Jak to dawniej bywało… Rzymska stopa

zobacz artykuł w wersji pdf pdf

Weźmy chociażby system rzymskich miar i wag. Podstawową jednostką rzymskich miar długości była stopa – pes. Dzielono ją na mniejsze jednostki: dodrans (3/4), bes (2/3), triens (1/3), quadrans (1/4), uncia (1/12), semiuncia (1/24) oraz  – najmniejszą – sicilicus (1/48). Osobne miary przyjęto dla odległości. Były one następujące: gradus (krok), passus (podwójny krok), perlica (tyczka), actus (długość bruzdy wyoranej przez woły bez zatrzymania dla odpoczynku) i miliarium (tysiąc kroków równe rzymskiej mili). W którymś, trudnym do wychwycenia momencie, passus został utożsamiony z pięcioma stopami.

Jeśli chodzi o miary powierzchni – najpopularniejszą było jugerum. Pierwotnie oznaczało to obszar, który para wołów może zaorać w ciągu dnia. Sama nazwa jednostki pochodzi od łacińskiego słowa iugum, oznaczającego jarzmo, co w tym kontekście staje się zrozumiałe. Zaorane pole miało mieć boki o długości 120 i 240 stóp. Jeśli posłużylibyśmy się współczesnymi miarami, rachunek byłby następujący: 35 m i 71 m daje powierzchnię około 2520 m2. Gdy potrzeba było większych jednostek, Rzymianie posługiwali się pojęciami heredium (2 jugera, tak prawidłowo brzmi łacińska liczba mnoga, na co warto zwrócić uwagę), centuria (200 jugera) i saltus (800 jugera). Warto wspomnieć, że w praktyce

rozmiary heredium i centurii mogły odbiegać od tych, które podałam wyżej. Zależało to od jakości i obszaru mierzonej ziemi.

W Egipcie, który Rzymianie w 30 r. p. n. e. uczynili swoją prowincją, używano powszechnie arury – starej miary z czasów faraonów. Równała się ona kwadratowi o boku mierzącym 100 łokci. I tak przy łokciu wynoszącym 0,525 m arura miała 2756 m2 zaś, przy łokciu 0, 450 m – mierzyła 2025 m2..

Teraz o rzymskich  miarach pojemności. Wywodziły się one z glinianych naczyń, w których przechowywano oliwę, wino, miód, ziarno, mąkę czy suszone owoce. Ponieważ do płynów i artykułów sypkich używano różnych naczyń, ustaliły się dla nich dwie odrębne serie miar.

Rzymianie przejęli swe miary pojemności płynów od Greków, a konkretnie od Ateńczyków. W ten sposób  system, który utrwalił się w III w p. n. e., przetrwał aż po epokę Bizancjum. Dla jego ilustracji przedstawiam tabelę.

Do mierzenia substancji sypkich używali dawni Rzymianie tych samych miar – od sextariusa w dół. Dla większych ilości produktów stosowano modius (8,733 l) i semimodius (4,366 l). Sześć modii (attycki medimnos) to 43,5 l. W okresie hellenistycznym medimnos miał już 51,8 l.

I jeszcze o miarach masy. Podstawową jednostką była libra (co oznaczało zarówno samą miarę, jak i przyrząd do odważania). Od III w. p. n. e. jednostka ta miała ustaloną wagę i nie podlegała jakimś istotnym wahaniom. Dzieliła się na uncje (27,288 g).

W kolejnym artykule przeniesiemy się do dawnej Polski.

Aleksandra Trzeciecka

Prenumerata Magazynu Instalatora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij