Polskie wodociągi i kanalizacje funkcjonują na ogół w obrębie poszczególnych gmin, większe struktury są stosunkowo rzadkie. Problem rozproszenia ma szczególne znaczenie zarówno w fazie przygotowania inwestycji, jak i jej realizacji oraz późniejszej eksploatacji.

W ostatnich 20 latach mieliśmy w Polsce do czynienia z wyjątkowym rozwojem inwestycji infrastrukturalnych, w tym powiązanych z koncentracją wydatków ze środków samorządowych. Wprawdzie szeroko wykorzystywano różne środki pomocowe, jednak również udział własny gmin był odpowiednio wysoki. Znaczna część infrastruktury powstała na terenach wiejskich, czego efektem są relatywnie niskie obciążenia hydrauliczne, które generują kolejne problemy, w tym koszty. Ogólnie warunki nie zawsze sprzyjały racjonalności działań, przykładowo w skrajnym przypadku koszt projektowanej budowy kanalizacji w jednej z gmin przekroczył wielokrotnie – nie mniej niż 9-10 razy – jej zdolność kredytową.

Wysokie ceny

W warunkach obligatoryjnej komercjalizacji publicznych wodociągów i kanalizacji [1] musi to skutkować odpowiednio wysokimi cenami usług i ostatecznie np. cena kalkulowana [2] wody dochodzi do 37,94 zł/m3, cena ścieków do 24,32 zł/m3, a łączna do 51,58 zł/m3. Nie oznacza to oczywiście, że taryfa dla mieszkańców odpowiada kalkulacyjnej, jednak gmina, dopłacając nawet ¾ opłaty, musi skądś pozyskać odpowiednie środki. Z drugiej strony próbuje się sztucznie ograniczyć ceny poprzez pomijanie w kalkulacjach amortyzacji od części majątku powstałej przy wykorzystaniu bezzwrotnej pomocy. Może być to rozwiązanie pozornie bardzo atrakcyjne, ale ostatecznie został wytworzony określony majątek, który będzie musiał być eksploatowany. Będzie on wymagał remontów oraz odtworzeń, a bez środków pochodzących z opłat konieczne będą kolejne kredyty, a więc dalszy wzrost zadłużenia.

Projekt

Zachowanie sprawności przez infrastrukturę w bardzo dużym stopniu zależy od prawidłowego przebiegu procesu budowlanego. Jest on zdominowany przez kilka czynników, wynikających przede wszystkim z dość powszechnej słabości rozdrobnionego inwestora. Same projekty przygotowywane są pospiesznie i bez przemyślanych analiz, przede wszystkim pod wpływem terminów ich składania. Można mieć bardzo wiele zastrzeżeń w stosunku do wycen prac projektowych i kryterium najniższej ceny, jednak z analiz dokumentacji, szczególnie odnoszącej się do mniej typowych robót, wynika dość jednoznacznie brak umiejętności bezpiecznego formułowania warunków przystąpienia do przetargu, pozwalających eliminować przypadkowych oferentów. Ostatnie regulacje [3] wprowadziły tu istotne zmiany, jednak konsekwencje wcześniejszej praktyki będą długo widoczne. Wprawdzie wcześniejsze regulacje formalnie nie narzucały kierowania kryterium najniższej ceny, jednak takie postępowanie w znacznym stopniu narzucała praktyka licznych kontroli.

Rola inspektora

Z dotychczasowych obserwacji wynika, że do szczególnie słabych uczestników procesu inwestycyjnego należą inspektorzy nadzoru inwestorskiego. Ze względu na napięte terminy procedury odbiorowe są traktowane bardzo formalnie (zresztą brak w tym zakresie jednoznacznych uregulowań prawnych), a bieżąca działalność inspektora nadzoru inwestorskiego stanowi jedyną możliwość skutecznej kontroli robót zanikających. To ostatnie w znacznym stopniu odnosi się również do jakości prac betoniarskich na obiektach typu oczyszczalnia ścieków, gdzie dość łatwo jest zacierać ślady różnych niedoróbek.

Wiarygodność dokumentacji

Ujawnił się problem wiarygodności dokumentacji powykonawczej, stanowiącej główną bazę dla późniejszej eksploatacji. O ile dokumentacja sporządzana przez uprawnionych geodetów nie wywołuje poważniejszych zastrzeżeń, to wykonywana przez poszczególnych kierowników budów jest bardzo różna. W sytuacjach skrajnych może to być po prostu kopia dokumentacji przetargowej zawierająca m.in. wariantowe rozwiązania materiałowe. Brak jest natomiast informacji, co ostatecznie użyto i jakie jest rozmieszczenie przewodów czy też szczegółów konstrukcji budowlanej.

Komplikacja eksploatacji

Wszystkie braki procesu budowlanego komplikują przyszłą eksploatację. Intensywność procesów inwestycyjnych doprowadziła do poważnego zadłużenia inwestorów, czego konsekwencją są trudności z pozyskaniem środków na potrzeby eksploatacji. Wprawdzie współczesne wyposażenie techniczne pozwala prowadzić eksploatację również w trudnych warunkach, jednak koszty jego zakupu i utrzymania są odpowiednio wysokie i trudno jest dla nich znaleźć uzasadnienie w realiach małego systemu. Równocześnie szereg projektantów postępuje tak, jakby takie rozwiązania były powszechnie dostępne.

Problemy z eksploatacją

Eksploatacja w Polsce jest realizowana w dużym stopniu przez rozproszone struktury na poziomie gminy, a tu pojawia się problem niechęci samorządów do właściwego określania opłat. Tego rodzaju działania są po prostu niepopularne. Do podstawowych problemów związanych z eksploatacją należy zaliczyć:
* brak dostatecznej znajomości składników posiadanego majątku, w tym również inwentaryzacji,
* brak standardów w zakresie eksploatacji sieci i urządzeń; wcześniej istniejące nie odpowiadają obecnym realiom [4],
* dość powszechny brak instrukcji obsługi dla nowo powstających obiektów; zastępowane są mniej lub bardziej kompletnymi zbiorami DTR (dokumentacja techniczno-ruchowa) poszczególnych maszyn i urządzeń.
Oddzielnym zagadnieniem pozostają fachowe zewnętrzne usługi eksploatacyjne na odpowiednim poziomie. Przykładowo użycie niewłaściwego sprzętu czy też nieodpowiednich technologii, względnie materiałów, może w ostatecznym efekcie doprowadzić do powstania bardzo poważnych szkód. Problemem staje się to, że w okresie pięcioletnim (objętym pewną ochroną) panuje praktyczna dowolność w podejmowanych działaniach. W ostatecznym efekcie mamy do czynienia z utratą gwarancji, a obiekty teoretycznie nowe mogą być w bardzo złym stanie technicznym. Z kolei obiekty starsze są często po prostu zaniedbane.

Podsumowanie

Każda decyzja podejmowana na poziomie samorządowym, szczególnie powodująca konsekwencje finansowe i opłaty, będzie mieć charakter polityczny. Problemem jest możliwość uzyskania kompromisu pomiędzy czynnikiem politycznym i technicznym. W efekcie konieczne są działania z pozycji władz centralnych, które narzucają określone standardy. Ze względu na wpływ na efektywność działań konieczne staje się podniesienie znaczenia elementu projektowania oraz odpowiedzialności projektanta za podejmowane decyzje.
Bezwzględnie konieczne jest określenie minimalnych standardów w zakresie eksploatacji i utrzymania obiektów. Równocześnie niezbędne jest wprowadzenie minimalnych standardów w zakresie dokumentacji eksploatacyjnej obiektów. Uwzględniając stan prawny, konieczne jest wprowadzanie zmian aktem prawnym – rozporządzeniem właściwego ministra w oparciu o zapis ustawowy. Równocześnie wydaje się być nieunikniona konsolidacja eksploatacji na rozsądnych zasadach. Nie chodzi tu o fizyczne łączenie systemów, jednak możliwości dużego operatora o dokładnie sprecyzowanych obowiązkach są nieporównywalnie większe niż lokalnego, który nie dysponuje odpowiednimi warunkami, również kadrowymi.
prof. dr hab. inż. Ziemowit Suligowski

Literatura:

[1] W konsekwencji Ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Dziennik Ustaw 72/2001 z późniejszymi zmianami (tekst jednolity na stronach internetowych Kancelarii Sejmu z dnia 02.04.2013 r.). Jednoznacznie obowiązuje przy tym zasada alokacji kosztów oraz finansowania skrośnego.
[2] http://cena-wody.pl/ (z dnia 31.03.2016 r.).
[3] Obwieszczenie Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 26 listopada 2015 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy – Prawo zamówień publicznych. Dziennik Ustaw 2015, poz. 2164 (ogłoszony 22 grudnia 2015 r.).
[4] Por. np. „Wodociągi i kanalizacja. Poradnik”, red. M. Chudzicki. Arkady, Warszawa 1971.

Prenumerata Magazynu Instalatora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij