W artykule podejmę temat wciąż pojawiający się w trakcie spotkań z instalatorami – pompa na zasilaniu czy powrocie?

Pytanie, gdzie lepiej zainstalować pompę obiegową instalacji centralnego ogrzewania (pompa na zasilaniu czy powrocie) miało w swoim czasie istotne znaczenie. Dotyczy to przede wszystkim czasów, w których królowały instalacje systemu otwartego zasilane kotłami na paliwo stałe.

W takich instalacjach montaż pompy na powrocie znajduje pewne uzasadnienie. Pompa na powrocie pracuje na niższej temperaturze wody grzewczej. Chroni to pompę przed przegrzaniem.

Przegrzanie na zasilaniu

Niestety zjawiska takie zdarzają się, gdy pompa jest umiejscowiona na zasilaniu. Starsze kotły na paliwo stałe nie gwarantowały utrzymania temperatury wody na poziomie dopuszczalnym dla określonej pompy. W efekcie dochodziło do uszkodzenia wirników standardowo wykonywanych z tworzywa sztucznego lub zatarcia wału na skutek braku smarowania – odparowanie wody w głowicy.

System otwarty

Instalacje grzewcze systemu otwartego nie zawsze gwarantowały też poziom ciśnienia roboczego właściwego dla określonej temperatury wody grzewczej. Wysokość położenia naczynia wzbiorczego ograniczona była bowiem konstrukcją budynku. W efekcie tworzyły się idealne warunki do kawitacji dla pompy pracującej na wysokich parametrach. Pamiętajmy, że maksymalna temperatura, na którą projektowano instalacje, to 90oC.

Nawet niewielkie przekroczenie tej temperatury w okresach szczytowego zapotrzebowania na ciepło mogło skutkować uszkodzeniem pompy. Montaż na powrocie mógł zabezpieczyć pompę przed tymi zagrożeniami. Paradoksalnie nie w pełni zabezpieczał przed kawitacją. Na rysunku 1 widzimy znaczne zaniżenie ciśnienia przed pompą, co mogło prowadzić do kawitacji nawet w stosunkowo niskiej temperaturze.

Pompa_na_zasilaniu_czy_powrocie_rysunek_1
Rys. 1. Pompa na zasilaniu czy powrocie?

Przyszło nowe!

Obecnie montowane instalacje grzewcze są wolne od tego typu zagrożeń. Są to przede wszystkim instalacje w systemie zamkniętym, w których możemy ustalić ciśnienie robocze na optymalnym dla pompy poziomie. Powszechnie stosowane kotły gazowe wyposażone są w sterowniki gwarantujące utrzymanie maksymalnej temperatury wody grzewczej na bezpiecznym poziomie.

Wreszcie powszechnie stosowane obniżanie parametrów wody grzewczej sprawia, że pompa pracuje w komfortowych warunkach. Wszystkie te czynniki sprawiają, że montaż pompy na zasilaniu jest powszechnie stosowaną praktyką w domowych instalacjach grzewczych. Praktykę tę zdecydowanie wspierają producenci kotłów, oferując kotły fabrycznie wyposażone w pompy właśnie na przewodzie tłocznym.

Dlaczego montuje się pompę na zasilaniu?

Otwarte pozostaje jednak pytanie, co sprawia, że tak chętnie pompy obiegowe instalowane są na przewodzie zasilającym. Dość powszechna opinia wskazuje, że lepiej, gdy pompa „pcha”, niż „zasysa” wodę w obiegu. Jest w tym przekonaniu nieco prawdy. Spójrzmy na rysunek 2.

Pompa_na_zasilaniu_czy_powrocie_schemat_2
Rys. 2. Pompa na zasilaniu czy powrocie?

Obrazuje on w dużym uproszczeniu rozkład ciśnienia w obiegu grzewczym. Wysokość podnoszenia (ciśnienie dyspozycyjne) pompy zużywana jest w obiegu na pokonanie oporów tarcia w rurociągach i oporów miejscowych. Niebagatelne znaczenie ma też miejsce wpięcia naczynia wzbiorczego, które określa ciśnienie spoczynkowe instalacji. Część instalacji pracuje na ciśnieniu niższym od spoczynkowego, a część na wyższym.

W wypadku, gdy pompa zamontowana jest na zasilaniu, w obiegach panuje wyższe ciśnienie, co zabezpiecza niekorzystnie położone fragmenty obiegu przed zasysaniem powietrza przez ewentualne nieszczelności. Ponadto ciśnienie dyspozycyjne przy „wejściu” na instalację jest w tym wypadku najwyższe w całym obiegu. Ułatwia to regulację przepływów w poszczególnych obiegach grzewczych i pomaga złagodzić skutki niezrównoważenia hydraulicznego instalacji.

Pompa na powrocie

W wypadku, gdy pompa zamontowana jest na powrocie, znaczne fragmenty instalacji pracują z zaniżonym ciśnieniem. W skrajnym przypadku przy niskim ciśnieniu roboczym instalacji może dojść do wspomnianego już zasysania powietrza lub odparowania wody w niekorzystnie położonych grzejnikach.

Pompa_na_zasilaniu_czy_powrocie_schemat_3
Rys. 3. Pompa na zasilaniu czy powrocie?

Ciśnienie dyspozycyjne w tym wypadku pomniejszone jest o opory hydrauliczne kotła lub wymiennika ciepła. Rozkład ciśnienia w omawianych wariantach montażu pompy obiegowej możemy prześledzić na rysunkach 3 i 4. Widoczne jest wyraźnie zaniżone ciśnienie przed pompą montowaną na powrocie.

Pompa_na_zasilaniu_czy_powrocie_schemat_3
Rys. 3. Pompa na zasilaniu czy powrocie?

Pompa na zasilaniu czy powrocie – podsumowanie

Podsumowując, można stwierdzić, że w związku ze zmianami parametrów pracy instalacji grzewczej i stosowaniu nowoczesnych kotłów montaż pompy na zasilaniu jest rozwiązaniem optymalnym.

Ryszard Gawronek

Polecamy też inny artykuł na temat miejsca montażu pompy.

Prenumerata Magazynu Instalatora

Jedna myśl na temat “Stary dylemat – pompa na zasilaniu czy powrocie?

  • 26 kwietnia 2019 o 09:40
    Permalink

    Pompa ciepła to jedno z lepszych rozwiązan

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie są włączone na "zezwalaj na pliki cookie", aby umożliwić najlepszy z możliwych sposób przeglądania. Jeśli w dalszym ciągu chcesz korzystać z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub kliknięciu przycisku "Akceptuję", a następnie użytkownik wyraża zgodę na to.

Zamknij