Zawór mieszający w instalacji ciepłej wody użytkowej. Mieszać czy nie mieszać?

Aby zapobiec poparzeniom użytkowników, w instalacjach ciepłej wody podgrzewanej pompą ciepła konieczne jest zastosowanie urządzenia obniżającego temperaturę wody w punktach poboru po każdej dezynfekcji termicznej. Tym urządzeniem jest zwykle termostatyczny zawór mieszający.

C.w.u., wykorzystywana bezpośrednio do osobistych i domowych potrzeb, powinna mieć temperaturę w zakresie 38-41oC. Aby spełnić te warunki, należy zastosować odpowiednie urządzenia redukujące jej temperaturę w instalacjach c.w.u. Urządzeniem tym jest trójdrogowy zawór mieszający. W jakich instalacjach należy go stosować i jak go odpowiednio dobierać?

W zasobnikach ciepłej wody użytkowej (c.w.u.) temperatura wody może osiągać nawet 95oC. W instalacjach domowych do punktów poboru (wanna, prysznic, umywalka) powinna być dostarczana ciepła woda o temperaturze w zakresie 55-60oC, według odnośnych przepisów obowiązujących w kraju [1]. Ciepła woda użytkowa, wykorzystywana bezpośrednio do osobistych i domowych potrzeb, powinna mieć temperaturę w zakresie 38-41oC. Aby spełnić te warunki, należy zastosować odpowiednie urządzenia redukujące temperaturę ciepłej wody w instalacjach c.w.u. Odbywa się to przez zastosowanie trójdrogowych zaworów mieszających. W jakich instalacjach należy je stosować i jak je odpowiednio dobierać?

Kryteria niebezpieczeństwa

W zależności od źródła ciepła wykorzystywanego do przygotowywania ciepłej wody (kocioł gazowy, kocioł stałopalny, instalacja solarna, pompa ciepła) i potrzeb indywidualnych użytkownika – temperatury c.w.u. w zasobnikach będą występować w szerokim zakresie, zwykle nie są niższe niż 45oC i nie wyższe niż 95oC.

Dla potrzeb tego artykułu przyjmijmy następujące założenia dotyczące kryteriów niebezpieczeństwa, jakie może wynikać z kontaktu człowieka z wodą o zbyt wysokiej temperaturze. W oparciu o doświadczenie życiowe przyjmijmy, że woda o temperaturze powyżej 55oC jest już niebezpieczna. Powoduje ona oparzenie pierwszego stopnia, bolesne zaczerwienienie ciała. Woda o temperaturze powyżej 70oC powoduje oparzenie drugiego stopnia, powstają pęcherze oparzeniowe. W przypadku rozległych oparzeń drugiego stopnia konieczna jest pomoc lekarska. Tak więc za graniczną temperaturę, od której zaczyna się niebezpieczeństwo, przyjmijmy temperaturę 55oC.

Powyższe założenia są zgodne z odnośnymi informacjami zawartymi w artykule Moniki Majewskiej: „Do oparzenia skóry może dojść już pod wpływem temperatury 42°C. Przy tej temperaturze naskórek ulega martwicy już po 6 godzinach. Przy temperaturze 55°C do oparzenia dochodzi po 3 minutach, a przy 70°C zaledwie po 1 sekundzie. Temperaturą graniczną, powyżej której nieodwracalnemu uszkodzeniu ulega białko tkankowe, jest 55°C. Każda wyższa temperatura, która działa na powierzchnię ciała, powoduje uszkodzenie skóry i tkanek głębszych, czyli martwicę. Tego typu uszkodzenia zazwyczaj są nieodwracalne” [2].

Zasobnik z pompą…

Niskie temperatury wody w zasobnikach (ok. 45oC) stosowane są najczęściej (jak wynika z relacji z terenu) w instalacjach wodnych z pompą ciepła. O takich warunkach pracy pomp ciepła decydują parametry techniczne pomp i względy ekonomiczne ich eksploatacji. Jest to akurat taka temperatura wody, jaka może być wykorzystywana bezpośrednio, bez żadnych urządzeń redukujących temperaturę. W punktach poboru będzie niższa temperatura wody ze względu na straty ciepła i obniżenie temperatury na przepływie z zasobnika do punktów poboru.

Zaletami takiej temperatury wody w zasobniku (45oC) są niskie straty postojowe i niewielki spadek temperatury wody w ciągu doby. Wadą jest jednak pewne niebezpieczeństwo w postaci ciepłolubnych bakterii Legionella, które w tej temperaturze wody intensywnie namnażają się i zakażają wodę użytkową. Warunki zakażenia ludzi bakteriami Legionella i skutki chorobowe zostały już wcześniej opisane na łamach „Magazynu Instalatora” przez kilku autorów. Istnieje obszerna literatura na ten temat w internecie.

Jedna myśl na temat “Zawór mieszający w instalacji ciepłej wody użytkowej. Mieszać czy nie mieszać?

  • 22 lutego 2017 o 21:51
    Permalink

    Bardzo dobry artykuł. Właśnie myślę nad zastosowaniem takiego zaworu w swoim domu. Posiadam 250l bojler i ogrzewanie piecem na ekogroszek. W sezonie letnim można by nagrzewać bojler do ok.80 stopni, a zawór dawałby na wyjście np. 45 stopni. Dzięki temu można raz na dłuższy czas palić w piecu – oszczędność na braku podtrzymania oraz na sprawności kotła, który raz ale długo nagrzewałby cwu. W przypadku instalacji z piecem na zwykły węgiel oszczędność i wygoda byłyby jeszcze większe.
    Jedyne czego Pan w artykule nie napisał, a wg mnie powinien, to to, że do bezawaryjnej obsługi zaworów termostatycznych (czy to przy bojlerze czy przy bateriach łazienkowych) wręcz wymagane jest posiadanie zmiękczacza do wody w instalacji. Woda twarda bardzo szybko zabija takie zawory termostatyczne.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij