Poczta „Magazynu Instalatora”. Komin do kontroli

zobacz artykuł w formie pdf zobacz pdfa   zobacz pdfa  zobacz pdfa    

Po przeczytaniu artykułu pt. „Aluspiro i paragrafy” w „Magazynie Instalatora” 3/2013 chciałbym wyjaśnić Czytelnikom, i przy okazji panu Maciejowi Ryskalczykowi, że jeżeli w treści art. 62 ust. 6 pkt 2 ustawy Prawo Budowlane dotyczącej KONKRETNEJ kontroli stanu technicznego przewodów kominowych nie zostało sprecyzowane, która ze specjalności wymienionych w art. 14 ustawy Prawo Budowlane jest tą odpowiednią do wykonywania kontroli stanu technicznego przewodów kominowych, to zgodnie z Konstytucją RP i obowiązującym prawem nie może tego zdefiniować nikt poza Ustawodawcą.

Użycie określenia „odpowiedniej specjalności” ma swoje uzasadnienie w treści ust. 4 art. 62 ustawy Prawo Budowlane dotyczącego różnych kontroli wymienionych w ust. 1 art. 62 ustawy Prawo Budowlane. Użycie tego sformułowania w treści pkt 2 ust. 6 art. 62 ustawy Prawo Budowlane, którego treść odnosi się do konkretnej kontroli, w tym przypadku do kontroli stanu technicznego przewodów kominowych (dymowych, spalinowych i wentylacyjnych), oznacza, że Ustawodawca nie chciał tego zdefiniować, mając na uwadze, że na obecną chwilę nie ma takiej specjalności z wymienionych w art. 14 ustawy Prawo Budowlane, która po pierwsze: miałaby uregulowany sposób przeprowadzenia egzaminu obejmującego praktyczne wykonanie szczegółowej kontroli stanu technicznego przewodów kominowych w budynkach z przewodami kominowymi różnego rodzaju, po drugie: miałaby uregulowany tryb odbycia praktyki zawodowej w zakresie przeprowadzania kontroli stanu technicznego przewodów kominowych na podstawie wymagań art. 62 ust. 1 pkt 1 lit. c) ustawy Prawo Budowlane.

Pan Maciej Ryskalczyk proponuje nam niezgodne z naszą konstytucją uprzywilejowanie jednej grupy zawodowej, którą miałoby nie obowiązywać odbycie praktyki zawodowej i zdania egzaminu z zakresu specjalistycznej kontroli, jaką jest kontrola stanu technicznego przewodów kominowych, która obejmuje wskazywanie przyczyn złego funkcjonowania przewodów kominowych z nieodpowiednim ciągiem kominowym wraz z sposobami ich usunięcia tylko z powodu, że mają uprawnienia budowlane w specjalności instalacyjnej w zakresie sieci, instalacji i urządzeń cieplnych, wentylacyjnych, gazowych, wodociągowych i kanalizacyjnych, w której nie wspomina się o przewodach kominowych.

Kontrola stanu technicznego przewodów kominowych i wskazywanie przyczyn złego ciągu kominowego oraz sposobów ich usunięcia to nie to samo, co sprawdzenie wentylacji. Pamiętajmy, że po II wojnie światowej w Polsce były różne formy uzyskiwania uprawnień budowlanych w tych samych specjalnościach. Nie obejmowały one wykonywania szczegółowej kontroli stanu technicznego przewodów kominowych w różnych systemach kominowych, gdyż tym zajmowały się jedynie osoby, które po specjalistycznej praktyce zawodowej i zdaniu egzaminu uzyskały tytuł mistrza w rzemiośle kominiarskim. Do tego nie wymagano projektowania wentylacji grawitacyjnej, a sam proces projektowania przewodów kominowych w systemie indywidualnym lub zbiorczym dla budynków mieszkalnych, zamieszkania zbiorowego i użyteczności publicznej ograniczał się do określenia, w którym miejscu mają znajdować się przewody kominowe o tradycyjnym przekroju 14 x 14 cm lub Ø 15 cm. Projektant nie projektował przewodów kominowych, tylko układ funkcjonalny mieszkań i lokali użytkowych dla projektowanego budynku i do tego dopasowywał usytuowanie przewodów kominowych o tradycyjnych przekrojach. Z kolei na budowie kierownik budowy czy inspektor nadzoru inwestorskiego stale pracuje pod presją czasu i nie za bardzo ma możliwość zdobycia doświadczenia zawodowego dotyczącego przewodów kominowych. Tymczasem osoby posiadające uprawnienia budowlane w specjalności instalacyjnej w zakresie sieci, instalacji i urządzeń cieplnych, wentylacyjnych, gazowych, wodociągowych i kanalizacyjnych zajmują się projektowaniem i nadzorowaniem wykonania instalacji, tzw. sanitarnych, do których nie należą przewody kominowe. Nie wiem więc, skąd wzięło się takie przekonanie, że wykonanie kontroli stanu technicznego przewodów kominowych to taka prosta sprawa, jak się jej nigdy nie robiło. Jeżeli to taka prosta sprawa, to dlaczego osoby posiadające uprawnienia budowlane o specjalności instalacyjnej (w zakresie sieci, instalacji i urządzeń cieplnych, wentylacyjnych, gazowych, wodociągowych i kanalizacyjnych) nie podejdą do egzaminu przed komisją egzaminacyjną Izby Rzemieślniczej?

Jak wiemy, komisja egzaminacyjna Izby Rzemieślniczej, w skład której wchodzą mistrzowie kominiarscy, zna się na tym. Mistrzowie kominiarscy w komisji egzaminacyjnej, w przeciwieństwie do zarządców nieruchomościami lub administratorów, łatwo odróżnią książkowego teoretyka, który wie, że gdzieś dzwonią, od praktyka, który potrafi gruntownie zbadać stan techniczny przewodów kominowych w budynkach – niezależnie od ich wysokości czy kształtu dachu; który potrafi określić, czy ich stan techniczny zapewnia bezpieczeństwo pożarowe i umożliwia prawidłowe odprowadzenie spalin oraz zużytego powietrza ponad dach budynku przy danej zabudowie i ukształtowaniu terenu. Taka osoba musi wykazać się umiejętnością wskazywania konkretnej przyczyny występowania złego ciągu kominowego na podstawie badań kominowych, a nie ograniczyć się tylko do stwierdzenia, że np. w kuchni występuje brak ciągu lub wentylacji i zalecić, aby w kuchni przywrócić ciąg kominowy lub wentylację. Na taki numer mogą nabrać się tylko zarządcy nieruchomościami, którzy są nieobeznani z tą tematyką, dla których roczna kontrola stanu technicznego przewodów kominowych to „przeglądzik” za pomocą anemometru skrzydełkowego.

Na stronie internetowej Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego, z uwagi na szereg pytań skierowanych do GUNB dotyczących tej sprawy, zamieszczono informacje, że zdaniem GUNB wymagania pkt 2 ust. 6 art. 62 ustawy Prawo Budowlane spełniają osoby, które posiadają uprawnienia budowlane w dwóch specjalnościach, tj. konstrukcyjno-budowlanej oraz instalacyjnej w zakresie sieci, instalacji i urządzeń cieplnych, wentylacyjnych, gazowych, wodociągowych i kanalizacyjnych. Użycie spójnika „oraz” w wyjaśnieniach GUNB oznacza, że zdaniem GUNB do kontroli przewodów kominowych, oprócz mistrzów rzemiosła kominiarskiego, uprawnione są osoby posiadające uprawnienia  budowlane w dwóch ww. specjalnościach łącznie. Daje to wg GUNB gwarancję, że taka osoba ma wiedzę i posiada praktyczne umiejętności nie tylko w ocenianiu, czy funkcjonowanie w budynku poszczególnych przewodów kominowych danego rodzaju jest zgodne z ich przeznaczeniem określonym w projekcie, ale także potrafi przebadać przewody kominowe pod względem stanu technicznego ich konstrukcji wraz ze sprawdzeniem, czy ich konstrukcja spełnia wymagania bezpieczeństwa pożarowego. Najczęściej pożary w budynkach mieszkalnych mają miejsce późnym wieczorem lub w nocy, kiedy mieszkańcy śpią, więc bardzo ważne jest, aby stan techniczny przewodów kominowych każdego rodzaju był zgodny z wymaganiami technicznymi.

Wyroby kominowe oraz przewody kominowe dymowe, spalinowe i do wentylacji grawitacyjnej zostały uznane przez UE za elementy budynku o poważnym oddziaływaniu na ludzkie bezpieczeństwo.

Nie widzę powodu, aby osoby posiadające uprawnienia budowlane o specjalności instalacyjnej w zakresie sieci, instalacji i urządzeń cieplnych, wentylacyjnych, gazowych, wodociągowych i kanalizacyjnych, które chcą wykonywać kontrole stanu technicznego przewodów kominowych na podstawie wymagań art. 62 ust. 1 pkt 1 lit. c) ustawy Prawo Budowlane, nie musiały zdać praktycznego i teoretycznego egzaminu z tych czynności i tym samym były uprzywilejowane niezgodnie z Konstytucją RP, a dostrzegam za to wiele przesłanek, aby osoby posiadające uprawnienia budowlane w tej specjalności musiały zdać taki egzamin. Choćby po to, by:

* sprawdzić, czy taka osoba posiada praktyczne umiejętności wykonywania badań wg określonych procedur w zależności od systemu kominowego, w jaki został wyposażony budynek, biorąc pod uwagę rok budowy budynku,

* sprawdzić, czy taka osoba zna wszystkie wymagania i normatywy techniczne, które powinny spełniać różnego rodzaju systemy kominowe, w jakie mogą być wyposażone budynki użytkowane,

* sprawdzić, czy taka osoba w konkretnych przypadkach potrafi wskazywać przyczyny złego ciągu kominowego oraz sposoby ich usunięcia.

Przy okazji przypomnę, że jednym z głównych celów rocznej kontroli stanu technicznego przewodów kominowych jest sprawdzenie:

* czy ktoś w lokalu, między jedną a następną roczną kontrolą, nie wprowadził własnych samowolnych „ulepszeń”,

* czy ich stan techniczny umożliwia powstanie podciśnienia w lokalu i w ewentualnej otwartej komorze spalania kotła lub pieca czy kominka,

* czy stan techniczny przewodów kominowych każdego lokalu w budynku jest na tyle dobry, że w razie gdyby doszło do pożaru w obojętnie jakim lokalu, to jego przewody kominowe, w tym także wentylacyjne, są w stanie prawidłowo odprowadzić toksyczne gazy o wysokiej temperaturze ponad dach budynku bez zadymienia innych lokali oraz nie powodując przy tym np. zapalenia się drewnianej konstrukcji dachu.

Tego za pomocą tylko anemometru nie da się sprawdzić!

Przy okazji przypomnę, że w Polsce nikt nie zabrania osobom posiadającym uprawnienia budowlane w tej specjalności podejść do egzaminu mistrzowskiego przeprowadzanego na zasadach określonych przez rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 12 października 2005 r. w sprawie egzaminów na tytuły czeladnika i mistrza w zawodzie, przeprowadzanych przez komisje egzaminacyjne izb rzemieślniczych.

Widać osoby, które opracowały to rozporządzenie zdają sobie sprawę, że aby zostać specjalistą w danym zakresie czynności, nie wystarczy tylko przygotowanie teoretyczne bez najmniejszej praktyki zawodowej.

Roczna praktyka zawodowa, jaka jest przewidziana dla osób z wyższym wykształceniem o pokrewnej specjalności zawodowej, nie jest po to, by osobie posiadającej uprawnienia budowlane o specjalności instalacyjnej (w zakresie sieci, instalacji i urządzeń cieplnych, wentylacyjnych, gazowych, wodociągowych i kanalizacyjnych) utrudnić możliwość wykonywania kontroli stanu technicznego przewodów kominowych, a jedynie po to, by taka osoba, poprzez badanie różnych systemów kominowych w różnych porach roku pod nadzorem mistrza kominiarskiego, mogła nabyć praktyczne nawyki i umiejętności w organizowaniu i przeprowadzaniu poszczególnych badań wg ustalonych i sprawdzonych w praktyce procedur, w zależności od systemu kominowego, jaki zastosowano w użytkowanym budynku niskim, średniowysokim lub wysokim. Taka roczna praktyka dla osób posiadających uprawnienia budowlane w tej specjalności jest także po to, aby podczas jej odbywania taka osoba mogła wykonać własne analizy porównawcze na podstawie wspólnych badań z mistrzem w rzemiośle kominiarskim, który ma w tym czasie możliwość wyjaśnienia wszelkich niuansów zawodowych. A wszystko po to, aby po zdaniu egzaminu z tych czynności sprawnie i zgodnie z przepisami wykonywać tę kontrolę i dobrze określać przyczyny złego ciągu kominowego, gdy takowe wystąpią.

Deregulacja, jaką chce nam zaproponować pan Maciej Ryskalczyk, ma dobre strony tylko dla tych osób posiadających uprawnienia budowlane, które za wszelką cenę chcą wygrywać przetargi na kompleksowe, tzw. roczne lub pięcioletnie, przeglądy budowlane ze swoją konkurencją z tej samej branży, którzy trzymają się swojego zakresu uprawnień. Takie osoby wykorzystują przy tym niewiedzę zarządców nieruchomościami lub zarządów wspólnot mieszkaniowych, którym oferują, że w ramach rocznej kontroli stanu technicznego instalacji gazowej lub tzw. rocznego albo pięcioletniego przeglądu budowlanego wykonają kontrolę stanu technicznego przewodów kominowych. Później kontrola przewodów kominowych w budynku sprowadza się do oceny wzrokowej otworów wywiewnych w lokalach i głowic kominowych ponad dachem budynku. O innych elementach kontroli zapominają, bo przy nich trzeba posiadać umiejętności praktyczne oraz doświadczenie i dużo więcej się napracować. A to powoduje, że wykonanie całego zleconego zadania, zgodnie z umową i przepisami, staje się nieopłacalne za zaoferowaną kwotę, więc idzie się na skróty, może zleceniodawca się nie zorientuje.

Skutki nieznajomości tematyki związanej z przewodami kominowymi mamy także w znowelizowanym rozp. MSWiA w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów i terenów, które po zmianie w 2010 r. umożliwiają usuwanie zanieczyszczeń z przewodów kominowych w domach jednorodzinnych osobom nieposiadającym kwalifikacji kominiarskich, a więc osobom, które nie mają rozeznania, od czego zależy prawidłowe funkcjonowanie przewodów kominowych danego rodzaju oraz prawidłowa praca kotła, pieca czy innego urządzenia grzewczego odprowadzającego spaliny do przewodu kominowego.

Z tej „furtki” najczęściej korzystają właściciele budynków jednorodzinnych, którzy sami wprowadzają u siebie różnego rodzaju „ulepszenia” w układzie wentylacyjnym lub spalinowym. Czy taka osoba jest w stanie, przy czyszczeniu własnych przewodów kominowych, spostrzec, że wprowadzone przez nią „ulepszenia” stwarzają zagrożenie utraty zdrowia lub życia dla niej i jej bliskich?

Oczywiście nie. Jak widać, domki jednorodzinne stały się poligonem dla zwolenników deregulacji wymagań, od których zależy bezpieczeństwo użytkowników budynków jednorodzinnych i ewentualnie bezpieczeństwo użytkowników sąsiednich budynków, gdy mamy do czynienia z zabudową szeregową lub bliźniaczą.

Nie zapominajmy, że wiele kotłów gazowych atmosferycznych o mocy cieplnej do 30 kW oraz gazowych grzejników wody przepływowej z grawitacyjnym odprowadzeniem spalin jest usytuowana w domkach jednorodzinnych w łazienkach. Stąd rozsądek nakazywałby, aby czyszczenie przewodów kominowych, także w budynkach jednorodzinnych, wykonywały osoby posiadające co najmniej uprawnienia czeladnicze w rzemiośle kominiarskim, uzyskane po odbyciu specjalistycznej praktyki zawodowej i zdaniu egzaminu wg ustalonych procedur. Skutki różnego rodzaju deregulacji i obowiązywania kryterium najniższej ceny są już odczuwalne, bo coraz mniej mamy w Polsce osób znających się na danym fachu, a coraz więcej mamy osób potrafiących wykorzystać obowiązywanie kryterium najniższej ceny. Konsekwencje takiego podejścia spadają na właścicieli budynków, którzy aby nie ponieść skutków złego wykonania usługi na podstawie art. 429 (wina w wyborze) Kodeksu Cywilnego, muszą stać się specjalistami w różnych dziedzinach, by trafnie ocenić, czy osoba lub firma oferująca wykonanie danej kontroli technicznej, montażu lub naprawy, oprócz dobrej reklamy i zaoferowania najniższej ceny, ma odpowiednią wiedzę i doświadczenie zawodowe gwarantujące prawidłowe wykonanie zadania.

Mam nadzieje, że pan Maciej Ryskalczyk po przeczytaniu moich argumentów zmieni swoje podejście do deregulacji wymagań kwalifikacyjnych dla osób upoważnionych do wykonywania okresowych kontroli stanu technicznego i czyszczenia przewodów kominowych, których wykonanie na pierwszy rzut oka może wydawać się nieskomplikowane, szczególnie jak się patrzy zza biurka lub widziało się tylko „przeglądziki” przewodów kominowych, bo miały one być za jak najniższą cenę.

Co do rur spalinowych od urządzeń gazowych – każda osoba kontrolująca instalację gazową lub przeprowadzająca przeglądy serwisowe kotłów gazowych lub gazowych grzejników wody przepływowej albo też kontrolująca przewody kominowe i posiadająca odpowiednie uprawnienia do tych czynności powinna ocenić stan techniczny i prawidłowość poprowadzenia rury spalinowej, ponieważ leży to w jej zakresie wiedzy, którą musi posiadać, aby zdać egzamin na dane uprawnienia. Rura spalinowa jest elementem, który powinien spełniać wymagania określone w instrukcji technicznej (DTR) danego kotła gazowego lub gazowego grzejnika wody przepływowej. Jak byśmy na to nie spojrzeli, to niewłaściwa lub nieprawidłowo poprowadzona rura spalinowa ma wpływ na prawidłowość funkcjonowania kotła gazowego lub gazowego grzejnika wody przepływowej, który jest elementem instalacji gazowej, więc powinna być oceniana podczas ww. kontroli i przeglądu serwisowego kotła gazowego lub GGWP przez ww. specjalistów.

Pozdrawiam,
Janusz Rękas – mistrz kominiarski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij