Za oknem wieje silny wiatr, zrobiło się zimno, a więc czas na rozgrzewkę. Można to zrobić na wiele sposobów. Jednym z nich na pewno jest pobyt w saunie.

O pozostałych sposobach na ocieplenie organizmu można wspomnieć raczej w mniej formalnych okolicznościach i myślę, że każdy z panów wie, o co chodzi. Dziś sauna to coraz bardziej popularne miejsce relaksu, a również coraz bardziej dostępne. Spotkamy je w prawie każdym hotelu, ale też i w prywatnych domach.

Na początku…

Na początku podobno byli Finowie. Podobno, bo także i nasi rodzimi Słowianie zażywali kąpieli w taki sposób. Ale wróćmy do sauny – to słowo z języka fińskiego oznaczające miejsce do kąpieli wodnej, termicznej. Jest to bardzo stary obyczaj kąpielowy. Pierwotnie pomieszczenie to było osobnym budynkiem, zresztą do dziś często tak jest w krajach skandynawskich, w którym temperatura była podnoszona poprzez nagrzewanie kamieni piecem na drewno. Rozgrzane kamienie skrapiano wodą, zwiększając tym samym wilgotność. Dzięki wysokiej temperaturze i zwiększeniu wilgotności pomieszczenia organizm poci się i oczyszcza. Ale i inne ludy zażywały kąpieli w zwiększonej wilgotności i temperaturze znamy też z kultury Orientu, np. hammam.

Sauna sucha, sauna mokra…

Dziś możemy spotkać się z następującymi rodzajami kąpieli w saunie:

  • suche – temperatura wynosi ok. 100˚C, a wilgotność powietrza ok. 10%,
  • mokre – temperatura wynosi ok. 70-90˚C, a wilgotność waha się od 20 do 40%,
  • parowo-ziołowe – temperatura ok. 45-65˚C, wilgotność waha się od 45 do 65%.

Jak widać z powyższego, najlepiej, aby suma temperatury w [˚C] i wilgotności w [%] wynosiła 110, są wtedy optymalne warunki do zażywania kąpieli parowo-termicznej.

Ale nie tylko piec jest czynnikiem grzewczym oddziaływującym na ciało. Dostępne są także sauny na promieniowanie podczerwone, tzw. sauny infrared. Zamiast źródła ciepła wykorzystywane są w nich promienniki podczerwieni. Dzięki takiemu rozwiązaniu z sauny mogą skorzystać ludzie mający kłopot z krążeniem (temperatura jest niższa od 37 do 50˚C), a podobno sauna taka także przyspiesza spalanie kalorii (jak przy wysiłku fizycznym).

Piec, wentylacja i izolacja

Najważniejsze czynniki decydujące o bezawaryjnym działaniu tego miejsca relaksu to odpowiedni piec, wentylacja, jakość i rodzaj drewna, odpowiednia izolacja termiczna oraz inne materiały, np.: klej i pytki ceramiczne (w niektórych przypadkach).

O szybkości nagrzewania będzie decydować odpowiedni dobór pieca do kubatury pomieszczenia oraz grubość termoizolacji (mówi się, że powinna wynosić 45-100 mm). Grubość termoizolacji będzie decydować o oporze cieplnym, a więc im większa, tym lepiej. Większa warstwa izolacji to mniejsze koszty. Stosuje się tu wyłącznie wełnę mineralną: skalną lub szklaną, ze względu na jej niepalność. Innych popularnych materiałów, takich jak styropian, raczej się nie stosuje (np. ze względu na palność).

Niewidoczna chemia budowlana

Pozostałych wyrobów, czyli chemii budowlanej, nie widać. Jeśli myślę o saunie, to widzę pomieszczenie wyłożone drewnem, gdzie nie widać płytek, kleju, fugi. A jednak to, że ich nie widać, nie oznacza, że ich tam nie ma. Kabiny do sauny suchej montuje się w istniejącym pomieszczeniu, w którym często położone są już płytki ceramiczne. W dużych pomieszczeniach sauny suchej proponuję spojrzeć też pod nogi w czasie pobytu. Pomimo że wszędzie wokół jest drewno, to na podłodze często jest okładzina z płytek. Dzięki niej łatwiej utrzymać czystość i higienę w takim pomieszczeniu, wystarczy zdjąć drewniane panele i umyć mopem. Sauny mokre to co innego, zza woalu pary wodnej wszędzie, gdzie oko sięgnie, widzimy ściany i podłogę małych płytek mozaikowych. Dlatego też ważny jest czasem odpowiedni dobór tego, czego nie widać, czyli materiałów chemii budowlanej. A będą musiały zmierzyć się z niełatwymi warunkami wysokiej temperatury i wilgotności.

Wilgotność i izolacja

Skoro o wilgotności mowa, to należy kilka słów wspomnieć o izolacji. Izolacje przeciwwodne są bardzo istotne, sauna to nie tylko kabina, obok jest prysznic, może wanna z hydromasażem, a więc duże ilości wody i pary wodnej. Nie wszystkie materiały są wodoodporne, stąd potrzeba izolacji. Izolacje przeciwwodne są ważne też dla wyrobów wodoodpornych, tak aby nie nasiąkały wodą, aby w konsekwencji woda nie przenikała bardziej w głąb substancji budowlanej. W takich pomieszczeniach wykonuje się między innymi izolację podpłytkową, tzw. alternatywną.

Umieszcza się ją na podłożu przed przyklejeniem płytek. Płytki choć zwykle nienasiąkliwe układane są tak, aby była między nimi spoina, która kompensuje naprężenia od rozszerzalności termicznej. Spoiny najczęściej wypełnia się zaprawami cementowymi, które są nasiąkliwe i mogą przepuszczać wodę. Często w czasie użytkowania na fugach tworzą się mikropęknięcia, przez które łatwo przenika woda. Podstawowym wyrobem do izolacji, stosowanym wewnątrz pomieszczeń jest płynna folia. Oprócz niej do dyspozycji są zaprawy polimerowo-cementowe, jedno- i dwuskładnikowe.

Są one stosowane raczej w miejscach, gdzie mamy do czynienia z bardzo intensywnym działaniem wody, np.: w prysznicach z wpustem ukształtowanym w podłodze. Przy stosowaniu tego typu izolacji należy zwrócić szczególną uwagę na kilka aspektów wykonawczych. Pierwszy z nich to mieszanie w odpowiednich proporcjach. Dotyczy to płynnego i suchego składnika zapraw składających się z dwóch komponentów, jak i wody oraz zaprawy przy zaprawach jednokomponentowych. Kolejna ważna uwaga to odpowiednio długie przerwy między kolejnymi nakładanymi warstwami.

Zaprawy cementowo-polimerowe

Zaprawy cementowo-polimerowe, choć posiadają bardzo wysoką wodoodporność, wewnątrz pomieszczeń nie są popularne ze względu na to, że ich przygotowanie zajmuje więcej czasu w przeciwieństwie do gotowej do użycia folii w płynie. Jednakże w saunie czy basenie są niezastąpione. Pamiętajmy, że aby uzyskać właściwe zaizolowanie podłoża, wymagane jest wykonanie powłoki co najmniej dwuwarstwowej, o łącznej grubości od 1 do 3 mm w zależności od rodzaju wyrobu. Przy stosowaniu folii w płynie często, aby uzyskać warstwę ok. 1 mm, należy ją nanieść więcej niż jeden raz.

Izolacyjnych zapraw wodochronnych nigdy nie nanosi się jednowarstwowo! Jedna warstwa nie zapewni wystarczającej ochrony przeciwwilgociowej czy przeciwwodnej. Kolejnym ważnym parametrem jest odporność termiczna zapraw. W saunie bowiem temperatura powietrza jest przecież bardzo wysoka, sięgać może nawet 100˚C, dlatego warto sprawdzić odporność termiczną wyrobu w karcie technicznej.

Klej do płytek w saunie

Kolejny etap to klej do płytek w saunie. Do miejsc, gdzie jest wykonana izolacja podpłytkowa, poleca się zwykle kleje klasy C2 wg normy EN 12004:2007 (przyczepność > 1,0 MPa w każdych warunkach użytkowania: w stanie powietrzno-suchym, po przejściu przez komorę z wysoką temperaturą, po badaniu mrozowym i zanurzeniu w wodzie). Zaprawy takie charakteryzują się dużą uniwersalnością, przeznaczone są zwykle do przyklejania wszystkich rodzajów płytek ceramicznych ściennych i podłogowych (glazury, terakoty, klinkieru, gresu, także wielkoformatowych czy małych mozaikowych) zarówno do podłoży sztywnych, jak i podatnych lub odkształcalnych.

Gresy, które stanowią większość używanych obecnie płytek podłogowych, wymagają zapraw elastycznych. Zwykłe, podstawowe, czyli oznakowane C1, nie nadają się. Są one sztywne, bardzo często odspajają się w czasie eksploatacji od płytki. Do przyklejenia płytek z kamienia naturalnego wymagane są specjalne zaprawy, najlepiej białe z dodatkiem trasu lub innych środków wiążących, niezwiązane związki wapna z zaprawy. Taki skład zapraw do kamienia przeciwdziała powstawaniu wykwitów solnych oraz przebarwień. Białe zaprawy to idealne wyroby do klejenia mozaiki szklanej.

Do takich płytek szczególnie nadają się najnowsze wyroby, czyli kleje żelowe. Są one drobnoziarniste, dzięki temu idealnie nadają do nanoszenia w niewielkich grubościach warstwy. Warto też sprawdzić specjalne właściwości zaprawy, jedną z nich jest możliwość odkształcania. Duże amplitudy temperatur przeniosą kleje oznakowane S1 (odkształcenie od 2,5 do 5 mm) lub wysoce odkształcalne S2 (odkształcenie > 5 mm). Dziś klej odkształcalny (S1) powoli staje się standardem. Nie ma sensu oszczędzać, gdy wydaje się dużo pieniędzy na płytki, czy też na to, co ma być na nich zamontowane. Co jeszcze warto wiedzieć? Warto sprawdzić odporność kleju na temperaturę.

Klej do płytek w saunie, wg obecnie obowiązującej normy, sprawdza się na odporność starzeniową w temperaturze ok. 70˚C. Niestety nie spotkałem się z deklaracjami wyższej odporności temperaturowej, dlatego decydując się na poszczególny produkt, warto zasięgnąć języka bezpośrednio u producenta. Oprócz odpowiedniego kleju nie należy zapominać o podstawowych zasadach wykonawczych, a te są równie ważne jak wybór samego kleju, a czasem nawet ważniejsze. Dobry klej można „zepsuć” przez jego niewłaściwą aplikację. Przede wszystkim klej do płytek w saunie powinien pokrywać w 100% spodnią stronę płytki, dlatego oprócz naniesienia go na podłoże należy przesmarować cienką warstwą spodnią stronę płytki. Niedopuszczalne jest przyklejanie płytek „na placki”. To podstawowe zasady, o których każdy glazurnik powinien pamiętać.

Jaka fuga?

Ostatni szlif – fuga. Fugi znajdujące się na rynku możemy podzielić ze względu na rodzaj czynnika wiążącego, a więc na cementowe oraz te na bazie żywic reaktywnych (epoksydowe). Najbardziej popularne są fugi cementowe, mniej epoksydowe (ze względu na wysoką cenę i trudniejszą pracę). Fugi epoksydowe mają jednak kilka cech, na które warto zwrócić uwagę: są łatwe w utrzymaniu czystości (nienasiąkliwe i gładkie), odporne na niektóre chemikalia (właściwie wszystkie znajdujące się w gospodarstwie domowym), o wytrzymałościach mechanicznych kilkukrotnie przewyższających fugi produkowane na bazie cementu. Jednakże w rękach niewprawnego fachowca mogą stać się narzędziem zniszczenia wymarzonych płytek.

Fugi te wiążą poprzez reakcję chemiczną, przez co niezmyte w odpowiednim czasie zwiążą na płytce, a usunięcie ich może stać się niemożliwe. Fugi epoksydowe często wykorzystuje się w kompleksach basenowych, czyli w miejscach, gdzie występuje częste mechaniczne oddziaływanie wody (falowanie) oraz zmywanie detergentami. Fuga epoksydowa tworzy jednak sztywne połączenie, co przy cyklach nagrzewania i gwałtownego schładzania może powodować niszczenie, najczęściej płytki, która jest często słabsza niż sama fuga. Wykorzystanie jej należy zawsze skonsultować z doradcą technicznym danego producenta.

Na polskim rynku królują jednak fugi cementowe. Te możemy podzielić ze względu na szerokość możliwej do uzyskania spoiny, a więc na wąskie i szerokie oraz uniwersalne. Fugi wąskie mają bardzo drobne ziarno wypełniające, często produkowane są na bazie mączek, dzięki czemu można uzyskać z nich spoinę bardzo gładką. Fugi szerokie posiadają w swoim składzie grubsze ziarno kruszywa. Nie uzyskamy z nich fug bardzo gładkich, ale przy nieznacznym wysiłku efekt jest zadowalający. Takimi fugami będziemy mogli wyspoinować przestrzenie miedzy nierównymi płytkami, często do szerokości 20-30 mm. Najczęściej jednak stosuje się spoiny uniwersalne, można powiedzieć pośrednie między wąską a szeroką.

Fugi specjalne

Wśród fug możemy wyróżnić wyroby o specjalnych właściwościach, np. upłynnione, szybkowiążące lub do ukierunkowanych zastosowań. Norma opisująca zaprawy do spoinowania: PN-EN 13888, dzieli fugi cementowe na: wyroby o podstawowych wymaganiach: CG1 i o podwyższonych parametrach z wymaganiami dodatkowymi: CG2 (o wysokiej odporności na ścieranie – oznakowane symbolem A, zmniejszonej absorpcji wody – oznakowane symbolem W). Zmniejszona absorpcja to po prostu zdecydowanie mniejsza nasiąkliwość.

To bardzo ważna cecha, fugę taką łatwiej czyścić, nie nasiąka wodą, co zmniejsza ryzyko uszkodzeń jej samej. Zwróćmy także uwagę na specjalne właściwości fugi, które pomogą nam w utrzymaniu sterylnej czystości, np. odporność na działanie mikroorganizmów: glonów, grzybów pleśniowych itp., poprzez specjalne dodatki bicydów lub innych substancji, np. nanosrebra. Zwiększona odporność na ścieranie to ważna cecha przy płytkach podłogowych.

Sauna to specyficzne miejsce, wymaga odpowiednich rozwiązań i umiejętności w projektowaniu oraz wykonaniu, dlatego jej wykonanie najlepiej powierzyć specjalistycznej firmie.

Bartosz Polaczyk

Fot. Aquapark Piła

Prenumerata Magazynu Instalatora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij