W artykule postaramy się odpowiedzieć na pytanie, dlaczego warto gromadzić a następnie wykorzystywać wodę deszczową. A jest przynajmniej kilka powodów ku temu.

Głęboko wierzymy, że systemy wykorzystania wody deszczowej będą już w niedalekiej przyszłości standardowym elementem wyposażenia każdego budynku nie tylko jednorodzinnego ale i użyteczności publicznej lub komercyjnego. Wymaga to jednak zmiany mentalnej dotyczącej postrzegania, co jest koniecznością i normą. Tak jak dziś nie buduje się obiektów bez wewnętrznej instalacji wodno-kanalizacyjnej, tak za kilkanaście, a być może nawet za kilka lat, nie będziemy mogli sobie wyobrazić budynków bez systemu gromadzenia i wykorzystywania deszczówki.

Zbiorniki wody deszczowej

Bez wskazywania palcem, niektórzy z naszych sąsiadów już jakiś czas temu zaakceptowali taki stan rzeczy. Poniżej postaramy się opowiedzieć, dlaczego warto wykorzystywać wodę deszczową.

Aspekt ekonomiczny

Każdy rozsądny inwestor chce, aby zainwestowane przez niego pieniądze przynosiły mu jak największe zyski w jak najszybszym czasie. To, jak szybko zysk przynosić będzie system wykorzystania wody deszczowej, zależy od wielu czynników, a analizę opłacalności ekonomicznej projektu należy przeprowadzić na początku planowania takiej inwestycji. W tym celu potrzebne będą dane dotyczące planowanej struktury zużycia wody w obiekcie oraz określenie, jaką część z całego zapotrzebowania na wodę można zastąpić wodą deszczową.

Równie ważne jest określenie tego, ile wody deszczowej jesteśmy w stanie z danego obiektu pozyskać. W tym celu wykorzystuje się dane meteorologiczne oraz parametry obiektu w tym wielkość i rodzaj powierzchni, z których będzie zbierana woda. W kalkulacji nie można oczywiście zapomnieć o zmiennych w czasie cenach wody oraz pojawiających się jak grzyby po deszczu w różnych miejscach kraju opłatach za odprowadzanie wód opadowych do kanalizacji.

Podłączenie zbiornika wody deszczowej

Posiadając powyższe informacje, możemy w przybliżonym stopniu ocenić czas zwrotu nakładów inwestycyjnych aczkolwiek biorąc pod uwagę jedynie kwestie finansowe. Trzeba być jednak świadomym, że bezpośrednie, czysto materialne zyski są jedynie wierzchołkiem góry lodowej korzyści, jakie niesie za sobą wykorzystywanie deszczówki.

Aspekt prestiżowy

Dawno już zostawiliśmy za sobą erę, w której przedsiębiorstwa brnęły po trupach do celu, czyli osiągnięcia jak najwyższych zysków bez oglądania się na opinie zwykłych „zjadaczy chleba”. Dziś każda firma dba o wizerunek i pozytywny PR, a ważnym jego elementem jest postrzeganie przedsiębiorstwa jako nowoczesnego, o wysokiej kulturze biznesowej i mającej poszanowanie dla środowiska.

Wymaga to poświęcenia części zysków i ich zainwestowania w nowoczesne i przyjazne środowisku technologie, co jednak w końcowym rozrachunku się opłaca. Świadomość ekologiczna społeczeństwa rośnie, a wraz z nią oczekiwania stawiane producentom oraz dostawcom usług.

Instalacja ze zbiornikiem wody deszczowej

Pewnym wyznacznikiem efektywności obiektu stały się oceny wystawiane przez systemy certyfikacji ekologicznej budynków jak LEED czy wielokryterialny system oceny jakości i wpływu budynków na środowisko BREEAM. W obu tych systemach bardzo dużą rolę odgrywa racjonalna gospodarka zasobami wodnymi.

Aspekt ekologiczny

Ostatnim, ale nie mniej ważnym, jest aspekt ekologiczny. Rzadko zastanawiamy się, skąd się wzięła woda w spłuczce toalety, a przecież proces ten jest bardzo skomplikowany. Zaczyna się od znalezienia źródła wody, z którego można ją regularnie pobierać. Następnie z tego źródła trzeba ją transportować (najczęściej za pomocą pomp głębinowych, które oczywiście zużywają energię oraz wymagają okresowych przeglądów i serwisów) do miejsca, w którym zostanie ona odpowiednio przygotowana, czyli do stacji uzdatniania wody.

Tam jest ona przygotowywana do dalszej dystrybucji przy użyciu różnych technologii, które również wymagają wykorzystania energii. Kolejnym krokiem jest dostarczenie do odbiorców końcowych za pomocą wybudowanej za duże pieniądze sieci wodociągowej, która wymaga nieustannej konserwacji w celu utrzymania odpowiedniej jakości wody.

Do tego celu wykorzystuje się pompy o odpowiednich parametrach, które niestety nie działają na zasadzie perpetuum mobile. Dodatkowo jakość wody musi być regularnie badana i utrzymywana na odpowiednim poziomie. Zadawanie sobie tyle trudu, żeby pozbyć się tego, co po sobie zostawiliśmy w klozecie, wydaje się mało racjonalne.

Instalacja ze zbiornikiem wody deszczowej w ogrodzie

W większości przypadków 100% wykorzystywanej przez nas codziennie wody to woda wodociągowa. Nie zawsze konieczna jest woda o tak wysokiej jakości. Jest wiele czynności, a nawet procesów technologicznych, w których bez żadnych obaw można wykorzystać wodę deszczową, która przecież „spada nam z nieba”.

Redukując zużycie wody wodociągowej na rzecz wody deszczowej, zmniejszamy presję na zasoby wód podziemnych. Ograniczamy ilość ścieków w kanalizacji deszczowej, zmniejszając ryzyko podtopień i powodzi. Zatrzymujemy opad w miejscu jego powstawania, a także zwiększamy pojemność tak zwanej małej retencji.

Trzeba też pamiętać o powtarzających się już od kilku latach okresowych ograniczeniach w korzystaniu z wody wodociągowej do celów podlewania zieleni. Szczególnie w okresach letnich (lipiec i sierpień) coraz większa liczba gmin wprowadza zakaz podlewania terenów zielonych w okresie dnia, co ma spowodować zwiększenie dostępność wody wodociągowej do celów bytowych. Posiadanie na posesji systemu do gromadzenia i wykorzystania deszczówki, chociaż częściowo zabezpieczy ten deficyt.

I jeszcze jeden aspekt: wzrost wartości nieruchomości wyposażonej w system do gromadzenia i wykorzystania deszczówki. W przypadku chęci sprzedania nieruchomości, jej wartość na pewno wzrasta, a potencjalnemu nabywcy daje możliwość oszczędzanie wody wodociągowej od razu po jej zakupie i w trakcie jej eksploatacji.

Podsumowując…

Dużą ilość wody zużywanej na co dzień można zastąpić wodą o niższej jakości – deszczówką, której pozyskanie nie wiąże się z tak dużym nakładem pracy, jak to się dzieje w przypadku wody wodociągowej. W przeciętnym gospodarstwie domowym jest to około połowa zapotrzebowania, a w budynkach użyteczności publicznej czy w przedsiębiorstwach może stanowić ona nawet większy udział.

Należy zwrócić uwagę na fakt, że inwestując w źródło wody inne niż wodociągi, można zyskać częściową niezależność od okresowych niedoborów i zakazów, np. podlewania. Warto rozpatrywać wykorzystywanie wody deszczowej jako działanie o skutkach znacznie szerszych niż tylko powiększanie własnego portfela i mających wpływ na otaczające nas środowisko, które odziedziczą po nas nasi potomkowie.

Tomasz Makowski

Mariusz Piasny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij