Czy opłaca się wykorzystywać wodę deszczową?

Ponieważ czytelników „Magazynu Instalatora” zainteresował ekonomiczny aspekt rozwiązań z zakresu gromadzenia i wykorzystywania wody deszczowej, postaram się zaspokoić ich ciekawość.

W artykule przedstawię trzy przypadki hipotetycznych inwestycji, opartych jednak na rzeczywistych obiektach, w których w różnym stopniu przewidziano wykorzystanie wody deszczowej. Czytelnikom pozostawiam do rozstrzygnięcia kwestię zasadności ekonomicznej takich przedsięwzięć.

Woda deszczowa – hotel na 145 pokojów

Weźmy pod uwagę hotel zlokalizowany w Szklarskiej Porębie, z dachem skośnym o powierzchni 1000 m2. Zakładając średni roczny opad dla Szklarskiej Poręby na poziomie 732 mm i współczynnik spływu dla dachu skośnego pokrytego gontem 0,9, wyznaczymy średni roczny uzysk wody: 592,9 m3. Należy zwrócić uwagę, że stanowi to jedynie około 10% ogólnego zapotrzebowania na wodę, która nie musi posiadać jakości wody pitnej w tym obiekcie.

Według stanu na 28.01.2017 r. cena netto za 1 m3 wody w Szklarskiej Porębie wynosi 11,45 zł (źródło: ceny-wody.pl). Cena energii elektrycznej wg cennika lokalnego operatora w taryfie C11 wynosi 0,319 zł netto za 1 kWh. Według IGWP średnia cena za odbiór 1 m3 wody deszczowej z powierzchni utwardzonych wynosiła w ubiegłym roku 4,7 zł netto. Do obliczeń przyjęto, że cena wody, energii elektrycznej oraz tzw. „podatek od deszczu” będą wrastały o 3% w skali roku.

Nakłady inwestycyjne, jakie należy ponieść na całkowite zagospodarowanie wody deszczowej na działce, pozwalające na uniknięcie opłat za tereny utwardzone, wyniosą około 120 000 zł netto.

Po stronie kosztów znajduje się zakup i montaż urządzeń, tj. centrali deszczowej z niezbędnym wyposażeniem, która może obsłużyć maksymalne chwilowe zapotrzebowanie na wodę (3,6 l/s), zapewniającej przy tym odpowiednie ciśnienie (3,2 bara), zbiornika na wodę deszczową o pojemności 30 m3, zestawu filtrów przed zbiornikiem i za centralą deszczową (łącznie z lampą UV do dezynfekcji), układu rozsączającego nadmiar wody w zbiorniku oraz pozostałych powierzchni utwardzonych (łącznie 1500 m2), uruchomienie urządzeń oraz coroczny przegląd i serwis urządzeń. Do kosztów dodano również zużywaną energię elektryczną.

Po stronie zysków znajdują się oszczędności wynikające ze zmniejszenia zużycia wody oraz uniknięcia „podatku od deszczu”. Wykres 1 przedstawia stosunek nakładów inwestycyjnych do oszczędności generowanych na przestrzeni 20 lat.

Woda-deszczowa-koszty-Wykres-1-Stosunek-nakładów-do-zysków-na-przestrzeni-lat-dla-hotelu

Wykres 1. Stosunek nakładów do zysków na przestrzeni lat dla hotelu.

 

Poniesione nakłady zwrócą się po upływie około 12 lat. Stosunkowo długi okres zwrotu wynika z tego, że w obiekcie przewidziano wykorzystanie wody deszczowej na bardzo wiele celów. Oprócz spłukiwania toalet i pisuarów przewidziano wykorzystanie wody deszczowej do prania, sprzątania i podlewania terenów zielonych. Skutkowało to przewymiarowaniem urządzeń i zwiększeniem nakładów (duże zapotrzebowanie na wodę, przy małej ilości dostępnej wody deszczowej – 10% ogólnego zapotrzebowania).

Przeprowadzona szczegółowa analiza zapotrzebowania na wodę pozwoliłaby dobrać rozwiązanie lepiej odpowiadające konkretnym potrzebom. Dzięki temu można by skrócić okres zwrotu inwestycji. Mimo tego, porównując nakłady przeznaczone na zagospodarowanie deszczówki wynoszące niespełna 120 tys. zł z kosztem budowy całego obiektu (około 50 mln zł), łatwo obliczyć, że stanowią one 0,24% ogólnych kosztów.

Woda deszczowa – dom jednorodzinny

Kolejny przykład to dom zlokalizowany w Poznaniu, zamieszkały przez 6 osób, z dachem skośnym o powierzchni 200 m2. Zakładając średni roczny opad dla Poznania na poziomie 520 mm i współczynnik spływu dla dachu skośnego pokrytego dachówką równy 0,9, wyznaczymy średni roczny uzysk wody 84,2 m3. Woda deszczowa będzie wykorzystywana do spłukiwania ustępu, prania i podlewania 500 m2 ogrodu. Roczne zapotrzebowanie na wodę deszczową wyniesie 159 m3.

Według stanu na 28.01.2017 r. cena netto za 1 m3 wody w Poznaniu wynosi 4,43 zł (źródło: ceny-wody.pl). Cena energii elektrycznej wg cennika lokalnego operatora wynosi 0,52 zł netto za 1 kWh. Aquanet w Poznaniu pobiera opłatę w wysokości 5,2 zł netto za m3 wody odprowadzanej do kanalizacji deszczowej. Do obliczeń przyjęto, że cena wody, energii elektrycznej oraz tzw. podatek od deszczu będą wrastały o 3% w skali roku.

Nakłady inwestycyjne, jakie należy ponieść na całkowite zagospodarowanie wody deszczowej na działce, pozwalające na uniknięcie opłat za tereny utwardzone, wyniosą około 17 230 zł netto.

Po stronie kosztów znajduje się zakup i montaż urządzeń, tj. centrali deszczowej z niezbędnym wyposażeniem, mogącej obsłużyć maksymalne chwilowe zapotrzebowanie na wodę (0,3 l/s) i zapewniającej przy tym odpowiednie ciśnienie (2,9 bara), zbiornika na wodę deszczową o pojemności 5 m3, zestawu filtrów przed zbiornikiem i za centralą deszczową (łącznie z filtrem węglowym), układu rozsączającego nadmiar wody w zbiorniku oraz pozostałych powierzchni utwardzonych (łącznie 300 m2), uruchomienie urządzeń oraz coroczny przegląd i serwis urządzeń. Do kosztów dodano również zużytą energię elektryczną.

Po stronie zysków znajdują się oszczędności wynikające ze zmniejszenia zużycia wody oraz uniknięcia podatku od deszczu. Wykres 2 przedstawia stosunek nakładów inwestycyjnych do oszczędności generowanych na przestrzeni 20 lat.

Woda-deszczowa-koszty-Wykres-2-Stosunek-nakładów-do-zysków-na-przestrzeni-lat-dla-domu-jednorodzinnego-przy-wykorzystaniu-zarówno-w-domu-i-w-ogrodzie

Wykres 2. Stosunek nakładów do zysków na przestrzeni lat dla domu jednorodzinnego przy wykorzystaniu zarówno w domu, jak i w ogrodzie.

Poniesione nakłady powinny zwrócić się po upływie 8 lat od inwestycji. Ponieważ udało się uniknąć wysokiej opłaty za odprowadzanie wody deszczowej do kanalizacji, okres zwrotu jest dość krótki.

Woda deszczowa – dom jednorodzinny bis

Rozważmy scenariusz jak w poprzednim przypadku, jednak z wykorzystaniem wody jedynie na cele podlewania trawnika i w innej lokalizacji geograficznej. Zakładając średni roczny opad dla Wałcza na poziomie 600 mm i współczynnik spływu dla dachu skośnego pokrytego dachówką równy 0,9, wyznaczymy średni roczny uzysk wody 97,2 m3. Woda deszczowa będzie wykorzystywana do nawadniania 500 m2 ogrodu. Roczne zapotrzebowanie na wodę deszczową wyniesie 75 m3.

Według stanu na 28.01.2017 r. cena netto za 1 m3 wody w Wałczu wynosi 4,98 zł (źródło: ceny-wody.pl). Cena energii elektrycznej wg cennika lokalnego operatora wynosi 0,52 zł netto za 1 kWh. W Wałczu pobiera się opłatę w wysokości 4,62 zł netto za m3 wody odprowadzanej do kanalizacji deszczowej. Do obliczeń przyjęto, że cena wody, energii elektrycznej oraz tzw. podatek od deszczu będą wrastały o 3% w skali roku.

Nakłady inwestycyjne, jakie należy ponieść na całkowite zagospodarowanie wody deszczowej na działce, pozwalające na uniknięcie opłat za tereny utwardzone wyniosą około 15 500 zł netto.

Po stronie kosztów znajduje się zakup i montaż urządzeń, tj. automatycznej pompy zatapialnej z niezbędnym wyposażeniem, mogącej obsłużyć maksymalne chwilowe zapotrzebowanie na wodę (1,0 l/s) zapewniającej przy tym odpowiednie ciśnienie (2,9 bara), zbiornika na wodę deszczową o pojemności 5 m3, filtra przed zbiornikiem, układu rozsączającego nadmiar wody w zbiorniku oraz pozostałych powierzchni utwardzonych (łącznie 300 m2), uruchomienie urządzeń oraz coroczny przegląd i serwis urządzeń. Do kosztów dodano również zużytą energię elektryczną.

Po stronie zysków znajdują się oszczędności wynikające ze zmniejszenia zużycia wody oraz uniknięcia podatku od deszczu. Wykres 3 przedstawia stosunek nakładów inwestycyjnych do oszczędności generowanych na przestrzeni 20 lat.

Woda-deszczowa-koszty-Wykres-3-Stosunek-nakładów-do-zysków-na-przestrzeni-lat-dla-domu-jednorodzinnego-przy-wykorzystaniu-w-ogrodzie

Wykres 3. Stosunek nakładów do zysków na przestrzeni lat dla domu jednorodzinnego przy wykorzystaniu w ogrodzie.

Jak widać, również w tym wypadku okres zwrotu wyniesie nieco ponad 8 lat. Dzięki zatrzymaniu całej wody deszczowej na terenie działki udało się uniknąć dużych opłat.

Co przyniesie jutro?

Nowa ustawa prawo wodne miała zostać wprowadzona w życie z początkiem 2017 roku. Jak dobrze wiemy, Nowy Rok już za nami, a w dalszym ciągu się tak nie stało. Kiedy się to stanie? Wieść niesie, że pod koniec pierwszego kwartału 2017 r. Z projektów ustawy wynika, że tzw. podatek od deszczu zostanie najprawdopodobniej ujednolicony i wprowadzony na terenie całego kraju, w obszarach objętych kanalizacją deszczową.

Być może obejmie również działki, które nie posiadają dostępu do kanalizacji deszczowej, ale wody opadowe z nich odprowadzane są np. na ulicę. Wydaje się, że ta nowa opłata dotknie wszystkich z nas. Wobec takich okoliczności uporządkowanie kwestii wody deszczowej na terenie własnej działki wydaje się coraz bardziej i bardziej rozsądnym posunięciem pozwalającym uniknąć dotkliwych opłat.

Tomasz Makowski

Prenumerata Magazynu Instalatora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij