W artykule chciałbym przedstawić dawne metody uszczelniania połączeń kielichowych żeliwnych rur wodociągowych i kanalizacyjnych, które często można jeszcze spotkać w funkcjonujących instalacjach.

Historia

Uszczelnianie rur wodociągowych odbywało się w sposób następujący: szczeliwo w formie sznura nakładało się na cały obwód rury i przy pomocy uszczelniacza wbijało się je mocno i powoli do wnętrza kielicha rury. W ten sposób zapełnia się połowę do dwóch trzecich głębokości kielicha.
Do osłonięcia szczeliwa w kielichu służyła wełna aluminiowa lub ołowiana. Jakość wełny wypróbowywało się tak, że warkocz z wełny kładło się na kowadle i skuwało się młotkiem, przy czym pomiędzy jednym a drugim uderzeniem obracało się go jak zwykłe żelazo podczas kucia. Warkocz powinien był gęstnieć i poszczególne jego części nie powinny odpadać. Wełna aluminiowa mogła być tylko tam użyta, gdzie nie zachodziła obawa, że uszczelnienie będzie pozostawać pod działaniem wody, np. w mokrych rowach. Gdy zachodziła taka obawa, uszczelnienie należało wykonać tak, jak to pokazano na rys. 1.

Kosmyk włosów aluminiowych

Wełnę aluminiową przygotowywało się w ten sposób, że kosmyk prostych włosów aluminiowych skręcało się najpierw w warkocz, względnie sznur, o średnicy równej szerokości wolnej przestrzeni w kielichu, przy czym sznur ten wypychało się do kielicha uszczelniaczem (tak samo jak zwykłe szczeliwo) i wreszcie po osiągnięciu żądanej grubości dobijało się  mocno dobijaczem. Analogicznie postępowało się z wełną ołowianą. Przed wojną w Niemczech rozpowszechniony był sinterit, który miał za zadanie zastąpić wełnę aluminiową lub ołowianą. Było to żeliwo o strukturze porowatej nasycone bitumem. Dobrze wbity sinterit wyglądał zupełnie tak samo jak odlany pierścień żeliwny. Poza sinteritem znajdowały się w handlu rozmaite namiastki, których sposoby użycia podawane były na opakowaniach. Najlepszym zabezpieczeniem szczeliwa w połączeniu kielichowym było (mimo wprowadzanych nowości w owym czasie) zwyczajne zalanie ołowiem. Szczeliwo wprowadzało się do kielicha w sposób opisany powyżej, po czym jeśli rurociąg był pionowy, wystarczyło po prostu do pozostawionej wolnej przestrzeni wlać odpowiednią ilość roztopionego ołowiu. Gdy rurociąg był pochyły lub poziomy, musiano najpierw wokół kielicha przygotować z gliny formę, która umożliwia zalanie ołowiem. Glina użyta do wykonania formy musi być dobrze ,,wyrobiona” i nie mogła być zbyt wilgotna, aby wytwarzająca się podczas odlewu para nie spowodowała eksplozji formy. Po wylaniu ołowiu należało po kilku minutach glinianą formę usunąć, nadmiar ołowiu odciąć dłutem i ewentualnie pozostawiony ołów dobić i wygładzić dobijakiem.

Swierszcz214-2

Rys. 2. Uszczelnianie kielicha przy użyciu wełny aluminiowej: 1. oznacza sznur napojony bituminem, 2. szczeliwo naoliwione, 3. warstwę ok. 10 mm wełny aluminiowej, 4. smołę bitumiczną około 5 mm.

Formę glinianą przygotowywało się tak, że najpierw wlot do kielicha zasłaniało się grubym sznurem, a potem oblepiało dokładnie gliną. Gdy glina trochę przeschła, sznur wyciągało się i w ten sposób po sznurze pozostawała wolna przestrzeń bezpośrednio połączona z wnętrzem kielicha uszczelnianej rury. Do tej przestrzeni wlewało się ołów lub inną szybko zasychającą masę, po czym wylanie wykańczało się w sposób opisany wyżej.

Sznury konopne

Do uszczelniania połączeń używano sznurów konopnych białych i czarnych. Sznurem nazywamy wyroby skręcane lub plecione z nitek przędzy konopnej, jutowej lub bawełnianej. Do najlepszych włókien konopnych nadających się na sznury należały włókna z konopi europejskich, a wśród nich i polskich. Grubość sznura konopnego używanego do uszczelniania złączy rur kielichowych wahała się od 28 do 35 mm. Sznur konopny przeznaczony do uszczelnień kielichów musiał być suchy, nie przegniły, czysty, bez zdrewniałej słomy (paździerzy). Stwierdzono w praktyce, że podczas dobijania sznura z paździerzami, kruszą się one (paździerze), a proszek wytworzony z tego materiału organicznego podlega procesowi gnicia. W celu zapewnienia długotrwałości i odporności na gnicie biały sznur konopny zanurzało się w gorącej kąpieli ze smoły, najlepiej drzewnej. Po nasyceniu sznur należało rozwiesić, aby nadmiar smoły mógł ociec.
Andrzej Świerszcz

Rys. 1. Narzędzia do uszczelniania połączeń kielichowych oraz sposób uszczelniania kielicha za ich pomocą.

Prenumerata Magazynu Instalatora

Jedna myśl na temat “Uszczelnianie połączeń w rurach żeliwnych

  • 10 kwietnia 2018 o 22:56
    Permalink

    Sznur powinien być nasycony smołą lub innym uszczelniaczem (np. pastą do gwintów, smarem, pokostem), gdyż sam sznur przemoknie.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij