Chemia budowlana w niskich temperaturach. Zimą na budowie

zobacz artykuł w formie pdf   zobacz pdfa   zobacz pdfa

W tym roku zima jak zawsze zaskoczyła drogowców. Cóż, zimą jest zimno i tak zawsze było. Drogowców można zaskoczyć, ale budowlańców? Przy temperaturach w okolicach 5˚C ekipy firm wykonawczych powinny być czujne. Jednak i je można zaskoczyć. Niskie temperatury powietrza, wysoka wilgotność i nocne przymrozki to nie są warunki sprzyjające do prowadzenia prac na zewnątrz i wewnątrz pomieszczeń. Praca w niskich temperaturach na pewno do przyjemnych nie należy, poza tym materiały budowlane zachowują się w takich warunkach inaczej. Przyszły też pierwsze dylematy, co zrobić – kontynuować prace czy poczekać do wiosny? A może będzie jeszcze trochę sprzyjającej pogody…

Na zewnątrz budynku
Jeśli używamy materiałów budowlanych, powinniśmy zdać sobie sprawę, że są określone temperatury prowadzenia prac, które wynoszą od +5 do +25˚C, czasem dochodzą do +30˚C (w zależności od produktu). Cóż, ta górna granica jesienią i zimą w Polsce nam nie grozi. Temperatury pracy zawsze określa producent danego wyrobu budowlanego. Nie wszyscy, niestety, wiedzą, ale temperatury te nie dotyczą tylko powietrza! Także wbudowanych materiałów, podłoża oraz ewentualnie wody zarobowej. Temperatury  powyżej 5˚ zapewniają bardzo dobre warunki do wiązania spoiwa hydraulicznego, czyli cementu, ale także gipsu. Oczywiście możliwe jest prowadzenie prac w temperaturach poniżej 5˚C, nikt tego wykonawcom nie zabroni (chyba że inspektor nadzoru budowlanego), ale praca w temperaturach od 0˚C do 5˚C spowoduje wydłużenie czasu wiązania spoiwa, czyli samego wbudowywanego materiału. Temperatury te nie spowodują jeszcze jego zniszczenia, właściwości techniczne takiego materiału prawdopodobnie będą zachowane, ale np. estetyka już nie.
Praca w niskich temperaturach dodatkowo z wysoką wilgotnością powietrza powoduje zwiększone ryzyko wystąpienia wykwitów solnych – to jeśli chodzi o prace na zewnątrz pomieszczeń. Nie pomogą tu nawet specjalne dodatki, np. tras (zmniejsza ryzyko wystąpienia wykwitów, przebarwień), kto w taką pogodę zaryzykuje, najpewniej się zawiedzie. Problem ten dotyczy przede wszystkim murowania i spoinowania klinkieru, fugowania zewnętrznych okładzin ceramicznych. Co się wtedy dzieje? W trakcie naturalnego procesu wysychania stwardniałej zaprawy (w warunkach niskiej temperatury i wysokich wilgotności trwa to bardzo powoli albo w ogóle nie występuje) woda wraz z jonami  wapnia (z nie w pełni związanego cementu) migruje na powierzchnię, gdzie łączą się z dwutlenkiem węgla i tworzą na powierzchni trudno rozpuszczalne sole – najczęściej węglan wapnia. Niestety wykwitu nie można usunąć, jeśli nie wyschnie podłoże, a stanie się to tylko w okresie wyższych temperatur, czyli wiosną. Wykwit to nie tylko klinkierowe elewacje, to także prace tynkarskie na zewnątrz pomieszczeń, prace elewacyjne – np. zatapianie siatki w systemach ociepleń. Dlatego w przypadku prac elewacyjnych całą jej powierzchnię należy zabezpieczyć osłonami (siatki, folie), które nie dopuszczają do nadmiernej koncentracji wilgoci na elewacji, zmycia przez ewentualne opady deszczu itp.

Pamiętajmy: niedopuszczalne jest prowadzenie prac w temperaturach mniejszych od 0˚C, temperatury takie spowodują zamarznięcie wody zarobowej, co może doprowadzić do zniszczenia produktu. Niedopuszczalne jest też prowadzenie prac w temperaturze dodatniej, gdy wiadomo, że w nocy będzie jej duży spadek poniżej 0˚C.

Czasem ratunkiem na te problemy są specjalne produkty „zimowe”, które umożliwiają prace w temperaturach  powyżej 0˚C (tak, tak – dobrze napisane – „powyżej 0˚C”, produkty „zimowe” nie są do stosowania w temperaturach poniżej 0˚C). Wyroby takie posiadają szybsze czasy wiązania w porównaniu z tradycyjnymi, przez co stają się szybko odporne na działanie mrozu. Wyroby na bazie cementu można też odpowiednio modyfikować poprzez dodawanie specjalnych środków, które także przyspieszą czas wiązania lub twardnienia. Pamiętać należy, że dodatki takie dodawane są na masę cementu w zaprawie, a nie na masę zaprawy, przedozowanie takiego środka wcale nie musi oznaczać polepszenia właściwości czy też dalszego obniżania temperatur stosowania, czyli pracy w temperaturach ujemnych. Bardzo często przedozowanie dodatków mrozowych może spowodować pogorszenie właściwości technicznych. Dodatki mrozowe nie dają możliwości prowadzenie prac w temperaturach ujemnych. Pamiętajmy, że jeśli na dworze jest poniżej zera, to także podłoże jest przemrożone, a to oznacza tylko kłopoty, czyli późniejsze odspajanie się materiałów. Na przemrożone podłoże żaden wyrób, nawet ten „zimowy”, nie pomoże. Przemrożone podłoże to też przemrożenie każdego świeżo nałożonego produktu, a to często oznacza jego zniszczenie.

Wewnątrz budynku
Na razie opisywałem to, co dzieje się na zewnątrz pomieszczeń, ale wewnątrz sytuacja jest dokładnie taka sama. Trudno to sobie wyobrazić, siedząc w ciepłym domu, ale tak jest. Na budowie zwykle ogrzewania nie ma, a więc w czasie solidnych mrozów także i temperatury są ujemne, również podłoża, o którym pisałem wcześniej. Wewnątrz zwykle prowadzone są prace tynkarskie, a te wykonuje się także z materiałów, które nie są wodoodporne, a cóż mówić o mrozoodporności. Wodoodporne nie są materiały gipsowe czy anhydrytowe. Dodatków mrozowych do tych wyrobów (tynków cementowych) zwykle się nie dodaje ze względu na wielkość prac, nie mówiąc już o tynkach gipsowych, do których nie zaleca się dodawać niczego prócz wody. Przemrożony tynk to tynk zniszczony.
Tynk gipsowy może dodatkowo ulec zniszczeniu także w inny sposób, np. poprzez stałe działanie wilgoci. Gips jest materiałem higroskopijnym, łatwo wodę odda, ale jeszcze łatwiej z powrotem ją wchłonie. Jego stała duża wilgotność przed zakończeniem procesu wiązania może spowodować, że tynk przestanie wiązać i wysychać, przez co nie osiągnie wytrzymałości mechanicznej. Stąd, w przypadku materiałów gipsowych, ważne jest zachowanie także odpowiedniej wilgotności pomieszczenia, a więc istotne jest wietrzenie pomieszczeń w trakcie schnięcia. Paradoksalnie nawet jeśli na zewnątrz jest mróz. Przewietrzanie możliwe jest dopiero po 1, 2 dobach od nałożenia i związania tynku (oczywiście wiązanie musi odbywać się w temperaturach dodatnich). Oddawaniu wilgoci technologicznej sprzyja brak zamontowanego ocieplenia na zewnątrz budynku (co oczywiście jest zgodne ze sztuką budowlaną). Choć z drugiej strony ocieplenie w trakcie mrozów zabezpiecza przed działaniem ujemnych temperatur, ułatwia wtedy ogrzewanie pomieszczeń. Z ogrzewaniem związane są też różne zalecenia. W przypadku prac, gdzie powinniśmy ograniczać możliwość wytwarzania pary wodnej, nie powinno się raczej używać nagrzewnic gazowych, które powodują wydzielanie pary wodnej w trakcie spalania. Więcej pary wodnej w pomieszczeniach, dodatkowo wszystkie materiały oddają wodę i… nic nie schnie, a gdy temperatura ruszy do góry, w pomieszczeniach mamy las tropikalny. Gdy w takich warunkach będzie schnąć jakikolwiek wyrób gipsowy, może on ulec zniszczeniu, porośnięciu przez pleśń (w końcu zarodniki alg, glonów i grzybów są wszędzie). W czasie nagrzewania strumień gorącego powietrza nie może być skierowany na świeżo wbudowany materiał, można go po prostu „spalić”, dozna większego skurczu i spęka.

Zalecenia te dotyczą materiałów opartych na spoiwie hydraulicznym, produkty dyspersyjne (takie jak: farby, gotowe masy tynkarskie, grunty) do prawidłowego wiązania wymagają temperatury > 5˚C, ponieważ materiały te wiążą pod wpływem odparowania wody. Praca w niskich temperaturach i przy wysokiej wilgotności powietrza spowoduje, że tynk, farba i grunt nie wysychają i spłyną przy pierwszym większym opadzie deszczu.

Na koniec pamiętajmy, żeby czytać każdą instrukcję stosowania oraz by sprawdzać, czy dany produkt nie ma specjalnych zaleceń wykonania.

Bartosz Polaczyk

Prenumerata Magazynu Instalatora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij