka.
4. Koszty inwestycyjne.
5. Koszty eksploatacyjne.
6. Ekologia.
7. Dostęp do nośnika energii.
8. Czas zwrotu zainwestowanych środków.
9. Żywotność urządzenia.
10. Uciążliwość dla najbliższego otoczenia.

Można je potraktować jako 10 przykazań dotyczących wyboru systemu grzejnego naszego budynku. Kierując się nimi, osiągniemy cel w postaci optymalnego systemu ogrzewania. Wiadomym jest, że dla każdego inwestora, a potem użytkownika, najważniejszym kryterium oceny wyboru były i będą koszty ekonomiczne, a dotyczy to punktów nr 4, 5, 8 i 9. Dlaczego znalazły się w walorach ekonomicznych punkty 8 i 9, mam nadzieję, że nie muszę tłumaczyć? Wspomnę tylko krótko, że gdy skończy się żywotność danego urządzenia, musimy zakupić kolejne, a czas zwrotu zainwestowanych środków (często bardzo dużych) w system grzejny może być dłuższy niż żywotność kupionego urządzenia i dlatego trzeba go brać pod uwagę.

Jest oczywiście jeszcze jedno ważne kryterium oceny ekonomicznej całego zagadnienia, a mianowicie postawienie inwestora i późniejszego użytkownika przed dylematem: jeśli wydam dzisiaj mniej na montaż w system grzejny, to mam w przyszłości z czego płacić za jego eksploatację, inwestując zaoszczędzone pieniądze lub „kładąc je do banku na procent”. To dość skomplikowane i warte uwagi zagadnienie, lecz nie jest tematem tego artykułu.

Wracając do naszego tematu – czy ogrzewanie „prądem” może być tanie?
Odpowiedź brzmi – tak!
Dodam do tego, że nie musimy w nie inwestować dużych pieniędzy (montując np. pompy ciepła), aby mieć tanią eksploatację systemu, a czas zwrotu zainwestowanych środków pieniężnych jest krótszy niż żywotność urządzeń grzejnych (a taka sytuacja może mieć miejsce, gdy np. dla małego domu jednorodzinnego zamontujemy pompę ciepła do jego ogrzewania). Mówię o systemie elektrycznego ogrzewania za pomocą pieców akumulacyjnych lub o podłogowym elektrycznym ogrzewaniu akumulacyjnym. Właśnie te systemy zapewniają możliwość ekonomicznego korzystania z II nocnej taryfy elektrycznej, która jest nawet więcej niż 2-krotnie tańsza od I dziennej taryfy elektrycznej. System ogrzewania działa, mówiąc w skrócie, w nocy, gdy koszt energii elektrycznej jest tani, ładując swoje wkłady akumulacyjne w postaci najczęściej kształtek magnezytowych (dla pieców akumulacyjnych) lub betonu (przy ogrzewaniu podłogowym). Stawka za 1 kWh dla różnych rejonów Polski i różnych grup taryfowych jest inna, aczkolwiek zbliżona.

Aby być konkretnym, proponuję, byśmy zajęli się tematem ogrzewania budynku mieszkalnego, a dokładnie domu jednorodzinnego. Wtedy najlepiej skorzystać z najtańszej taryfy dla systemów ogrzewania akumulacyjnego, która określona jest w Polsce jako G12. Dla niej tania energia elektryczna liczona jest od godziny 22.00-6.00 i od 13.00-15.00, czyli łącznie mamy tanią energię przez 10 godzin. Składa się ona z oddzielnego przeliczania kosztów zużycia energii elektrycznej w 2 taryfach, nocnej – taniej i dziennej – droższej. Średni koszt taniej taryfy nocnej w roku 2012, zależnie od regionu Polski, wynosi ok. 30 gr za 1 kWh, przy czym taryfa dzienna kosztuje ok. 70 gr. Na przykład dla rejonu Białegostoku stawki w 2012 roku wynoszą odpowiednio: taryfa nocna – 28 gr, taryfa dzienna 69 gr. Widać tutaj wyraźnie ponad 2-krotną różnicę w cenie prądu. I właśnie wykorzystując tę różnicę, możemy ogrzewać swój dom tanim kosztem. Piece akumulacyjne (lub też elektryczne podłogowe ogrzewanie akumulacyjne) w zupełności przez te 10 godzin (tak naprawdę nawet w krótszym okresie czasu) zapewnią niskie koszty eksploatacji, a przy tym pełen komfort użytkowania. Całość jest sterowana elektronicznie za pomocą sterowników pogodowych wspomaganych termostatami umiejscowionymi w każdym pomieszczeniu naszego domu. Ustawione raz urządzenia pracują same automatycznie. Piece są estetyczne i bezpieczne (wewnętrzne wkłady grzejne są obudowane specjalnymi materiałami izolacyjnymi, najczęściej w postaci microthermu i wermikulitu). Jak wiadomo, prąd jest źródłem energii ogólnie dostępnym, a jego ekologiczność zapewniona jest przez Zakłady Energetyczne zmuszane przez przepisy do stosowania coraz to nowocześniejszych technik filtracji spalin. Dzięki temu nie jesteśmy uciążliwi dla najbliższego otoczenia (nieraz zapewne każdy z nas doświadczył wdychania nieprzyjemnych zapachów, gdy sąsiad zaczął palić węglem, nie mówiąc już o przypadkach palenia śmieci, gumy itp.). Poza tym wiadomym jest, że energia elektryczna jest bezpiecznym nośnikiem, a producenci pieców akumulacyjnych zapewniają nam właściwą i bezpieczną pracę tych urządzeń, określając ich żywotność na ponad 25 lat (przy ogrzewaniu akumulacyjnym podłogowym żywotność elektrycznych przewodów grzejnych jest oceniana przez producentów na około 50-60 lat), czyli dłuższy okres niż jakichkolwiek dostępnych kotłów na paliwa stałe, gazowe czy płynne.

Jedyne co może się w nich zepsuć po wielu latach użytkowania, to wewnętrzne grzałki elektryczne, których koszt jest niewielki i wynosi średnio ok. 200 zł za komplet. Tym sposobem pozwoliłem sobie na ocenę tego systemu w stosunku do większości z 10 przykazań, o których pisałem na początku. Pozostał jeszcze do oceny szczegółowej temat ekonomiczny, który tylko zasygnalizowałem, podając koszty 1 kWh przy układzie 2-taryfowym. Ktoś zapyta – dlaczego nie korzystać tylko z układu 1-taryfowego? Wtedy owszem energia elektryczna z tzw. I dziennej taryfy jest trochę tańsza niż w układzie 2-taryfowym (średnio ok. 3-4 gr/1 kWh), lecz nadal jest ona 2-krotnie droższa od taryfy nocnej, dzięki czemu musielibyśmy płacić 2-krotnie więcej za wykorzystywanie prądu do ogrzewania. Dlatego aby koszt eksploatacyjny ogrzewania domu był niski, korzystajmy w 100% z nocnej, taniej taryfy, gdyż to właśnie koszty ogrzewania generują, póki co, najwyższe nasze wydatki na eksploatację domu. Napisałem – póki co – gdyż mam nadzieję, że nasza mentalność społeczna się zmieni i zaczniemy inwestować nie w systemy ogrzewania domów, lecz w systemy jego izolacji termicznej.

Wśród pieców akumulacyjnych mamy na dzień dzisiejszy 3 rodzaje: piece z dynamicznym rozładowaniem, piece statyczne i piece statyczne wspomagane promiennikiem. Zasada ich działania jest niezmienna – wykorzystują tanią taryfę nocną, a jednocześnie wszystkie mają nowoczesną konstrukcję i nie ma mowy o starych systemach opartych na cegłach szamotowych i izolacji wełną mineralną. Generalna różnica między nimi polega na ich sterowaniu, co oczywiście wpływa na końcowy sukces komfortu użytkowania oraz kosztów eksploatacyjnych i inwestycyjnych. Najdroższe inwestycyjnie są piece z dynamicznym rozładowaniem, lecz to właśnie one zapewniają nam najtańsze koszty eksploatacyjne, ponieważ ich sterowanie może być w pełni zautomatyzowane poprzez programowalne termostaty pogodowe i pokojowe. Wystarczy je raz zaprogramować, a potem przez wiele lat w pełni komfortowo korzystać z taniej energii elektrycznej. Standardowa grubość pieca to 25 cm. Występują również modele płaskie o grubościach 17 cm, a nawet 13 cm, są one jednak znacznie droższe.

Piece statyczne są tańszymi urządzeniami i trochę cieńszymi, średnia grubość to ok. 18 cm, aczkolwiek ich sterowanie odbywa się ręcznie lub półautomatycznie – każdy piec należy ustawiać indywidualnie. Z tego względu uważam, że te piece są dobrym rozwiązaniem, lecz tylko do pojedynczych pomieszczeń, a nie do ogrzewania całego domu. Wysokość pieców akumulacyjnych, zależnie od producenta, jest tej samej wielkości i wynosi ok. 60 cm, natomiast długość jest zależna od mocy pieca. Pośrednim rozwiązaniem godzącym koszty inwestycyjne i eksploatacyjne oraz komfort użytkowania jest piec z wbudowanym promiennikiem, który łączy w sobie zalety pieca statycznego i dynamicznego. Są to najnowocześniejsze piece statyczne z wbudowanym sterownikiem logicznego odczytu temperatury wewnętrznej pomieszczenia i dzięki temu dostosowują swe ładowanie tak, aby zapewnić komfort użytkowania zgodnie z ustawionymi diodowo temperaturami użytkowania pomieszczeń. Dodatkowo piec ten ma wbudowany wewnętrznie promiennik podczerwieni o mocy ok. 300 W, który zapewnia dodatkowe grzanie w celu zapewnienia komfortu użytkowania, w przypadku gdy temperatury zewnętrzne spadną poniżej przyjętych normowo w danym rejonie Polski. Grubość tych pieców to tylko 13 cm i wyglądają one jak zwykłe grzejniki konwektorowe spotykane obecnie w większości naszych domów.

Mamy też możliwość zamontowania elektrycznego, akumulacyjnego systemu grzejnego podłogowego w postaci przewodów grzejnych. Wtedy nie są widoczne żadne grzejniki i piece, co jest ważne dla estetyki pomieszczeń ogrzewanych, a system nadal korzysta z nocnej taniej energii elektrycznej. Elementem akumulacyjnym jest wtedy podłoże betonowe, którego grubość odpowiednio projektujemy i zazwyczaj wynosi 8-10 cm. Wszystko jest sterowane tak samo jak przy piecach akumulacyjnych przy pomocy systemu pogodowego i wewnętrznych termostatów. W praktyce użytkownicy najczęściej decydują się na rozwiązanie łączące oba systemy akumulacyjne, montując ogrzewanie podłogowe w pomieszczeniach z terakotą, czyli w kuchni, wiatrołapie, łazienkach, salonie, a piece akumulacyjne są montowane w sypialniach, pokojach do pracy oraz w salonach.

Jacek Karpiesiuk

Prenumerata Magazynu Instalatora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij