Odprowadzanie spalin z urządzeń grzewczych w pytaniach (i odpowiedziach…). Praktycznie o kominie

zobacz artykuł w formie pdf zobacz pdfa zobacz pdfa

Aby uniknąć niepotrzebnego stresu wynikającego z doboru i budowy komina, wszelkie wątpliwości powinny być weryfikowane jeszcze przed rozpoczęciem jego murowania, a najpóźniej w trakcie wykonywania prac. Jednak to również jest tylko teoria, a praktyka robi swoje. Inspiracją do napisania poniższego artykułu były pytania ze strony wykonawców, inwestorów itd., z którymi najczęściej się stykamy w naszej pracy zawodowej.

* Pytanie: Zmieniam instalację ogrzewania, a stary piec węglowy zastąpię kotłem kondensacyjnym. Czy komin ceglany nadaje się do odprowadzania spalin z takiego kotła?

* Odpowiedź: Tradycyjny komin wykonany z cegły nie spełni, niestety, właściwie swej funkcji. Odprowadzi co prawda produkty spalania, jednak kotły kondensacyjne charakteryzują się tym, że „produkowane” przez nie spaliny mają bardzo niską temperaturę, a efektem tego będzie wilgoć powstająca w kominie i to w dużych ilościach. Wilgoć zacznie przenikać przez cegłę i spoiny, a z biegiem czasu pojawi się w pomieszczeniach mieszkalnych. Delikatnie mówiąc, nie jest to sytuacja pożądana przez użytkownika. Na tym etapie pojawi się konieczność rozwiązania tego problemu. Lepiej o to zadbać już na etapie modernizacji, żeby potem uniknąć przykrych niespodzianek w postaci mokrych plam na ścianie i kosztów związanych z naprawą powstałych szkód. Istnieją tak naprawdę dwa rozsądne wyjścia. Pierwsze to umieszczenie w istniejącym ceglanym kominie stalowego wkładu kominowego, koniecznie odpornego na działanie kondensatu. Zwracamy na to szczególną uwagę, gdyż będzie to miało decydujący wpływ na żywotność wkładu. Rozwiązanie to jest stosunkowo łatwe w realizacji i nie generuje dużych kosztów. Drugie rozwiązanie, znacznie droższe i bardziej pracochłonne, to wymurowanie nowego ceramicznego komina systemowego. Nie jest to sytuacja częsta i zwykle ma miejsce, gdy sam komin murowany jest w bardzo słabym stanie technicznym, spoiny są silnie wykruszone i prowadzenie na nim jakichkolwiek prac może skutkować jego zniszczeniem.

* Pytanie: Na parterze mam kominek, a na piętrze tzw. kozę, używaną jedynie sporadycznie i z reguły wtedy, gdy kominek nie działa. Czy mogę oba te urządzenia podłączyć do jednego komina?

* Odpowiedź: Polskie przepisy zabraniają podłączania więcej niż jednego urządzenia grzewczego do komina (wyjątek stanowią wyłącznie systemy powietrzno-spalinowe) [1]. Można by rzec, że nie do końca logiczny wydaje się ten przepis w sytuacji, gdy oba urządzenia grzewcze nigdy nie będą działały równocześnie, a jest możliwość bezpiecznego zamknięcia przewodu łączącego nieużywane urządzenie z kominem. Jednak ustawodawca nie bierze pod uwagę takiej możliwości i jedynym rozwiązaniem prawidłowym, tzn. zgodnym z przepisami, będzie podłączenie tych urządzeń do indywidualnych przewodów kominowych.

* Pytanie: Czy konieczne jest izolowanie komina wybudowanego (dostawionego) na zewnątrz budynku? Czy komin można ocieplić styropianem?

* Odpowiedź: Zaleca się, aby komin wybudowany/dostawiony na zewnątrz budynku był zaizolowany. Zasada ta odnosi się również do tej części komina, która znajduje się ponad dachem, a nawet tej przebiegającej np. przez nieogrzewane poddasze. Izolacja jest w takich sytuacjach zalecana ze względu na zagrożenie zbyt silnego wychłodzenia spalin, szczególnie w okresie obniżonych temperatur. Zbyt silne wyziębienie spalin może skutkować problemami z ich odprowadzaniem do środowiska zewnętrznego. Na rynku są dostępne kominy wyposażone już w wewnętrzną warstwę izolacji i dotyczy to zarówno kominów stalowych, jak i ceramicznych. Jednak gdy zdecydujemy się na komin, który nie posiada w swojej konstrukcji warstwy izolacyjnej, na pewno warto ją zapewnić. Jaki materiał wybrać? Zalecamy twardą wełnę mineralną, gdyż ma pożądane właściwości izolacyjne i, co szczególnie ważne, jest materiałem niepalnym (klasa A1). Wielokrotnie spotykaliśmy się z sytuacją, w której kominiarz nie odbierał komina obłożonego styropianem z powodu niewystarczających właściwości w zakresie ochrony przeciwpożarowej.

* Pytanie: Wybudowany komin systemowy sąsiaduje z drewnianą belką stropową. Kominiarz nie chce odebrać komina, twierdząc, że nie są spełnione przepisy przeciwpożarowe.

* Odpowiedź: Aby precyzyjnie odpowiedzieć na to pytanie, musimy przede wszystkim znać odległość między wewnętrzną powierzchną komina a belką drewnianą. Jeśli mamy do czynienia z „gołą” belką, to odległość ta – liczona od wewnętrznej powierzchni komina – powinna wynosić minimum 30 cm. Można jednak ją zmniejszyć pod warunkiem, że belka zostanie osłonięta okładziną z tynku grubości minimum 2,5 cm na siatce. Wtedy wymaganą odległością będzie co najmniej 15 cm [2]. Ustawodawca dopuszcza stosowanie równorzędnej okładziny (w odniesieniu do okładziny z tynku), jednak w żaden sposób nie precyzuje, jakie materiały i o jakiej grubości ma na myśli. Warto nadmienić, że kominy systemowe posiadają swoje własne klasyfikacje, które również wskazują odległość od elementów łatwopalnych, lecz w aktualnym stanie prawnym w Polsce należy je traktować wyłącznie w kategoriach dodatkowej informacji, gdyż nadrzędne są przepisy krajowe przywołane powyżej.

* Pytanie: Jestem w trakcie budowy komina. Nie wiem, na jakiej wysokości usytuować trójnik na spaliny.

* Odpowiedź: Wysokość podłączenia produktów spalania do komina zależy od konstrukcji urządzenia grzewczego, najpewniej więc odpowiedź na takie pytanie można znaleźć w dokumentacji techniczno-ruchowej (DTR) kotła/kominka/pieca. Jeżeli nie mamy dostępu do tej dokumentacji lub nie zawiera ona bezpośredniego wskazania, to należy kierować się zdrowym rozsądkiem, opartym na dwóch założeniach:

a) Lepiej mieć trójnik w kominie dużo wyżej niż spodziewana wartość minimalna w odniesieniu do naszego urządzenia grzewczego niż choć trochę za nisko. Wynika to z konieczności prowadzenia spalin od urządzenia grzewczego do komina z tendencją wznoszącą (zdecydowanie bez żadnego spadku w kierunku komina),

b) Dla kominków wysokość zalecana to co najmniej 160 cm, a bezpiecznie: 180-200 cm nad posadzką; dla kotłów grzewczych stojących, gdy znamy w przybliżeniu wysokość kotła, bezpiecznie jest ustalić trójnik na poziomie nieco wyższym niż kocioł, który ma wylot poziomy (czopuch w ściance bocznej) lub przynajmniej 0,5 m powyżej góry kotła, jeśli czopuch znajduje się w pokrywie górnej (wylot spalin pionowy); dla kotłów wiszących trójnik powinien znaleźć się jak najwyżej (np. 20-30 cm poniżej stropu), szczególnie jeśli planujemy pod kotłem usytuować zasobnik wody.

* Pytanie: Pracownik hurtowni proponuje mi zakup komina z dodatkową wyczystką wbudowaną do komina na poddaszu. Czy to konieczne? Wychodzi drożej niż komin bez tej wyczystki.

* Odpowiedź: Dodatkowa górna wyczystka stanowi wyposażenie dodatkowe komina i nie jest niezbędnym elementem konstrukcji. W niektórych przypadkach jej wykonanie może być jednak uzasadnione i znacznie ułatwi eksploatację komina. Warto jednak wcześniej skonsultować ten temat z Rejonowym Mistrzem Kominiarskim. Główną funkcją dodatkowej wyczystki jest ułatwienie rewizji komina i jego czyszczenia w przypadkach, gdy wyjście na dach jest utrudnione, np. w okresie zimowym, kiedy gruba pokrywa śnieżna lub lód na dachu skutecznie utrudniają wykonywanie wymaganych czynności. Przypominamy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami wylot komina powinien być dostępny do czyszczenia i okresowej kontroli [3] bez względu na obecność dodatkowej górnej wyczystki.

* Pytanie: Komin ponad dachem chcę obłożyć struktonitem, który będzie zamontowany na płycie OSB. Słyszałem, że płyta OSB na kominie może stanowić problem przy odbiorze komina. Czy to prawda?

* Odpowiedź: Każda okładzina, która nie jest wyrobem niepalnym, może stanowić przeszkodę w odbiorze komina. Co prawda żaden przepis krajowy nie reguluje tego w sposób jasny, gdyż jedyne, czego możemy się doszukać, to odległość komina od palnych elementów konstrukcyjnych, a okładzina komina takiej funkcji nie pełni. Warto w tej sytuacji wziąć pod uwagę klasyfikację komina, która wskazuje minimalną odległość komina od wyrobów łatwopalnych, bez rozróżnienia na elementy konstrukcyjne i niekonstrukcyjne. Odległość ta może być różna i zależy przede wszystkim od konstrukcji komina i jego przeznaczenia. Jeśli znajdą się Państwo w takiej sytuacji, zalecamy przede wszystkim wcześniejszą konsultację z Rejonowym Mistrzem Kominiarskim celem omówienia tego tematu, aby mieć pewność, że stosowane rozwiązanie gwarantuje 100% bezpieczeństwa, a komin zostanie bez problemu dopuszczony do eksploatacji.

* Pytanie: Jaki komin wybrać? Stalowy, ceramiczny, czy może zaufać tradycji i zdecydować się na murowanie komina z cegieł?

* Odpowiedź: Wybór materiału, z którego wykonany będzie komin, powinien wynikać przede wszystkim z wymagań, jakie postawi kominowi urządzenie grzewcze zaplanowane do eksploatacji, oraz z oczekiwań użytkownika odnośnie architektury, wizualnego dopasowania komina do całego budynku, a także z warunków technicznych posadowienia takiego czy innego komina. Przede wszystkim należy odpowiedzieć sobie na pytanie: do czego ma służyć komin? Potem trzeba szukać rozwiązania optymalnego i upewnić się, że wybrany komin będzie można zastosować/wybudować w warunkach, jakie są na miejscu budowy. Biorąc pod uwagę żywotność komina (długość gwarancji producentów), najpewniejszy wydaje się komin ze współczesnej ceramiki technicznej. Warto pamiętać, że każdy z producentów ma w swojej ofercie przeważnie kilka różnych systemów, różniących się klasą zastosowanej ceramiki oraz konstrukcją całego systemu kominowego i wybór dowolnego, byle tylko ceramicznego, komina może się okazać błędem. Podobnie jest zresztą również w przypadku kominów stalowych. Kominy ceramiczne, a właściwie ceramiczno-betonowe wymagają posadowienia na stabilnym podłożu, najczęściej na fundamencie, czasem (jeśli nie są zbyt wysokie) na stropie, ewentualnie wzmocnionym w strefie oparcia komina. Wady tej nie posiadają kominy stalowe. Mogą być one nawet oparte na pewnej wysokości na wsporniku montowanym do ściany budynku. Konstrukcje murowane z cegieł, jeśli mają stanowić samodzielny komin, współcześnie są coraz rzadziej budowane. Brak odporności na kwasy i wilgoć uniemożliwiają ich zastosowanie do kotłów na gaz czy olej, a nawet do większości współczesnych kotłów na paliwa stałe. Oczywiście można się na taki komin zdecydować ze względów architektonicznych, z założeniem, że cegła to tylko obudowa „komina właściwego”, którym będzie tzw. wkład kominowy (najczęściej w takim przypadku: stalowy).

Mamy nadzieję, że opisane wyżej sytuacje okażą się dla Państwa przydatne. Nie tylko na gruncie teoretycznym, ale przede wszystkim wskażą prawidłowy sposób działania w podobnych przypadkach. W kolejnych numerach „Magazynu Instalatora” będziemy nadal się starali rozwijać ten temat. Państwa również gorąco zachęcamy do zadawania pytań, na które również postaramy się odpowiedzieć. Pytania prosimy kierować na adres redakcji „Magazynu Instalatora” – redakcja@instalator.pl

Łukasz Chęciński, Mariusz Kiedos

Literatura:

Rozp. Ministra Infrastruktury z 12.04.2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie:

1. §141.1.

2. §265.4.

3. §146.1.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij