Rynek instalacyjno-grzewczy w IV kwartale 2014 r. Niespełnione oczekiwania

Ostatni kwartał, jak i cały rok 2014, wyszedł poniżej oczekiwań branży instalacyjno-grzewczej. Rok temu zakładany był niewielki, 5% wzrost dla całej branży. W rezultacie możemy mówić o stagnacji lub wzroście na poziomie 2-3%, przy czym w wielu grupach produktowych zanotowano czasami nawet dosyć znaczne spadki.

Nadzieje budzi rozwój budownictwa mieszkaniowego w zakresie rozpoczynanych nowych budów, jak i wydawanych pozwoleń na budowę. Jednak, szczególnie w wypadku inwestycji w budownictwie wielorodzinnym i publicznym, producenci indywidualnych urządzeń grzewczych mogą tych wzrostów nie zdyskontować, jeżeli w dalszym ciągu lokalne wydziały architektury będą dyskryminować instalacje ciepła rozproszonego.

IV kwartał 2014 r. był w ocenie praktycznie wszystkich respondentów daleki od oczekiwań. Warto zwrócić uwagę, że przełom III i IV kwartału oraz IV kwartał w każdym roku był okresem, kiedy dostawcy urządzeń grzewczych osiągali szczyt sezonu sprzedaży i sporą cześć swoich całorocznych obrotów. Tymczasem w 2014 roku, po w miarę dobrej końcówce września i pierwszej połowie października, zapanowała stagnacja w porównaniu do zwykłej w tym okresie sprzedaży. Nie oznacza to, że instalacje przestały się wykonywać. Prace instalacyjne szły dalej, ale głównie w oparciu o zapasy magazynowe w hurtowniach specjalistycznych. W tym wypadku dała się zauważyć duża ostrożność przy składaniu nowych zamówień do końca roku, żeby nie pozostać z dużymi zapasami magazynowymi. Instalatorzy oceniali stagnację lub nawet kilkuprocentowy spadek obrotów w IV kwartale 2014 roku w porównaniu do analogicznego okresu w 2013 roku – głównie w zakresie kotłów gazowych i grzejników. Tradycyjnie już widać było większe zainteresowanie kotłami kondensacyjnymi i kotłami na biomasę. Tego typu oceny wynikały z dość wysokiej bazy odniesienia w 2013 roku i słabszym rynku w 2014 roku. Inną przyczyną może być także lekka zima, która nie wymuszała, w takim stopniu jak to zwykle bywa, modernizacji kotłowni i stymulacji rynku wymian. Dodatnie temperatury i dobra pogoda miały niewątpliwie wpływ na mniejszą niż zwykle liczbę awarii kotłów gazowych wymuszających ich wymianę na nowe.

W całym 2014 roku, jak się ocenia, nastąpiła stagnacja rynku instalacyjno-grzewczego. Należy odnotować, że stosunkowo dużo było opinii mówiących o spadkach tego rynku, ale raczej jednocyfrowych – do 5%, ale z drugiej strony także było kilka opinii mówiących o bardzo niewielkim wzroście. Dlatego, uśredniając, można przyjąć, że rok 2014 był raczej stabilny dla całej branży instalacyjno-grzewczej w odniesieniu do roku poprzedniego. W trakcie roku można było zauważyć przetasowania w kanałach dystrybucji. Całkiem nieźle w 2014 roku wyszedł rynek inwestycji, słabiej rynek redystrybucji i sprzedaż poprzez tzw. drobnych instalatorów. Dlatego można zakładać, że w 2014 roku lepsze wyniki osiągnęły marki zorientowane na rynek inwestycyjny. Dała się zaznaczyć także dalsza erozja cenowa, ale w mniejszym stopniu, jak miało to miejsce w 2013 roku. Ogólnie, według większości zebranych opinii, rynek instalacyjno-grzewczy przechodził w 2014 roku przez dwie różne fazy. W pierwszym i drugim kwartale (do kwietnia-maja) notowano duże przyrosty sprzedaży w porównaniu do bardzo słabego analogicznego okresu w 2013 roku, które osiągały nawet kilkanaście procent. Następnie nastąpiło wyhamowanie rozwoju rynku, które trwało do końca II kwartału i w III kwartale. Pewne ożywienie nastąpiło na przełomie III i IV kwartału, ale poziom obrotów w IV kwartale był daleki od oczekiwań. Można było zaobserwować dalsze przesycenie rynku jako całości w kierunku produktów o niższych cenach. Walka cenowa powodowała w hurtowniach problemy z utrzymaniem marży na różnych grupach produktowych i popularnych markach. Podobne działania można było zaobserwować u niektórych producentów, co może być świadectwem polityki firmy dającej priorytet utrzymaniu bądź zwiększaniu swojego udziału w rynku nad zyskownością. Wahania rynku powodują, że coraz trudniej jest planować sprzedaż i budżet w oparciu o wskaźniki makroekonomiczne, które z jednej strony wydają się być korzystne, ale z drugiej nie odzwierciedla się to w sytuacji rynku instalacyjno-grzewczego. Dodatkowo na szeregu inwestycjach widać było negatywny efekt lobbingu ciepła systemowego na rzecz blokowania pozwoleń na budowę i modernizację indywidualnych źródeł ciepła o mocy powyżej 50 kW. Pomimo że zapisy w Ustawie o Efektywności Energetycznej, Prawie Budowlanym i Prawie Energetycznym są tak sformułowane, że to z nich nie wynika, należy pamiętać, że dystrybutorzy ciepła systemowego są w większości spółkami z udziałem władz lokalnych lub przynajmniej powiązane z tymi władzami personalnie, stąd naciski na Wydziały Architektury o taką, a nie inną interpretację obowiązującego prawa. W efekcie wielu projektantów, którzy byli zmuszani do zmiany projektu z ogrzewania indywidualnego na węzeł cieplny, niejako z automatu zaczęło powielać to rozwiązanie w następnych projektach, aby uniknąć potencjalnych problemów. Skutkiem tego może być zmniejszone zapotrzebowanie na kotły gazowe i tzw. kaskady na realizowanych, np. przez deweloperów, inwestycjach.

Jak kształtowała się sytuacja w wybranych grupach produktowych?

  • Pompy ciepła – stabilny wzrost, aczkolwiek może nie tak spektakularny jak w poprzednich latach z uwagi na wcześniejsze dynamiczne wzrosty, czego skutkiem jest wyższa baza odniesienia. W IV kwartale wzrost pomp do c.w.u. rzędu ok. 10-15%. Inne pompy ciepła – wzrost na poziomie 10%. W całym roku można przyjąć wzrost rynku pomp ciepła na poziomie kilkunastu procent, z większym udziałem pomp do c.w.u. i pomp powietrznych. Warto odnotować, że pompy ciepła pojawiły się w przetargach publicznych do wyposażenia obiektów użyteczności publicznej. Także można było wyczuć pewne oczekiwanie potencjalnych inwestorów na program Prosument firmowany przez NFOŚIGW. Jednak zmiany w zasadach programu, wymuszające na inwestorze instalacje urządzeń do produkcji energii elektrycznej i wykluczające samodzielną instalację źródeł ciepła z OZE, spowodowały, ze rozbudzone apetyty na program Prosument, jako system wsparcia dla pomp ciepła, zakończyły się rozczarowaniem. Największe wzrosty można zauważyć w grupie pomp do przygotowania ciepłej wody użytkowej, które zdaniem części instalatorów są tańszym rozwiązaniem niż instalacja kolektorów słonecznych. Coraz bardziej widoczne jest postępujące rozdrobnienie rynku i oferowanie pomp ciepła np. pod markami własnymi sieci hurtowych.
  • Kolektory słoneczne. W tej grupie w IV kwartale nastąpił znaczny spadek sprzedaży – o ok. 25-30% (lub nawet według niektórych opinii więcej) w grupie skierowanej do klienta ostatecznego. Było to wynikiem praktycznego wygaszenia programu wsparcia dla kolektorów słonecznych realizowanego przez NFOŚiGW. Z drugiej strony zanotowano wzrosty w sprzedaży kolektorów słonecznych na projekty inwestycyjne, co skompensowało straty w sprzedaży detalicznej na tyle, że wbrew powszechnym na rynku opiniom o spadkach rynku można mówić o pewnym wzroście, który w skali roku może być nawet dwucyfrowy. Takie zmiany w strukturze rynku pociągnęły za sobą większą presję cenową na dostawców kolektorów. Brakuje dynamiki rozszerzania zastosowania kolektorów słonecznych w celu zwiększenia potencjału rynku. Tradycyjne zaszufladkowanie kolektorów jako instalacji przeznaczonej w ogromnej części do wytwarzania c.w.u. wywołuje ostrą walkę cenową, która prowadzi do problemów niektórych producentów. Osłabienie rynku detalicznego doprowadziło także do problemów drobnych i większych importerów tych urządzeń z Chin – co było pewnym zjawiskiem, budzącym emocje w ostatnich latach, natomiast wzrost znaczenia większych inwestycji w sektorze publicznym, finansowanych z różnych funduszy UE czy Funduszu Szwajcarskiego, pociągnął za sobą wzrost udziału w rynku urządzeń markowych o wyższej jakości z uwagi na wymogi tego typu dużych projektów. Można zaryzykować stwierdzenie, że w skali roku, dzięki realizacji dużych projektów, cały rynek kolektorów słonecznych uległ wzrostowi nawet o ok. 20%. Niestety nie można zagwarantować, że taka tendencja utrzyma się w dalszym ciągu bez form wsparcia na rzecz stosowania kolektorów słonecznych w bardziej złożonych instalacjach wykraczających poza przygotowanie c.w.u.
  • Kotły gazowe wiszące. W tej grupie towarowej zauważono spore spadki (rzędu 15-20%), szczególnie w grupie kotłów konwencjonalnych, chociaż należy odnotować kilka opinii mówiących o stagnacji lub nawet niewielkich wzrostach. W przypadku kotłów kondensacyjnych mówiło się raczej o stagnacji w niewielkich wzrostach na poziomie 5-10%. Dobra pogoda i stosunkowo wysokie temperatury spowodowały dużo mniejszą liczbę awarii wymuszających wymianę starych kotłów na nowe. Do tego, w przypadku inwestycji przetargowych, docierają informacje o przeprojektowywaniu indywidualnych źródeł ciepła, czyli kotłów, m.in. gazowych czy kaskad kotłów o mocach pow. 50 kW. Ten fakt z pewnością miał wpływ na osłabienie potencjału sprzedaży kotłów gazowych. Można też zaobserwować obniżanie cen zakupu w grupie kotłów standardowych przez oferowanie tzw. kotłów quasi-kondensacyjnych. Problem walki cenowej jest znany już od przynajmniej roku. W ciągu roku można było zauważyć także pewne obawy klientów ostatecznych co do rozwoju konfliktu na wschodzie Ukrainy w kontekście dostaw gazu z Rosji i szukanie z tego powodu alternatywnych sposobów ogrzewania. Podsumowując cały rok, można przyjąć, że rynek gazowych wiszących kotłów konwencjonalnych spadł o ok. 15-20% przy stagnacji lub lekkich przyrostach rzędu 5-10% dla kotłów kondensacyjnych, co nie skompensowało spadków dla całej grupy towarowej gazowych kotłów wiszących.
  • Przepływowe podgrzewacze do wody. W grupie gazowych przepływowych podgrzewaczy do ciepłej wody użytkowej konsekwentnie od wielu lat następuje stopniowy spadek potencjału rynku. Można to powiedzieć zarówno w skali IV kwartału, jak i całego 2014 roku. W całym 2014 roku ten spadek mógł wynieść od kilkunastu do nawet 20%, co jest spowodowane kurczeniem się rynku wymian tych urządzeń, przy równoczesnym praktycznym braku ich nowych instalacji.
  • Gazowe kotły stojące. Następny segment produktów, które od kilku lat notują stagnację lub spadki rok do roku. Zmienia się struktura rynku, stopniowo coraz większy udział w tej grupie mają kotły kondensacyjne. Ogólnie można założyć spadek rzędu 5-10% w grupie gazowych kotłów stojących przy stagnacji bądź lekki do 5% spadek w podgrupie stojących gazowych kotłów kondensacyjnych.
  • Grzejniki. W wypadku grzejników stalowych IV kwartał można ocenić jako lekko spadający, podobnie jak w całym 2014 roku. Spadek można oszacować na poziomie 2-5%. W przypadku grzejnika aluminiowego sporo było opinii dotyczących wzrostów w tej grupie towarowej. Po zebraniu opinii można założyć 5% wzrost w tej grupie produktów.
  • Inne produkty. W tej grupie także sygnalizowane są spadki, na poziomie 10-15%. Warto zwrócić uwagę na tendencję, że spadki dotyczą coraz częściej urządzeń węglowych i na ekogroszek, natomiast coraz większe jest zainteresowanie kotłami na biomasę. Widać to po ofercie największych producentów kotłów na paliwa stałe w Polsce, gdzie kotły na biomasę zdobywają coraz bardziej znaczącą pozycję. Dlatego na tej podstawie można zakładać wzrosty potencjału rynku dla urządzeń na biomasę.

Z innych elementów instalacyjnych coraz większe zastosowanie obserwuje się dla przewodów powietrzno-spalinowych z PP. Hurtownicy i instalatorzy oceniają także wzrost potencjału rynku dla tzw. pozostałych elementów instalacyjnych na poziomie kilku procent.

Tak więc najbliższy rok nie będzie łatwy dla branży instalacyjno-grzewczej, ale jest duża szansa, że będzie nieco lepszy niż to było w 2014 roku, o czym może świadczyć liczba rozpoczętych w 2014 roku budów w segmencie mieszkaniowym i wzrost wydanych pozwoleń na budowę nowych mieszkań.

Janusz Starościk, SPIUG

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij