Uwaga! Jesteś w ukrytej kamerze, czyli kwiatki instalacyjne. Doniczka na gazomierzu

zobacz artykuł w formie pdf   zobacz pdfa 

Obecnie lokator – właściciel po kupnie lokalu – modernizuje mieszkanie.

Ogromne go zdziwiło, że musi zamontować zawór główny
wewnętrznej instalacji gazowej (brak) dla całego budynku i
zgodnie z projektem musi „wpiąć” się za reduktorem do istniejącej instalacji,
tym samym naruszając instalację pierwszego właściciela.

I tu zaczyna się przygoda, albowiem właściciel pierwszej instalacji
nie wyraża zgody i nie interesuję go twarde argumenty.

Pierwsza instalacja wykonana jest tak, że nie ma
możliwości przesunięcia rury średniego ciśnienia w lewo i prawo,
gdyż blokuje ją rura niskiego ciśnienia.
Przyłącze reduktora po stronie średniego ciśnienia (dwa nyple 3/4 i 1/2 cala)
są ocynkowane i skorodowane (fot. 2).

Po stronie niskiego ciśnienia reduktor podłączony jest rurą 40 mm
cienkościenną ze szwem – skorodowaną w ok. 90%.
Gazomierz usytuowany jest na korytarzu części poddasza i
wykorzystywany jako wieszak dla kwiatków doniczkowych (fot. 3).
Instalacja pokazana na fotografii to kable instalacji elektrycznej 380 V (fot. 4).
Czarna kostka to przyłącze kotła gazowego, położone bezpośrednio
na podłodze zalewanej przez wodę deszczową, a widoczne plamy to woda.

Na kolejnej fotografii widać kocioł gazowy i kable przechodzące przez środek drzwi wejściowych na strych i dalej na dach (fot.1). Każde poruszenie tymi kablami powoduje zwarcie instalacji elektrycznej i spalenie bezpiecznika w automatyce kotła gazowego. Tego typu instalacja użytkowana jest od 2004 roku!
Ja osobiście wywołałem cztery awarie kotła gazowego i spalenie zabezpieczenia głównego mieszkania podczas wykonywanych prac.
Co ciekawe, instalacja gazowa znajdowała się pod napięciem 3,7 V,
co spowodowało, że pseudoserwisant obsługujący kocioł zabrał się
do roboty – napięcie pochodziło od strony kotła gazowego.
Kocioł jest zamontowany w części wspólnej strychu,
do której istnieje swobodny dostęp dla każdej osoby – w tym dzieci.
Instalacje tego typu doskonale nadają się do pokazywania na szkoleniach w każdej firmie.
Oczywiście jako przykład, jak nie należy wykonywać!

Wiesław Wójtowicz

Prenumerata Magazynu Instalatora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij