ABC ogrzewania. Spalanie pod kontrolą

zobacz artykuł w formie pdf zobacz pdfa zobacz pdfa 

Każda zmiana jakości paliwa, wymagająca zmiany proporcji paliwa i powietrza, niesie dla użytkownika poważne niebezpieczeństwo zachwiania proporcji paliwa i powietrza, ze skutkiem w postaci obniżenia sprawności kotła. Manipulując nieumiejętnie nastawami kotła, można bardzo łatwo doprowadzić do sytuacji znacznego przekroczenia niezbędnego nadmiaru powietrza do spalania – tym bardziej, że stan ten nie wywołuje żadnych dostrzegalnych efektów.
Stan niedomiaru powietrza objawia się ciemnym kolorem paleniska i dymieniem z komina, co łatwo stwierdzić nawet niefachowym okiem.
Stan przekroczenia niezbędnego nadmiaru powietrza do spalania optycznie nie różni się od stanu optymalnego (tylko oko „uzbrojone” w stosowną aparaturę pomiarową potrafi to wychwycić). Skutkuje on jednak zwiększeniem strat kominowych w wyniku – przede wszystkim – zwiększenia ilości gorących spalin odprowadzanych przez komin o dodatkowe ilości „fałszywego” powietrza, które nie bierze udziału w procesie spalania. „Fałszywe” powietrze obniża również temperaturę w komorze spalania poniżej temperatury zapłonu niedopalonych par i gazów palnych, zwiększając nadmiernie zawartość gazowych części palnych w spalinach.
Dopóki ilość eksploatowanych kotłów retortowych nie była znaczna, a węgla w sortymencie „groszek” o parametrach dostosowanych do konwencjonalnych palników retortowych był dostatek, problemy były niewielkie. Użytkownik dysponujący węglem o bardzo mało zmiennej jakości mógł przez długi okres eksploatować kocioł z nastawami wyjściowymi ustawionymi przez fachowego instalatora. W miarę wzrostu ilości eksploatowanych kotłów retortowych i przesuwania się sytuacji na rynku paliw, od nadmiaru podaży do coraz silniejszego deficytu wyselekcjonowanych węgli dla palników retortowych, użytkownik coraz częściej musiał własnoręcznie korygować nastawy wyjściowe, aby dostosować je do zmian jakości węgla. Praktyka pokazała, że nie jest to takie łatwe, jak pisano w instrukcjach obsługi palników. O trudności w ustaleniu prawidłowych nastaw palnika retortowego świadczą niekończące się dyskusje praktycznie na wszystkich forach internetowych.

Jak użytkownik kotła, niedysponujący żadną aparaturą pomocniczą, może sobie poradzić w takiej sytuacji? Spróbujemy podać kilka rad praktycznych, aby nieco ułatwić życie palaczy konwencjonalnych kotłów retortowych. Regulacja nastaw palnika przy długo otwartych drzwiczkach kotła (w celu obserwacji palnika) jest poważnym błędem. Otwarcie drzwiczek skutkuje wprowadzeniem dużych ilości dodatkowego powietrza, które zakłócają pracę wentylatora nadmuchowego i schładzają komorę spalania, zmieniając istotnie warunki spalania paliwa. Drzwiczki należy otwierać rzadko i na krótko (jak najkrócej), tylko na tak długo, aby zaobserwować skutki dokonanych wcześniej operacji regulacyjnych. W jednej operacji regulacyjnej należy zmieniać tylko jeden parametr nastaw palnika, a przed dokonaniem kolejnej operacji należy odczekać cierpliwie co najmniej 15 minut (można nawet dłużej). Palnik na paliwo stałe reaguje bardzo wolno i potrzeba czasu, aby dostrzec skutki dokonanej operacji. Operacje regulacyjne należy rozpoczynać dopiero wtedy, gdy kocioł pracuje już od kilku godzin. Różnica pomiędzy temperaturą zadaną a temperaturą rzeczywistą wody wylotowej powinna wynosić 10 do 15°C.

Jaka jest procedura regulacji?

* Zaglądnij do paleniska i staraj się zapamiętać poziom żaru w palniku. Palnik powinien być pełny, otwory nadmuchowe powietrza powinny być w pełni przysłonięte paliwem.

* W sterowniku należy ustawić możliwie najkrótszy czas podawania.

* Czas przerwy w podawaniu należy ustawić trzykrotnie większy od czasu podawania.

* Wentylator należy ustawić na połowę zakresu sterowalnego.

* Po 15 minutach zaglądnąć krótko do paleniska w celu sprawdzenia poziomu żaru. Jeśli poziom żaru obniżył się – skrócić przerwę o połowę ostatniej nastawy. Jeśli poziom żaru podniósł się – wydłużyć przerwę o połowę ostatniej nastawy.

* Po kolejnych 15 minutach ponownie sprawdzić poziom żaru w palenisku. Jeśli poziom żaru obniżył się – skrócić przerwę o połowę ostatniej nastawy. Jeśli poziom żaru podniósł się – wydłużyć przerwę o połowę ostatniej nastawy.

* I tak aż do skutku, tzn. aż do stwierdzenia, że po kolejnej operacji poziom żaru utrzymał się na poprzedniej wysokości, co świadczy, że układ osiągnął stan równowagi.

* Jeśli okaże się, że uzyskanie stanu równowagi nie jest możliwe ze względu na zbyt krótki czas podawania, uniemożliwiający doprecyzowanie czasu przerwy (taka sytuacja może wystąpić w przypadku węgli o niskiej wartości opałowej), należy podwoić czas podawania i powtórzyć całą procedurę regulacji.

* Po osiągnięciu stanu równowagi należy obserwować, jak zmienia się temperatura wody wylotowej. Zmiany tej temperatury odzwierciedlają stosunek aktualnej mocy rzeczywistej kotła do aktualnego rzeczywistego zapotrzebowania ciepła. W razie konieczności zwiększenia/zmniejszenia mocy kotła – należy przestawić wentylator na wyższy/niższy poziom wydajności i ponowić procedurę regulacji. W sprzedawanych aktualnie kotłach retortowych zwykłe sterowniki dwustanowe są już obecnie rzadkością.

dr inż. Jacek Zawistowski, Sławomir Janiszewski

Prenumerata Magazynu Instalatora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij