Od paru lat w budownictwie rozpowszechniony jest temat budownictwa energooszczędnego i pasywnego. Obserwacja rozwoju i promocji nowego trendu skłoniła autora do napisania artykułu, aby przybliżyć czytelnikom temat tego typu budownictwa w odniesieniu do tradycyjnych technologii.

Wśród użytkowników budynków coraz bardziej powszechna jest wiedza na temat jakości powietrza w budynkach. Osoby stojące przed rozpoczęciem budowy, muszą podjąć decyzję w sprawie wyboru rozwiązań technologicznych i rodzaju wentylacji (nowoczesnych lub tradycyjnych). Każdy użytkownik chce, aby jego budynek był bezpieczny, a koszty eksploatacji niskie. Od paru lat w budownictwie rozpowszechniony jest temat budownictwa energooszczędnego i pasywnego. Obserwacja rozwoju i promocji nowego trendu skłoniła autora do napisania artykułu, aby przybliżyć czytelnikom temat tego typu budownictwa w odniesieniu do tradycyjnych technologii.

Nowoczesny dom pasywny

Obecnie w branży instalacyjno-budowlanej często używa się pojęć: budynek pasywny i budynek energooszczędny. Przed przejściem do dalszych rozważań określenia te zostaną wyjaśnione.

Dom pasywny jest budynkiem o bardzo niskim zapotrzebowaniu na energię do ogrzewania wnętrza 15 kWh/(m2 * rok). Komfort termiczny zapewniają tu pasywne źródła ciepła (mieszkańcy, urządzenia elektryczne, ciepło słoneczne, ciepło odzyskane z wentylacji). Budynek pasywny nie potrzebuje autonomicznego, aktywnego systemu ogrzewania. Potrzeby cieplne realizowane są przez odzysk ciepła i dogrzewanie powietrza wentylującego budynek (wg dra W. Feista) [5].

Według osób, które promują nowoczesny typ budownictwa, idea pasywności to: oszczędność czasu i energii oraz pełna ekologia, dzięki której możemy korzystać z zasobów naturalnych i być w pełni przyjaźni dla środowiska naturalnego [1].

Ilość potrzebnego ciepła do zapewnienia komfortu cieplnego w domach pasywnych jest mała, nie stosuje się w nich tradycyjnego systemu grzewczego. W celu zapewnienia wymaganej ilości ciepła wystarczy podgrzewanie powietrza wentylacyjnego.

Źródła energii i zalety

Źródłami energetycznymi dla tego typu budynków jest m.in.:

* promieniowanie słoneczne,

* grunt,

* odzysk ciepła z wentylacji,

* zyski cieplne pochodzące od wewnętrznych źródeł energii, takich jak: urządzenia elektryczne czy sami domownicy [wg 1].

Zalety budownictwa pasywnego [wg 4]:

* idea koncepcji, wg której minimalizacja kosztów utrzymania domu ma prowadzić do tego, by poniesione nakłady zwróciły się w określonym czasie,

* ekologiczna przyjazna dla otoczenia i mieszkańców konstrukcja,

* brak przeciągów,

* okna po wewnętrznej stronie są ciepłe (nawet zimą),

* nie istnieje ryzyko pojawienia się grzybów czy pleśni, zawilgocenia mieszkania,

* z hermetycznego budynku ciepło nie „ucieka”,

* możliwość utrzymania stałej temperatury.

Są i problemy

Po zapoznaniu się z techniką budynków energooszczędnych i pasywnych, poza zaletami, które często przedstawiane są w materiałach i szkoleniach opierających się na komercjalizacji tego typu trendu, w budownictwie możemy również dostrzec wady tych budynków. Trudności, które możemy spotkać w budownictwie niemal zero energetycznym związane są głównie z jego eksploatacją.

Ograniczenia architektoniczne

Pierwszy problem, z jakim spotkają się projektant, wykonawca i inwestor podczas realizacji tego typu koncepcji, to ograniczenia architektoniczne. Budynki tego typu muszą być projektowane w oparciu o strony świata. Kolejnym ograniczeniem jest estetyka elewacji. Po tym jak przejdziemy do opracowania koncepcji wnętrza budynku, mamy kolejne trudności architektoniczne i aranżacyjne. Wynikają one z wentylacji mechanicznej, która znajduje się w tego typu obiektach. Głównym problemem są kanały wentylacyjne, które musimy prowadzić w całym obiekcie. Kanały tego typu, jeżeli nie zostaną zabudowane, są mało estetyczne, ich zabudowa z kolei ogranicza przestrzeń. Równie uciążliwe są wyloty tego typu kanałów. Problem wynika z ich lokalizacji, co następnie przekłada się na ograniczenia aranżacyjne opierające się np. na lokalizacji i doborze typu umeblowania. Przykładem problemu może być umieszczenie łóżka pod otworem nawiewnym; wiązałoby się to z dużym dyskomfortem dla użytkowników. Natomiast zmiana lokalizacji wylotu powietrza wiąże się z naruszeniem instalacji i wykończenia pomieszczeń [2].

Czyszczenie kanałów

Drugim problemem jest spełnienie warunków wymaganych przez przepisy [6, 7, 8] związane z czyszczeniem kanałów poziomych wentylacji mechanicznych. Fachowcy z branży kominiarskiej doskonale zdają sobie sprawę z trudności w realizacji tego typu prac. W przypadku gdy czyszczenie kanałów nie będzie regularnie wykonywane, istnieje ryzyko osadzania się niebezpiecznych dla zdrowia zanieczyszczeń, wirusów, bakterii i roztoczy. Warto zaznaczyć, że do tej pory przeprowadzone badania nie potwierdzają informacji przekazywanych przez zwolenników wentylacji mechanicznych, że niebezpieczne dla zdrowia osady nie występują w kanałach wentylacyjnych. Zazwyczaj jedynym argumentem, z którym się spotykamy w tego typu sporach, jest ten, że wentylacja mechaniczna wyposażona jest w filtry na wlocie powietrza, a szybkość przepływu uniemożliwia gromadzenia się niebezpiecznych osadów. Należy jednak pamiętać, że przepisy nakazują czyszczenie tego typu kanałów. W związku z trudnościami w wykonaniu czyszczenia kanałów wentylacyjnych trzeba się liczyć z dużymi kosztami. Oczywiście można spotkać wentylację mechaniczną umożliwiającą wykonanie tego typu procesów, wyposażoną w odpowiednią ilość otworów rewizyjnych, a nawet systemy samooczyszczenia. Wtedy jednak koszt instalacji jest wielokrotnie wyższy od typowych instalacji wentylacyjnych [2].

Wentylacja całego mieszkania

Kolejnym problemem wynikającym z zastosowania wentylacji mechanicznej jest fakt, że jesteśmy zmuszeni do wentylowania całego mieszkania czy domu, pomimo że korzystamy z jednego pomieszczenia. Aby zapewnić dostarczenie odpowiedniej ilości świeżego powietrza dla większej liczby osób przebywających w jednym pomieszczeniu, musimy wentylować maksymalnie cały dom. W standardowo stosowanych urządzeniach nie ma możliwości wentylowania części pomieszczeń. Co prawda technicznie jest to bardzo łatwe do rozwiązania, jednak koszty realizacji tego typu instalacji są na tyle duże, że traci to sens. Centrale wentylacyjne z rekuperacją przy intensywnej pracy, która jest wymagana do zapewnienia zdrowej wentylacji, zużywają dużą ilość energii elektrycznej. W miejscu, gdzie mowa o energii elektrycznej, warto wspomnieć, że jej brak utrudnia, a nawet uniemożliwia prawidłowe korzystanie z obiektu. Warto również zwrócić uwagę na to, jak dużą izolację posiadają takie domy i jak mała ilość powietrza jest dostarczana do tego typu pomieszczeń. W konsekwencji jedyną formą dostarczenia świeżego powietrza jest niejednokrotnie zwiększenie wydajności pracy wentylatora, a nie otwarcie okna, które daje nam wiele przyjemności. Wszyscy przecież przez cały okres zimowy wyczekują wiosny i lata, aby móc cieszyć się świeżym powietrzem dostającym się przez otwarte okno [2].

Jeżeli chodzi o oszczędności ludzi decydujących się na realizację, a później eksploatację budynków pasywnych i energooszczędnych, nie da się jednoznacznie potwierdzić opłacalności tego typu inwestycji. Budowa takiego obiektu wiąże się ze wzrostem kosztów inwestycji. Podczas użytkowania budynku również ponosimy dodatkowe koszty, których nie ma w budownictwie tradycyjnym. Użytkownik, mając świadomość, że eksploatacja jego budynku jest tańsza, podwyższa standard, na przykład poprzez zwiększenie temperatury w pomieszczeniach [wg 3].

Wnioski

Budownictwo powinno zmierzać w kierunku zmniejszenia energochłonności. Taki kierunek prowadzi do ograniczenia kosztów związanych z eksploatacją budynku i poprawą środowiska naturalnego.

Przed podjęciem decyzji o wyborze wentylacji jeszcze przed rozpoczęciem budowy należy dokładnie przeanalizować wydatki związane z jej eksploatacją. Istnieje ryzyko, że w pewnym momencie inwestycja ta stanie się nieopłacalna. Kolejnym problemem może być fakt, że użytkownicy będą musieli dostosować się do wielu ograniczeń, jakie wprowadzi w ich życie nowoczesne rozwiązanie instalacji w domu niskoenergetycznym.

Krzysztof Drożdżol, mistrz kominiarski

Literatura:

1. D. Bęben: „Badanie aktualnych tendencji w budownictwie energooszczędnym (budownictwo pasywne), ze szczególnym uwzględnieniem innowacyjnych rozwiązań stolarki okiennej” – na prawach rękopisu.

2. K. Drożdżol: „Budynki bez kominów – budynki bez problemów, czy na pewno?”, kwartalnik „Kominiarz Polski” Nr 2.13 s.17-19.

3. H. Hens: „Budownictwo pasywne jest aspołeczne i nieracjonalne”, Architecte 133, Javier 2012.

4. http://www.abc-izolacje.pl

5. http://www.budynkipasywne.pl

6. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dn. 12.04.2002.

7. Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy.

8 Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 22 kwietnia 2005 r. w sprawie szkodliwych czynników biologicznych dla zdrowia w środowisku pracy oraz ochrony zdrowia pracowników zawodowo narażonych na te czynniki.

Fot. Zdjęcie domu niskoenergetycznego na terenie Austrii [2].

Prenumerata Magazynu Instalatora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij