Materiały, z których wykonuje się korytka odpływowe, są różnorodne (beton, polimerobeton, tworzywa zbrojone i nie). Każdy ma swoje wady i zalety…

Gospodarka wodna jest dla budowlańców coraz bardziej frapującym elementem realizacji inwestycji. Zastanawiałem się, czy rozsądne jest poruszanie temat nadmiaru wody po tegorocznym upalnym lecie. Ale przecież nie o ilości chciałbym pisać, ale o jakości. Bo, niestety, z jakością jest coraz gorzej. Doświadcza tego każdy z nas, decydując się na usługę fachowca. Najtańszego. I tutaj mam generalną zasadę instalatora, do której sam staram się stosować – znajdź i przeczytaj instrukcję obsługi. Okazuje się, że nawet profesjonalny gwóźdź ma swoją instrukcję stosowania. Już wracam do tematu wody. A konkretnie – popularnych odwodnień liniowych powierzchni zewnętrznych. Nie zawsze są one tak bardzo zewnętrzne, ale o tym potem. Generalnie odpływ taki zawiera trzy podstawowe elementy: korytko, w którym płynie woda, ruszt zakrywający to korytko oraz studzienkę z osadnikiem lub inne, proste przyłącze do kanalizacji.

Materiał

Materiały, z których wykonuje się korytka odpływowe są różnorodne (beton, polimerobeton, tworzywa zbrojone i nie). Każde ma swoje wady i zalety. Generalnie przy dużych obciążeniach wybierane są raczej betonowe lub polimerobetonowe, bo pokutuje przeświadczenie, że taki masywny materiał będzie bardziej odporny mechanicznie. Taka ocena przypomina trochę odbiór na rynku pierwszych złączek tworzywowych z PPSU stosowanych do instalacji pracujących w temperaturze 90oC. Dzisiaj nikogo już nie zastanawia zastosowanie do tego celu tworzywa. Podobnie jest z korytkami odwodnień liniowych. Wykorzystanie do ich konstrukcji materiału GRP (żywice poliestrowe wzmacniane włóknem szklanym) – czyli tworzywa odpornego na działanie promieniowania UV i wzmocnionego zbrojeniem z długich włókien szklanych – daje materiał taki, z jakiego buduje się np. jachty. Jest to materiał, który się nie kruszy. Główną jego zaletą jest jego ciężar właściwy. Korytko dużych rozmiarów z betonu lub polimerobetonu zdejmuje z ciężarówki dźwig, a analogiczne z RPG zabiera instalator – po jednym pod każdą pachę. Dodatkowe gęste i głębokie użebrowanie zewnętrzne usztywnia korpus korytka i doskonale zakotwia go w zewnętrznej wylewce, eliminując ewentualne ruchy w trakcie eksploatacji. Nie bez znaczenia jest również mała grubość ścianek, co zmniejsza całkowitą wielkość zabudowy odpływu.

Domagala207-1

Montaż

Jak zawsze jednak jakość wykonania instalacji zależy od jej poprawnego montażu. Każdy typ korytka odpływowego ma swoje zasady montażu. I właśnie to jest dla mnie bolesne – często nie są one przestrzegane. Doprowadza to do szybkiego zniszczenia odpływu, a wymiana jest trudniejsza niż prawidłowy montaż. Krótko opiszę najczęściej spotykane błędy:

* niewłaściwa głębokość osadzenia korytka, co powoduje wystawanie rusztu z odwadnianej powierzchni, uderzenia każdego przejeżdżającego samochodu i w efekcie poluzowanie rusztu i uszkodzenie krawędzi korytka;

* nieprawidłowa zabudowa lub nawet całkowity brak zewnętrznej obudowy korytka, brak dylatacji, zbyt bliskie położenie względem końca zjazdu – narażające elementy odwodnienia na przemieszczenia, niedozwolone naprężenia i w efekcie zniszczenie;

* brak zasyfonowania – mechanicznie nieistotny, hydraulicznie – bardzo ważny. Użytkownik może być niemile zaskoczony zapachami, np. w garażu.

Jeśli chodzi o punkt pierwszy i drugi – chciałbym pokazać opis zabudowy korytka odwodnienia liniowego. Proszę zwrócić uwagę, że płaszczyzna rusztu przykrywającego korytko znajduje się około 3 mm poniżej (!) płaszczyzny odwadnianej.

Domagala207-3

Przylegająca do elementów korytek i ławy warstwa musi być wykonana w taki sposób, żeby wykluczyć działanie sił poziomych (na przykład wskutek rozszerzalności termicznej, sił hamowania i przyspieszania pojazdów). To samo odnosi się do poziomych sił podczas procesu betonowania. Aby uniknąć deformacji ścianek bocznych korytek należy wystarczająco usztywnić korpus korytka. Trzeba zwrócić uwagę na prawidłowe wykonanie szczelin dylatacyjnych. Przebiegające prostopadle do ciągu korytek szczeliny dylatacyjne powierzchni odwadnianej muszą przecinać odwodnienie wyłącznie w miejscu łączenia dwóch korytek.

Po zabudowie korytek, w celu uzyskania sztywności korpusu, wymagany jest jak najszybszy montaż rusztów.

Zasyfonowanie uzyskujemy automatycznie, jeśli w ciągu odwodnienia znajduje się studzienka odpływowa. Jeśli jej nie ma, musi je wykonać instalator na instalacji odpływowej.

Parametr krytyczny

Realia są takie, że głębokość całkowita instalacji jest parametrem krytycznym – ma być jak najmniejsza. Stąd duże zapotrzebowanie na korytka niskie. Do zastosowania w garażach i opaskach basenowych polecam korytka bezrusztowe o przekroju grzebieniowym. Wykonane z polimerobetonu mają co prawda mały przekrój czynny przepływu, ale w miejscach, gdzie woda nie pojawia się zbyt obficie są idealne do konserwacji i utrzymania w czystości.

Odpływ ekskluzywny

Jeśli stosujemy odpływ klasyczny – korytko z rusztem zaproponujmy inwestorowi budującemu ekskluzywne apartamenty eleganckie żeliwne ruszty ozdobne. Zamontowane przed wejściem do rezydencji stanowią niewątpliwy element upiększający. Przykłady poniżej. Pasują wspaniale do kutych ogrodzeń, ale także do futurystycznych elewacji.

Z racji przemijającej suszy wylałem trochę bolących mnie tematów, starałem się nie lać przy tym wody. Za oknem zaczęło padać. Temat odwodnień odżyje. I może jeszcze grzyby urosną!

Życzę kompletnego braku reklamacji od świadomych i wypłacalnych klientów.

Maciej Domagała

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij