Budowa sieci wodociągowych i kanalizacyjnych. Technologie bezwykopowe

zobacz artykuł w wersji pdf pdf pdf

Zainteresowanie technologiami bezwykopowymi stosowanymi przy budowie sieci wodociągowych i kanalizacyjnych jest w znacznym stopniu konsekwencją konieczności prowadzenia robót sieciowych w coraz gorszych warunkach – zarówno na terenach już zurbanizowanych, gdzie po prostu może brakować miejsca dla otwartego wykopu, jak też przy mniej korzystnych warunkach, wręcz wykluczających tradycyjne technologie. Ostatni problem, ze względu na relatywnie duże głębokości układania (w tym poniżej poziomu zwierciadła wody gruntowej) oraz duże średnice, odnosi się szczególnie do kanalizacji.

Uprawnienia i jakość
Prowadzenie procesu inwestycyjnego na podstawie prawa zamówień publicznych stwarza zagrożenie wyboru projektanta i wykonawcy jedynie w oparciu o kryterium najniższej ceny. Przy ogólnie niskim merytorycznym poziomie służb gminnych (również w dużych miastach) sytuacja ta staje się wysoce prawdopodobna. O ile przy tym przypadkowość i brak doświadczeń wykonawcy są raczej mniej prawdopodobne, to w odniesieniu do projektanta problem jest bardzo realny. Formalne posiadanie uprawnień instalacyjnych nie stanowi tu gwarancji bezpieczeństwa, potrzebne są umiejętności wykraczające poza zakres tradycyjnej kanalizacji.

Podłoże budowlane
Pierwszy problem pojawia się już przy rozpoznaniu podłoża budowlanego – wbrew obiegowym opiniom jest ono równie potrzebne jak przy wykonawstwie wykopowym. Szczególne znaczenie posiada ocena nawodnienia podłoża oraz możliwości wystąpienia w nim różnych „niespodzianek”. Od tego zależy wybór technologii, wyposażenia, a nawet głębokości prowadzenia robót, np. głębokość metra w Sankt Petersburgu jest konsekwencją skrajnie niekorzystnych warunków budowlanych na znacznej części obszaru miasta.

Mikrotunelowanie
Przy budowie kanalizacji na szczególną uwagę zasługuje technologia mikrotunelowania, pozwalająca realizować długie (obecnie nawet aż  do niespełna 1 km) odcinki z jednego stanowiska startowego przy zachowaniu wysokiej precyzji wykonawstwa. Nigdy jednak nie wolno lekceważyć występujących problemów. Ujawniają się one już przy podstawowym elemencie, jakim jest komora startowa tarczy (fot. 1). Przede wszystkim komorą nie jest lepiej lub gorzej wykonana kanalizacyjna studzienka rewizyjna – w dokumentacji projektowej nie powinno być miejsca dla tego rodzaju sugestii. Podstawowe znaczenie posiada dobór minimalnych wymiarów komory.

Przede wszystkim zadania komory są zasadniczo różne od zadań tradycyjnej studzienki rewizyjnej. Musi się w nich pomieścić specjalne wyposażenie, w tym stabilizujące położenie siłowników, elementy napędu oraz sama tarcza. Ponadto do wykopu będą dostarczane nowe rury i duże znaczenie posiada ich długość (fot. 1).

Urządzenia i produkty
Trzeba z góry się zastrzec, że nie wszystkie urządzenia mają analogiczne wymagania i ostatecznie decydować powinny wymagania konkretnego wykonawcy. Stąd np. bardziej niż kontrowersyjny jest już sam pomysł (w jednej z najnowszych dokumentacji projektowych) wykorzystania pozornie bardzo dużej betonowej studzienki rewizyjnej Ø 2000 mm jako  komory startowej dla kolektora Ø1000 mm. W tej sytuacji średnica komory startowej (o ile będzie ona kołowa) powinna wynosić nie mniej niż Ø3200 mm, a i tak może to być zbyt mało w stosunku do wymagań sprzętu konkretnego wykonawcy. Bardzo wątpliwym i, oględnie mówiąc, marnie świadczącym o wiedzy fachowej konkretnego projektanta jest pomysł wykorzystania jako podstawy konstrukcji z kręgów łączonych na uszczelkę. Przede wszystkim w konkretnych warunkach, przy tak dużym zagłębieniu w nawodnionym podłożu, uszczelnienie takie jest niewystarczające. Konieczne będzie doszczelnienie spoin od zewnątrz przy użyciu specjalnej masy oraz taśmy.

Dodatkowe zabezpieczenie
W przypadku głębokiego posadowienia w nawodnionym podłożu konieczne jest dodatkowe zabezpieczenie – komory powinny być realizowane w osłonie uszczelnionych ścianek szczelnych, względnie wykonane ze specjalnych ram. Dopiero po wykonaniu robót rurowych można do nich wprowadzić odpowiednią studzienkę rewizyjną i połączyć ją z kolektorem (rys. 2).

Podsumowując…
Nowoczesne technologie wymagają posiadania przez projektantów oraz wykonawców nie tylko spełnienia formalnych wymagań wynikających z Prawa Budowlanego, ale również odpowiednich doświadczeń. Brak ich przejawia się lekceważeniem istniejących problemów. Idealnym rozwiązaniem wydaje się być organizacja typu „projektuję – buduję”, jednak w polskich warunkach pozostaje ona mało realna. Stąd przetargi powinny od razu być realizowane jako ograniczone – przystępujący powinni posiadać odpowiednie doświadczenia fachowe w zakresie analogicznych relacji. Możliwe jest też powołanie przez inwestora, jeszcze przed rozpisaniem przetargu, odpowiedniego fachowego konsultanta.

prof. dr hab. inż. Ziemowit Suligowski

Fot. 1. Roboty bezwykopowe – realizacja warszawska, rejon ul. Modlińskiej: tarcza w komorze, elementy napędu tarczy, wprowadzanie kolejnej rury, wiercenie (zapasowe rury składowane w sąsiedztwie komory) – fotografie udostępnione przez firmę Hobas.

Fot. 2. Wykonawstwo studzienek w trudnych warunkach – podstawę stanowi komora wydzielona, np. doszczelnioną ścianką szczelną. Od góry: komora ze studzienką PE, od dołu – komora w technologii bezodkrywkowej – do wnętrza zostanie wprowadzona specjalna studzienka GRP, wprowadzanie do wnętrza

studzienki

GRP typu „warszawskiego” – fotografie własne oraz udostępnione przez firmę Hobas.

Prenumerata Magazynu Instalatora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij