Szanowna Redakcjo!

W instalacji grzewczej budynku zaplanowano użycie dwóch pomp ciepła. Dla części mieszkalnej przewidziano pompę ciepła o mocy 10 kW, a dla części basenowej budynku pompę ciepła o mocy 12 kW. Zapotrzebowanie na energię części mieszkalnej budynku wynosi 21 000 kWh/rok, a zapotrzebowanie części basenowej budynku to 19 654 kWh/rok. Dla części mieszkalnej i basenowej budynku wykonano identyczne sondy pionowe. Każda z tych sond ma łączną długość 190 mb. W czasie wykonywania odwiertów zweryfikowano istniejące warstwy geologiczne i obliczono, że wydajność cieplna każdej sondy wynosi 8 224 W .

Proszę o informacje:

1. Jak wykonawca powinien postąpić w sytuacji, gdy wcześniejsze obliczenia dotyczące całkowitego zapotrzebowania na energię części basenowej budynku, z powodu pomyłki w obliczeniach, okazały się błędne, a zapotrzebowanie na energię zwiększyło się z wcześniej planowanych 19 654 kWh/rok do 53 000 kWh/rok? Wykonawca instalacji grzewczej twierdzi, że wykonane dolne źródło ciepła oraz dobrana wcześniej pompa ciepła o mocy 12 kW po uruchomieniu będą pracować prawidłowo, nawet przy całkowitym zapotrzebowaniu na energię w wysokości 53 000 kWh/rok.

2. Zwracam się również o wsparcie dotyczące problemu ciągłych ubytków glikolu w uruchomionej instalacji grzewczej, w części mieszkalnej budynku. Od dwóch lat co kilka miesięcy obserwuje się znaczny spadek poziomu glikolu w naczyniu wyrównawczym i zachodzi konieczność jego uzupełnienia. Od uruchomienia instalacji grzewczej do chwili obecnej do naczynia wyrównawczego dolano 40 litrów glikolu. Firma wykonująca instalację grzewczą twierdzi, że ubytki glikolu to zjawisko całkowicie normalne i wynika ono z przyczyn „eksploatacyjnych”. Jako przyczyny ubytków do chwili obecnej wymieniano między innymi: konieczność wygrzania budynku po budowie, przepuszczający powietrze zawór bezpieczeństwa zainstalowany na zbiorniku wyrównawczym z glikolem oraz zbyt długie odcinki pętli ogrzewania podłogowego.

3. Z uwagi na długie, nawet 120-metrowe odcinki pętli ogrzewania podłogowego wykonawca instalacji grzewczej zamontował dodatkową pompę obiegową ogrzewania podłogowego. Pomimo moich zastrzeżeń pompę podłączono w ten sposób, że pracuje ona non-stop. Uważam, że dodatkowa pompa obiegowa powinna być również podłączona w sposób energooszczędny, tzn. pracować tylko wtedy, gdy to jest potrzebne. Zgłaszane zastrzeżenia co do takiego sposobu podłączenia dodatkowej pompy obiegowej spowodowały, że wykonawca zaproponował zamontowanie dodatkowego wyłącznika klawiszowego na ścianie, by można było wyłączać tę pompę w okresie letnim. Rozwiązanie to spowoduje, że zamontowana pompa ciepła przestanie być urządzeniem bezobsługowym. Proszę o informację, czy rozwiązanie tego problemu zaproponowane przez wykonawcę jest prawidłowe.

Z poważaniem,

Jerzy Tokarski

Szanowny Panie,

Powinien pan postąpić zgodnie z metodologią zawartą w „Wytycznych projektowania, wykonania i odbioru instalacji z pompami ciepła – Cz. 1. Dolne źródła ciepła” wydanych przez PORTPC. Obecnie zdecydowana większość producentów pomp ciepła w pełni uznaje ich znaczenie jako aktualny stan techniki grzewczej. Powstały one w oparciu o niemieckie wytyczne VDI 4640 cz. 1 i cz. 2, austriackie wytyczne ÖWAV-Regelblatt 207 czy też szwajcarską normę SIA 384/6:2010.

Zakładając, że przeciętny, typowy grunt ma moc pobraną z gruntu około 40 W/m bieżącego pionowego GWC (tzw. sondy gruntowej) ilość pobranej energii z gruntu nie powinna przekraczać 80 kWh/m.b. na rok.

W pierwszym przypadku pierwsza pompa ciepła z pionowymi GWC spełnia te założenia. Zakładając, że współczynnik sezonowy SPF wynosi około 4, ilość ciepła pobranego z gruntu wynosi około 15 000 kWh. Jednostkowy roczny pobór ciepła z gruntu to 78 kWh/m.b., a jednostkowa moc ciepła poboru gruntu to 47 W/m.b.

W przypadku drugiej pompy ciepła, przy założeniu poboru ciepła 53000 kWh, oznacza to pobór z gruntu na poziomie około 370 000 kWh (dla SPF równego 3,5). W takim przypadku wymagana łączna długość pionowych GWC wyniesie 460 m bieżących.

Jeśli chodzi o punkt drugi z Pana zapytania, to na podstawie opisu, który Pan przedstawił, tak duże ciągłe ubytki roztworu glikolu mogą świadczyć o zjawisk mikronieszczelności, np. na złączach czy zaworze bezpieczeństwa glikolu.

Odpowiadając na problem opisany w punkcie trzecim, wg mojej wiedzy i informacji, które Pan przekazał, wykonawca powinien uzależnić pracę pompy obiegowej od pracy pompy podstawowej c.o. np. przez dodatkowy przekaźnik. Praca pompy poza okresem grzewczym prowadzi do nadmiernego zużycia energii elektrycznej.

Z poważaniem,

Paweł Lachman

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij